Nie żyje Andrzej Wosiński, adwokat, były sędzia Trybunału Stanu i wieloletni działacz samorządu adwokackiego. Informację o jego śmierci przekazała Okręgowa Rada Adwokacka w Łodzi. Mecenas miał 75 lat i przez dziesięciolecia angażował się zarówno w działalność prawniczą, jak i społeczną oraz kulturalną.
Tragiczny wypadek wstrząsnął mieszkańcami Śląska. W miejscowości Świętoszowice w powiecie tarnogórskim osobowy mercedes z ogromną siłą uderzył w przydrożne drzewo. Życia dwóch młodych mężczyzn nie udało się uratować. Okoliczności dramatu wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.
We wtorek na terenie opuszczonej fabryki w Konstantynowie Łódzkim odnaleziono ciało młodego mężczyzny. Policja podkreśla, że oficjalna identyfikacja wciąż jest konieczna, ale wygląd i ubiór wskazują na zaginionego nastolatka.
Nie żyje Jerzy Boćkowski, dziennikarz, publicysta międzynarodowy i były prezenter związany z Telewizją Polską. Informację o śmierci 83-latka podały branżowe media oraz jego bliscy. Przez lata był obecny zarówno w telewizji, jak i w prasie, a widzowie pamiętali go m.in. z głównego wydania „Dziennika Telewizyjnego”.
Śledczy zakończyli postępowanie po śmierci byłego prokuratora Jerzego H. i jego syna Łukasza H. Prokuratura podała, co bezpośrednio doprowadziło do zgonu obu mężczyzn. Wykluczono też udział innych osób.
Śląska policja poinformowała o tragicznym wypadku, do którego doszło w poniedziałek w powiecie tarnogórskim. Samochód osobowy uderzył w przydrożne drzewo. Na czas działań służb ruch na drodze został całkowicie wstrzymany.
Tragiczny wypadek przy pracy w Gdyni zakończył się śmiercią 35-letniego mężczyzny. Do zdarzenia doszło przy ul. Hutniczej, gdzie od rana działają służby wyjaśniające przebieg tragedii. W okolicy występują utrudnienia w ruchu i komunikacji miejskiej.
Telewizja Polska przekazała bardzo smutne wieści. Nie żyje Mieczysław Małysz, człowiek legenda, który przez dekady był związany z czołową polską stacją. Stacja Pracował przy wielu ikonicznych programach, widowiskach i spektaklach, które oglądały kolejne pokolenia widzów. Pracę w telewizji rozpoczął jeszcze w trakcie studiów, a następnie przez lata dzielił się swoją wiedzą jako wykładowca łódzkiej Szkoły Filmowej. Miał 90 lat.
Świat siatkówki pogrążył się w żałobie po tragicznych doniesieniach z Wenezueli. Kapitan reprezentacji tego kraju został odnaleziony martwy wraz z żoną i synkiem. Rodzina zginęła podczas trzęsienia ziemi, które nawiedziło region. 31-letni siatkarz był wcześniej uznawany za zaginionego, a śmierć zawodnika potwierdził jego klub.
Środowisko polskich skoków narciarskich pogrążone jest w żałobie. Grzegorz Miętus, były reprezentant Polski i trener kadry juniorów Polskiego Związku Narciarskiego, zmarł nagle 4 lipca 2026 roku w wieku 33 lat. Wieczorem 5 lipca jego żona, Magdalena Prochot-Miętus, opublikowała w mediach społecznościowych nekrolog, przekazując informacje dotyczące uroczystości pogrzebowych.
Śmierć Grzegorza Miętusa poruszyła całe środowisko skoków narciarskich. Były reprezentant Polski zmarł w wieku 33 lat, pozostawiając żonę i dwóch synów. Niedługo po pojawieniu się informacji o tragedii głos zabrała jego żona, publikując poruszające oświadczenie z ważnym apelem do mediów i internautów.
Wakacje we Włoszech zakończyły się śmiercią 26-letniego obywatela Polski. Mężczyzna został odnaleziony w hotelowym basenie przez swoją matkę, która rozpoczęła poszukiwania, gdy długo nie wracał do pokoju. Włoskie służby prowadzą śledztwo, które ma wyjaśnić dokładny przebieg zdarzeń i odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do tragedii.
Tragiczne wydarzenia rozegrały się w niedzielę, 5 lipca, na Pilsku w Beskidzie Żywiecko-Orawskim. Podczas górskiej wycieczki 32-letni turysta nagle zasłabł, a po chwili doszło u niego do zatrzymania krążenia. Mimo błyskawicznej akcji ratowników GOPR, zespołów medycznych i długotrwałej resuscytacji, mężczyzny nie udało się uratować. Okoliczności jego śmierci wyjaśni sekcja zwłok.
Śmierć Grzegorza Miętusa wstrząsnęła środowiskiem skoków narciarskich i poruszyła kibiców w całej Polsce. Były reprezentant kraju i trener Polskiego Związku Narciarskiego zmarł w wieku 33 lat. Okoliczności jego śmierci nie zostały ujawnione, a w sieci szybko pojawiły się liczne spekulacje, o których zaprzestanie apeluje rodzina. Bliscy publikują tymczasem poruszające wpisy pełne bólu i wspomnień.
