Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Fakty > Potężna ulewa w tej części Polski. Woda zalała ulice, "to była ciężka noc"
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 04.06.2026 12:53

Potężna ulewa w tej części Polski. Woda zalała ulice, "to była ciężka noc"

Potężna ulewa w tej części Polski. Woda zalała ulice, "to była ciężka noc"
fot. Miasto Jastrzębie-Zdrój/facebook

Potężne ulewy i burze, które w środę przeszły nad województwem śląskim, doprowadziły do setek interwencji strażaków, podtopień budynków i zalania wielu ulic. Najtrudniejsza sytuacja panowała m.in. w Jastrzębiu-Zdroju, Rudzie Śląskiej oraz powiecie rybnickim. W działania związane z usuwaniem skutków nawałnic zaangażowano ponad 2300 strażaków PSP i OSP.

To były godziny intensywnej walki ze skutkami żywiołu

Front burzowy, który przeszedł nad województwem śląskim w środę po południu i wieczorem, spowodował poważne utrudnienia w wielu miejscowościach regionu. Jak poinformowała Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach, strażacy interweniowali niemal 380 razy. Działania rozpoczęły się po południu i trwały do późnych godzin nocnych.

Najczęściej zgłoszenia dotyczyły zalanych posesji, budynków mieszkalnych oraz dróg. W wielu miejscach konieczne było wypompowywanie wody, która po intensywnych opadach gromadziła się na ulicach i w piwnicach. Niektóre odcinki dróg zostały czasowo wyłączone z ruchu z powodu podtopień. Według informacji przekazanych przez służby, w akcjach uczestniczyło ponad 530 zastępów straży pożarnej.

W związku z intensywnymi opadami deszczu i burzami, które przeszły nad województwem śląskim w dniu wczorajszym, straż pożarna interweniowała prawie 380 razy – przekazała KM PSP w Katowicach na oficjalnym profilu w social mediach.

Rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej PSP w Katowicach bryg. Aneta Gołębiowska poinformowała, że najwięcej zgłoszeń odnotowano w powiecie rybnickim, Rudzie Śląskiej oraz Jastrzębiu-Zdroju.

Jastrzębie-Zdrój pod wodą. W mieście działał sztab kryzysowy

Jednym z najbardziej dotkniętych przez nawałnicę miast było Jastrzębie-Zdrój. Intensywne opady doprowadziły do zalania m.in. ulic Pszczyńskiej i Gagarina. Sytuacja była na tyle poważna, że przez całą noc funkcjonował miejski sztab kryzysowy, który koordynował działania służb i monitorował rozwój wydarzeń.

W czwartek rano władze miasta poinformowały jednak o poprawie sytuacji. 

Na chwilę obecną wszystkie zamknięte na skutek zalania drogi są już drożne i otwarte dla ruchu. Tym samym odwołany zostaje sztab kryzysowy – przekazano w komunikacie.

Oznaczało to zakończenie najpilniejszych działań związanych z usuwaniem skutków nocnych opadów.

Do mieszkańców oraz służb zwrócił się również prezydent miasta Michał Urgoł. Samorządowiec podkreślił skalę wyzwania, z jakim przyszło się zmierzyć podczas nocnej akcji. 

To była ciężka noc. Dziękuję bardzo za zaangażowanie i wysiłek włożony w opanowanie sytuacji – powiedział prezydent Jastrzębia-Zdroju. 

Choć sytuację udało się opanować, wydarzenia z ostatnich godzin pokazały, jak szybko gwałtowne zjawiska pogodowe mogą sparaliżować funkcjonowanie miasta i wymusić mobilizację wszystkich służb ratunkowych.

Ruda Śląska zmagała się z wyjątkowo intensywnymi opadami

Bardzo trudna sytuacja panowała również w Rudzie Śląskiej. Według informacji przekazanych przez władze miasta, w ciągu zaledwie jednej godziny spadło tam około 50 litrów deszczu na metr kwadratowy. Skala opadów była na tyle duża, że samorząd porównał ją do najbardziej pamiętnych nawałnic z ostatnich lat.

To natężenie większe niż podczas pamiętnych, nawalnych opadów we wrześniu 2024 r. – przekazano.

Tak gwałtowny deszcz doprowadził do licznych podtopień, a w niektórych miejscach siła napierającej wody okazała się tak duża, że wybijała pokrywy studzienek kanalizacyjnych. W związku z rozwojem sytuacji Rządowe Centrum Bezpieczeństwa podniosło alert do drugiego stopnia.

Skala działań ratowników i liczba zgłoszeń pokazują, jak poważne skutki mogą wywołać krótkotrwałe, ale bardzo intensywne opady deszczu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji