Nie żyje młoda żołnierka. Zginęła na oczach króla Karola III
Nie żyje 24-letnia Ciara Sullivan, żołnierka Królewskiej Artylerii Konnej. Do wypadku doszło 15 maja podczas Royal Windsor Horse Show w Windsorze, tuż po zakończeniu jednego z pokazów. Mimo natychmiastowej pomocy medycznej kobieta zmarła na miejscu.
Royal Windsor Horse Show w Windsorze – prestiżowe wydarzenie jeździeckie
Royal Windsor Horse Show to coroczne wydarzenie, które od lat przyciąga uwagę zarówno środowiska jeździeckiego, jak i szerokiej publiczności zainteresowanej tradycją oraz sportami konnymi w Wielkiej Brytanii. Wydarzenie odbywa się w Windsorze i stanowi jeden z ważniejszych punktów w kalendarzu imprez związanych z końmi, pokazami oraz rywalizacją sportową na wysokim poziomie.
W tegorocznej edycji, zaplanowanej na dni 15–19 maja, uczestniczyli zarówno zawodnicy, jak i przedstawiciele różnych formacji oraz środowisk związanych z jeździectwem. Atmosfera wydarzenia zwykle łączy element rywalizacji z pokazami umiejętności i widowiskowymi występami, które przyciągają uwagę także osób niezwiązanych na co dzień ze sportem konnym.

Wypadek po pokazie: 24-letnia żołnierka spada z konia
Do tragedii doszło w piątek 15 maja, tuż po zakończeniu jednego z pokazów. Ciara Sullivan, która brała udział w wydarzeniu, opuściła arenę, a w krótkiej chwili po zakończeniu występu spadła z konia. Sytuacja rozegrała się bardzo szybko, a obecni na miejscu natychmiast podjęli działania ratunkowe.
24-latka otrzymała błyskawiczną pomoc medyczną, jednak mimo podjętej interwencji nie udało się uratować jej życia. Całe zdarzenie wywołało poruszenie wśród uczestników i organizatorów, a także wśród osób obserwujących wydarzenie z bliska, w tym przedstawicieli brytyjskiej rodziny królewskiej. W związku z tragedią rozpoczęto działania mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności wypadku oraz tego, w jaki sposób doszło do upadku.
Reakcja Pałacu Buckingham i pożegnanie Ciary Sullivan
Po tragicznym wypadku głos zabrał Pałac Buckingham, który odniósł się do obecności członków rodziny królewskiej podczas zdarzenia. W komunikacie podkreślono, że król Karol III oraz książę Edward byli na miejscu, jednak „dopiero później zostali poinformowani o powadze sytuacji”. Jednocześnie zaznaczono, że „jego Wysokość jest głęboko wstrząśnięty i zasmucony” śmiercią żołnierki Królewskiej Artylerii Konnej.
Wzruszające słowa pożegnania pojawiły się także ze strony dowództwa jednostki, w której służyła 24-latka. W ocenie przełożonych „była niezwykle profesjonalną żołnierką i wyjątkową dżokejką”, a także osobą, która „zawsze pierwsza zgłaszała się na ochotnika do jazdy na najbardziej wymagających koniach”.
Ciara Sullivan od najmłodszych lat była związana z jazdą konną, jeszcze przed rozpoczęciem służby wojskowej brała udział w licznych zawodach skoków przez przeszkody, budując doświadczenie i reputację w środowisku jeździeckim.
