Chwile grozy rozegrały się w piątkowe popołudnie na warszawskim Mokotowie. W rejonie jednej z najważniejszych instytucji państwowych doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem samochodu osobowego i tramwaju. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, a kierowcy oraz pasażerowie komunikacji miejskiej musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała trzech obywateli Polski podejrzanych o współpracę z rosyjskim wywiadem. O szczegółach akcji poinformowali w środę minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak oraz Prokuratura Krajowa. Sąd zastosował wobec podejrzanych trzymiesięczny areszt.
Nowe doniesienia dotyczące pobytu Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego na Węgrzech rzucają światło na działania polskich służb. Jak informuje Onet, polski wywiad nie prowadził tam obserwacji polityków PiS, wskazując na ryzyko złamania prawa i możliwego konfliktu z węgierskimi służbami specjalnymi.
W polskim parlamencie wybuchł spór o powołanie nowych komisji śledczych, które mogą uderzyć w Włodzimierza Czarzastego. Jak informuje Polsat News oraz media społecznościowe, politycy wysuwają pod swoim adresem oskarżenia o gigantyczną korupcję oraz współpracę z obcym mocarstwem.
Przełomowa decyzja Karola Nawrockiego w sprawie ABW wywołała potężne emocje na szczytach władzy. Choć podpisane dokumenty kończą wielomiesięczny impas w służbach specjalnych, styl zakończenia sporu spotkał się z bezlitosną oceną polityków. Zakres prezydenckich nominacji i odznaczeńReakcja ministra koordynatora służb specjalnychOstra krytyka ze strony liderów parlamentarnychGłosy koalicjantów i dalszy impas relacji
Stołeczni policjanci wraz z funkcjonariuszami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego namierzyli w jednym z warszawskich hoteli 44-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna, będący jedną z kluczowych postaci w strukturach postradzieckiej mafii, został zatrzymany i przekazany Straży Granicznej. Jak podają służby, jego obecność w kraju traktowano jako realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.Kulisy operacji w stołecznym hoteluSkazany za zabójstwo lider mafii ujęty w WarszawieSpecyficzna hierarchia “worów w zakonie”Nielegalny pobyt i deportacja
Konflikt między prezydentem Karolem Nawrockim a marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym wchodzi w nową, wyraźnie zaostrzoną fazę. Głowa państwa nie uznaje sprawy za zamkniętą i zapowiada kolejne działania, domagając się dodatkowych, szczegółowych wyjaśnień dotyczących kontaktów lidera Lewicy. Z otoczenia prezydenta płyną sygnały, że dotychczasowe ustalenia służb są niewystarczające, a wątpliwości wciąż pozostają. Spór, który początkowo miał charakter medialny, coraz mocniej przenosi się na poziom instytucjonalny i może mieć dalsze polityczne konsekwencje.Nie milkną echa "wschodnich kontaktów” Czarzastego. Sprawa eskalujePrezydent stawia warunki. Bez tego sprawa nie zostanie zamkniętaCzarzasty zdecydowanie odpowiada i żąda przeprosin
Sprawa kontaktów Marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z obywatelami Rosji ponownie wraca na pierwsze strony, choć jej kulminacja miała miejsce już w lutym podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Do wcześniejszych ustaleń i raportu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nawiązał teraz rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Jego najnowszy wpis ponownie zaostrzył polityczny spór i postawił nowe pytania o standardy bezpieczeństwa w państwie.Powrót politycznej burzy. Czarzasty i raport ABW ponownie w centrumLeśkiewicz uderza w raport ABW. "Dokument nie przynosi wyjaśnień"Jednoznaczny apel do Czarzastego. "Odwagi Panie Marszałku!"
Według informacji RMF FM, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego skierowała zawiadomienie do prokuratury w sprawie udziału Sławomira Cenckiewicza w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Według ustaleń służb mogło dojść do naruszenia przepisów dotyczących dostępu do informacji niejawnych, co wzbudziło poważne wątpliwości co do legalności jego obecności na tym spotkaniu. Rozstrzygnięcie sprawy może mieć istotne konsekwencje zarówno prawne, jak i polityczne.Burza wokół posiedzenia RBN. ABW kieruje sprawę do prokuraturySprawa, która nie cichnie. Status Cenckiewicza wciąż niejasnyBurzliwe posiedzenie RBN. Spór szybko wymknął się spod kontroli
Z całej serii wycieków rządowych maili, dzisiejszy budzi chyba najwięcej emocji. Chodzi o e-mail, jakiego do premiera Mateusza Morawieckiego miał wysłać szef jego kancelarii, Michał Dworczyk. Opozycja przekonuje, że złamano konstytucyjną zasadę trójpodziału władzy, według której sądy i trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.
