Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Pożar na Kaszubach. Ewakuowano 50 osób, w akcji 22 zastępy straży pożarnej
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 07.05.2026 17:42

Pożar na Kaszubach. Ewakuowano 50 osób, w akcji 22 zastępy straży pożarnej

Pożar na Kaszubach. Ewakuowano 50 osób, w akcji 22 zastępy straży pożarnej
Pożar na Kaszubach, fot. OSP Pomieczyno/Facebook

Trzy osoby zostały ranne w pożarze, który wybuchł w czwartek 7 maja w hostelu w Żukowie na Kaszubach. Z budynku ewakuowano około 50 osób, a obiekt jest użytkowany przez nawet 200 gości. Na miejscu trwa akcja 22 zastępów straży pożarnej, a w środku znajdują się butle z gazem, które utrudniają działania ratowników.

Pożar hostelu w Żukowie i ewakuacja około 50 osób

Do zdarzenia doszło w czwartek 7 maja w Żukowie w powiecie kartuskim na Pomorzu, gdzie ogień pojawił się w jednym z miejsc noclegowych. Według informacji przekazanych przez rmf24.pl, jeszcze zanim na miejsce dotarły służby ratunkowe, udało się ewakuować około 50 osób przebywających w budynku. Skala potencjalnego zagrożenia była jednak znacznie większa, ponieważ z obiektu na co dzień korzysta nawet około 200 gości.

Pierwsze zastępy straży pożarnej, które dotarły na miejsce, zastały ogień w zaawansowanej fazie rozwoju. Płomienie były już widoczne na zewnątrz budynku, co wskazywało na szybkie rozprzestrzenianie się pożaru. Sytuacja od początku wymagała zaangażowania znacznych sił ratowniczych, a akcja została natychmiast rozbudowana.

Pożar na Kaszubach. Ewakuowano 50 osób, w akcji 22 zastępy straży pożarnej
Pożar na Kaszubach, fot. OSP Pomieczyno/Facebook

Akcja 22 zastępów straży pożarnej i osoby poszkodowane

W wyniku pożaru poszkodowane zostały trzy osoby. Dwie z nich doznały poparzeń kończyn, natomiast trzecia osoba trafiła do szpitala z obrażeniami dróg oddechowych, co wskazuje na kontakt z dymem i wysoką temperaturą. Stan poszkodowanych nie został szczegółowo opisany, jednak wymagał interwencji medycznej i hospitalizacji.

Na miejscu działa obecnie 22 zastępy straży pożarnej, co pokazuje skalę zagrożenia i trudność prowadzonej akcji. Do działań włączono także policję oraz służby techniczne, w tym pogotowie energetyczne i gazowe, które odcięły dopływ mediów do budynku, aby ograniczyć ryzyko dalszych eksplozji lub rozprzestrzenienia się ognia. Kluczowym problemem pozostaje obecność butli z gazem, które znajdują się w obiekcie i stanowią poważne zagrożenie dla ratowników.

Butle z gazem w budynku i dynamiczna akcja ratunkowa

Jak przekazał rzecznik Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, działania prowadzone są równocześnie w kilku obszarach. Strażacy pracują zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz obiektu, gdzie prowadzą przeszukiwanie pomieszczeń oraz gaszenie ognia. W akcję zaangażowane są dwie roty pracujące bezpośrednio w budynku, co dodatkowo podkreśla poziom ryzyka, z jakim mierzą się ratownicy.

– Nie mamy jeszcze pełnych informacji dotyczących ewentualnych osób przebywających wewnątrz budynku. Działania strażaków prowadzone są równocześnie w dwóch odcinkach bojowych. Dwie roty pracują wewnątrz obiektu, prowadząc działania gaśnicze oraz przeszukując pomieszczenia. Dodatkowym zagrożeniem są znajdujące się w budynku butle z gazem – przekazał mł. asp. Dawid Westrych, którego słowa cytuje Radio Gdańsk.

Jak dodano, na miejsce skierowano również grupę operacyjną Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, a sytuacja pozostaje bardzo dynamiczna i może zmieniać się z minuty na minutę, w zależności od rozwoju zdarzeń i postępów akcji gaśniczej.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji