Szokujący finał kradzieży puszki WOŚP. Napastnik z nożem
Kilka dni przed 34. finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy doszło w Łomży (woj. podlaskie) do zuchwałej kradzieży puszki z datkami, po której jeden z podejrzanych brutalnie zaatakował policjantów podczas próby zatrzymania. Sprawa, która mogła być jedynie drobnym incydentem, przerodziła się w poważne postępowanie karne z wieloma zarzutami i potencjalnie surowymi konsekwencjami karnymi dla sprawców.
- Zuchwała kradzież i dramatyczna interwencja policji
- Zarzuty i możliwe konsekwencje prawne
- Reakcje policji i kontekst bezpieczeństwa podczas finału WOŚP
Zuchwała kradzież i dramatyczna interwencja policji
W miniony czwartek po godzinie 20:00 dyżurny łomżyńskiej policji otrzymał zgłoszenie o kradzieży puszki WOŚP z jednego ze sklepów w mieście. Nagranie z monitoringu pokazało, że dwaj mężczyźni weszli do budynku, jeden rozbił butelkę piwa, aby odwrócić uwagę personelu, a drugi wykorzystał chaos, chwycił puszkę z datkami i wspólnie uciekli ze sklepu. Policjanci ustalili tożsamość jednego ze sprawców już następnego dnia. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec Makowa Mazowieckiego, który w czasie zatrzymania wyjął nóż i zaatakował funkcjonariuszy, próbując uniknąć aresztowania. Do czasu obezwładnienia mężczyzny doszło do konfrontacji, w wyniku której napastnik został zatrzymany.

Zarzuty i możliwe konsekwencje prawne
Po aresztowaniu śledczy przedstawili 40-latkowi aż cztery zarzuty. Obejmują one kradzież szczególnie zuchwałą, czynny opór i napaść na funkcjonariuszy policji z użyciem noża, kierowanie gróźb karalnych wobec innych osób oraz wcześniejszą kradzież sklepową. Kodeks karny przewiduje surowe sankcje za takie czyny. Za kradzież szczególnie zuchwałą grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, natomiast za czynną napaść na policjantów nawet do 10 lat więzienia. Warto dodać, że mężczyzna, który zaatakował policjantów ma obecnie przerwę w odbywaniu kary 25 lat pozbawienia wolności. Fakt popełnienia tych przestępstw w warunkach recydywy może skutkować podwyższeniem wymiaru kary nawet o połowę.
Reakcje policji i kontekst bezpieczeństwa podczas finału WOŚP
W sobotę sąd zajął stanowisko w związku z tym incydentem. Wobec 40-latka ma zostać zastosowany trzymiesięczny areszt. Drugi podejrzany-30-letni mężczyzna został zatrzymany i będzie odpowiadał za swój udział w przestępstwie przed sądem. Przypadek w Łomży jest jednym z wielu incydentów podczas trwania finału WOŚP, choć zdecydowanie najbardziej dramatycznym w tym regionie. Funkcjonariusze na terenie województwa czuwali nad bezpieczeństwem podczas akcji charytatywnej, patrolując miejsca kwest i wspierając wolontariuszy