Ostatnie posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego wywołało bezprecedensowy konflikt na szczytach władzy. Jak wynika z oficjalnych komunikatów rządowych oraz doniesień medialnych, udział jednej z kluczowych postaci może zakończyć się interwencją służb specjalnych. Poważne oskarżenia o złamanie procedur ochrony tajemnic stawiają pod znakiem zapytania legalność narad w Pałacu Prezydenckim.Spór o certyfikat szefa BBNInterwencja rzecznika i rola ABWArgumentacja Pałacu Prezydenckiego i SejmuKonsekwencje dla bezpieczeństwa państwa
Kulisy spotkania prezydenta z szefami służb specjalnych ujawniają głęboki kryzys zaufania w samym sercu struktur państwowych. Relacje informatorów portalu Onet rysują obraz pełen prowokacji i osobistych animozji, które mogą paraliżować kluczowe instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo. Czy za fasadą oficjalnych komunikatów kryje się niebezpieczny dla kraju impas?Fiasko negocjacji w sprawie awansówSkandaliczne zachowanie i pokaz siłyPolityczna retoryka zamiast merytorykiObecność doradcy i brak zaufania
Przez ponad tydzień obywatel Ukrainy swobodnie operował na terenie warszawskiego portu lotniczego, budząc podejrzenia jedynie u szeregowych funkcjonariuszy. Choć posiadał przy sobie sprzęt mogący zakłócać kluczowe systemy komunikacji, machina bezpieczeństwa państwa przez wiele godzin odmawiała podjęcia formalnych działań, obnażając głębokie luki w procedurach i przygotowaniu technicznym. Jak to możliwe?Kluczowe czynniki, które doprowadziły do eskalacji konfliktuJakie błędy popełniono?Konsekwencje podjętych decyzji?Jak można było temu zapobiec?
Pod koniec maja 2025 r., tuż przed ciszą wyborczą w Polsce, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) wkroczyła do studia, z którego kiedyś nadawano Telewizję Republika, wywołując chaos i protesty w mediach. Choć na antenie stacji pojawiły się oskarżenia o ingerencję w działalność telewizji, służby podkreślają, że działania nie miały z tym nic wspólnego. Jak podają dziennikarze Radia Zet, wszystko wiązało się z międzynarodowym śledztwem w sprawie podejrzanego o współpracę przy zamachu terrorystycznym w USA.Interwencja ABW i transmisja Telewizji RepublikaPrawdziwy powód akcji — międzynarodowe śledztwoDaniel Park — od zatrzymania po finał sprawy
Zgłoszenie dotyczące uszkodzenia infrastruktury kolejowej na Śląsku uruchomiło szeroką akcję służb i procedury bezpieczeństwa, choć wstępne ustalenia wykluczają działanie osób trzecich. Co się stało?gdzie i kiedy doszło do wykrycia uszkodzenia torówjakie służby zostały zaangażowane w działania wyjaśniająceco ustalono na temat przyczyn zdarzeniadlaczego incydent potraktowano z pełną powagą
W jednym z warszawskich hoteli funkcjonariusze ABW zatrzymali Aleksandra B., wysokiej rangi naukowca z petersburskiego Ermitażu. Jak wynika z ustaleń reportera RMF24, a także oficjalnych komunikatów Polskiej Agencji Prasowej (PAP) i rzecznika ministra koordynatora służb specjalnych, Rosjanin był ścigany międzynarodowym listem gończym przez ukraińską prokuraturę. Sprawa dotyczy nielegalnych wykopalisk na okupowanym Krymie i wywołała natychmiastową, ostrą reakcję Kremla.Błyskawiczna akcja służb w centrum stolicyZarzuty o niszczenie ukraińskiego dziedzictwaWidmo ekstradycji i surowej karyDyplomatyczna burza na linii Warszawa-Moskwa
Sobotnie doniesienia o akcji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego elektryzują opinię publiczną. Funkcjonariusze ABW zatrzymali 40-letniego mężczyznę, któremu postawiono poważne zarzuty dotyczące współpracy z obcym wywiadem. Sprawa ta rzuca nowe światło na skalę zagrożeń i wyzwań, z jakimi mierzą się polskie służby specjalne.