W sobotni wieczór na drodze ekspresowej S3 na Dolnym Śląsku doszło do śmiertelnego wypadku z udziałem motocyklisty. Jak informują jaworska policja oraz ogólnopolskie media, w tym portal TVN24, trasa w kierunku Bolkowa została całkowicie zablokowana. Śledczy wyjaśniają, co doprowadziło do utraty panowania nad pojazdem.
W niedzielny poranek w Wólce Żabnej doszło do śmiertelnego wypadku drogowego. Jak informuje świętokrzyska policja, jedna osoba zginęła na miejscu, a cztery trafiły do szpitali. Służby wciąż poszukują kolejnego uczestnika zdarzenia, który po wypadku uciekł do pobliskiego lasu.
Tragiczny wypadek BMW wstrząsnął lokalną społecznością. Zginęły cztery osoby, w tym 12-letnia dziewczynka, a jedyny ocalały kierowca był trzeźwy. Po tragedii pojawiły się poruszające wpisy bliskich i instytucji, które ujawniają, kim były ofiary.
Tragiczny finał rejsu po jeziorze Geneva Lake w stanie Wisconsin. Podczas gwałtownej burzy łódź z dziesięcioma osobami na pokładzie nabrała wody, przewróciła się i zatonęła. Służby uratowały siedem osób, ale życia trojga dzieci nie udało się ocalić.
Środowisko skoków narciarskich obiegła tragiczna wiadomość. Nie żyje Grzegorz Miętus, były polski skoczek i trener, który miał zaledwie 33 lata. Informacja o jego śmierci poruszyła kibiców, a okoliczności odejścia sportowca wciąż pozostają nieznane.
W piątek późnym wieczorem w jednym z polskich zakładów doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął 38-letni pracownik. Do zdarzenia doszło podczas czyszczenia zbiornika. W związku z tragedią zarząd spółki wprowadził dwudniową żałobę we wszystkich oddziałach spółki. Ujawniono szczegóły tego tragicznego wypadku.
Nie żyje wieloletnia posłanka i była wiceminister edukacji. Przez lata należała do grona rozpoznawalnych postaci polskiej lewicy i pracowała przy sprawach, które miały wpływ na tysiące uczniów oraz nauczycieli. Informację o jej śmierci przekazano dzień po odejściu.
Tragiczny finał akcji ratunkowej na Dunajcu w Małopolsce. 75-letni mieszkaniec gminy Zakliczyn, który zniknął pod powierzchnią wody podczas spaceru z synem, został odnaleziony po około godzinie poszukiwań. Mimo natychmiastowej resuscytacji i przewiezienia do szpitala jego życia nie udało się uratować. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci.
Środowisko medyczne pogrążyło się w żałobie po śmierci prof. dr. hab. n. med. Heliodora Kasprzaka. Wybitny neurochirurg przez dziesięciolecia ratował życie i zdrowie pacjentów, kształcił kolejne pokolenia lekarzy i współtworzył rozwój polskiej neurochirurgii. W poruszających słowach żegnają go szpitale, uczelnie, współpracownicy i pacjenci, podkreślając nie tylko jego osiągnięcia zawodowe, ale także niezwykłą życzliwość i oddanie drugiemu człowiekowi.
Smutne wieści napłynęły z jednej z największych polskich firm piekarniczych. Zmarł Dariusz Oskroba, wieloletni prezes Zakładów Piekarskich Oskroba i przedsiębiorca, który z rodzinnej piekarni stworzył jedno z największych piekarniczych przedsiębiorstw w Polsce. Miał 64 lata i od lat znajdował się w gronie najbogatszych Polaków.
Niedzielne popołudnie nad wodą zakończyło się tragedią, która wstrząsnęła lokalną społecznością. Służby ruszyły do akcji po niepokojącym zgłoszeniu dotyczącym łódki. Dopiero na miejscu wyszło na jaw, że sprawa jest znacznie poważniejsza.
Świat muzyki pogrążył się w żałobie po śmierci jednej z największych legend ery disco. Victor Willis, charyzmatyczny wokalista i współtwórca największych przebojów grupy Village People, zmarł zaledwie dzień przed swoimi 75. urodzinami po krótkiej, gwałtownej chorobie. Informację o jego śmierci przekazali członkowie kultowego zespołu, z którym stworzył utwory znane milionom słuchaczy na całym świecie.
Policja i prokuratura wyjaśniają okoliczności śmierci 54-letniej kobiety, której ciało znaleziono w poniedziałek w przydomowym basenie w miejscowości Nądnia. Jak informują śledczy, do zdarzenia doszło w czasie fali ekstremalnych upałów. Trwają czynności mające ustalić dokładny przebieg tego nieszczęśliwego wypadku.
Tragiczne informacje napłynęły z województwa kujawsko-pomorskiego. We wtorkowy wieczór nad Jeziorem Zamkowym w Wąbrzeźnie doszło do dramatycznego zdarzenia z udziałem 11-letniej dziewczynki. Mimo wielogodzinnej akcji ratunkowej i wysiłków ratowników oraz lekarzy, życia dziecka nie udało się uratować. Okoliczności tragedii wyjaśnia policja.