Analiza telefonu 19-letniego studenta Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ujawniła rozmowy o charakterze terrorystycznym. Prokuratura potwierdza, że młody mężczyzna utrzymywał kontakty z osobami powiązanymi z Państwem Islamskim i rozważał przeprowadzenie ataku w miejscu publicznym.Analiza telefonu studenta KUL ujawniła rozmowy o zamachuKontakty z osobami powiązanymi z Państwem IslamskimWczesny etap przygotowań i dalsze kroki śledczych
Społecznością akademicką wstrząsnęła informacja o zatrzymaniu 19-letniego studenta prawa na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Mateusz W. jest podejrzany o przygotowywanie masowego zamachu z wykorzystaniem materiałów wybuchowych. Władze uczelni zareagowały natychmiastowo na działania służb i decyzję sądu o aresztowaniu, wszczynając procedurę wydalenia mężczyzny.Funkcjonariusze ABW zatrzymali 19-latka podejrzanego o planowanie ataku bombowego,Sąd zadecydował o tymczasowym aresztowaniu studenta I roku prawa,Władze KUL natychmiast zawiesiły mężczyznę i wstrzymały jego stypendium socjalne.
Poznaliśmy tożsamość osoby, która planowała zamach na jarmark świąteczny w Polsce. Niewiarygodne, kim jest naprawdę. Zatrzymany przez ABW mężczyzna to postać, której profil kompletnie nie pasuje do stereotypowego wyobrażenia o bezwzględnym terroryście. Zamiast budować swoją przyszłość, po cichu szykował tragedię dla wielu niewinnych ludzi. Śledczy ujawniają szokujące kulisy jego podwójnego życia.
Rząd zdecydował o utrzymaniu drugiego stopnia alarmowego „Bravo” w całej Polsce aż do końca lutego 2026 roku. To reakcja na narastające zagrożenia hybrydowe, cyberataki oraz napięcia w regionie, które wymagają od służb stałej gotowości i wzmocnionej ochrony infrastruktury krytycznej.
Polski system obrony stoi w obliczu poważnego testu, którego stawką jest bezpieczeństwo. Czy mechanizmy zarządzania służbami specjalnymi są gotowe na wyzwania hybrydowe? W tle toczącego się sporu między Premierem Tuskiem a prezydenckim otoczeniem Nawrockiego, kwestie prawne i polityczne zagrażają odporności państwa.
W trwającym od dłuższego czasu sporze między Pałacem Prezydenckim a Kancelarią Premiera doszło do kolejnej serii ciosów, kiedy Karol Nawrocki publicznie ogłosił odmowę nominacji dla 46 sędziów. Biorąc pod uwagę zeszłotygodniowe doniesienia o nominacjach oficerskich i aktualne blokowanie awansów, Donald Tusk postanowił podsumować działalność prezydenta. I powołał się na Krzysztofa Kononowicza.
Konflikt na linii Pałac Prezydencki - obóz rządzący osiągnął punkt kulminacyjny w kwestii nominacji oficerskich dla kluczowych służb specjalnych. Seria wzajemnych oskarżeń rozpoczęta przez Donalda Tuska, który zarzucił Karolowi Nawrockiemu sabotowanie bezpieczeństwa państwa, doprowadziła do bezprecedensowej wymiany ciosów. Dziś oświadczenie wydał współpracownik prezydenta i mocno uderzył w premiera.
Po historycznym głosowaniu w Sejmie, które uchyliło immunitet Zbigniewowi Ziobrze, Prokuratura Krajowa otrzymała już formalne dokumenty zezwalające na pociągnięcie byłego ministra sprawiedliwości do odpowiedzialności karnej, jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. PK wydała postanowienie o przedstawieniu politykowi aż 26 zarzutów, a wykonanie kluczowego postanowienia o jego zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu zostało powierzone funkcjonariuszom Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Właśnie pojawiło się oświadczenie służb.
Aktywistka i pisarka Klementyna Suchanow, która domagała się skontrolowania działań ABW wobec aktywistów, dziennikarzy i sygnalistów ma zostać odsunięta od pracy komisji przewodniczącej Sylwii Gregorczyk Abram. W rozmowie z Gońcem zapewnia: „Nie wchodziłam do tej komisji po to, by zaraz z niej wychodzić. Jestem gotowa dalej tę robotę wykonywać”.
ABW zatrzymało trzech dziewiętnastolatków, którzy mieli planować zamach na jedną ze szkół średnich w polskim mieście. Młodzi mężczyźni szkolili się w obsłudze broni i gromadzili materiały wybuchowe. Grożą im długie lata więzienia.
Nie opadł jeszcze kurz po głośnej "debacie" w Końskich, zorganizowanej przez TV Republika, a stacja wytoczyła już kolejne działa. Tym razem poinformowała o akcji ABW, której funkcjonariusze mieli wejść do studia telewizyjnego wynajmowanego przez serwis.