Dramat w polskiej miejscowości. Bus wbił się w dom. Są ranni, służby przekazały porażające wieści
Spokojny poranek w jednej z płockich dzielnic zamienił się w koszmar, który mieszkańcy zapamiętają na długo. Potężny hałas postawił na nogi całą okolicę i w jednej chwili zniszczył poczucie bezpieczeństwa domowników. Skutki tego zdarzenia okazały się znacznie poważniejsze, niż mogło się początkowo wydawać.
- Huk o świcie na ul. Maszewskiej. Bus wjechał w dom jednorodzinny
- Trzy osoby ranne po wypadku w Płocku. Policja wskazuje możliwą przyczynę
- Dom zagrożony zawaleniem. Mieszkańcy musieli opuścić budynek
Huk o świcie na ul. Maszewskiej. Bus wjechał w dom jednorodzinny
Do dramatycznych wydarzeń doszło w poniedziałek, 26 stycznia, tuż przed świtem. Około godziny piątej rano, gdy ulica Maszewska w Płocku była jeszcze pogrążona w ciszy, nagle rozległ się głośny huk. Mieszkańców domu jednorodzinnego wyrwało ze snu uderzenie, którego nikt się nie spodziewał. Chwilę później na miejscu pojawiły się liczne służby ratunkowe, a teren został zabezpieczony przez policję.
Z relacji funkcjonariuszy wynika, że osobowy bus zjechał z drogi i z ogromną siłą wbił się w ścianę budynku. Uderzenie było tak mocne, że fragment konstrukcji runął, powodując poważne uszkodzenia domu. Choć sytuacja wyglądała bardzo groźnie, domownicy mieli ogromne szczęście – w chwili wypadku nikt z mieszkańców nie znajdował się w miejscu, które zostało zniszczone.

Trzy osoby ranne po wypadku w Płocku. Policja wskazuje możliwą przyczynę
W pojeździe, który uderzył w dom, znajdowały się trzy osoby. Jak poinformowała policja, wszystkie odniosły obrażenia i zostały przewiezione do szpitala.
– Trzy osoby podróżujące samochodem – kierowca i dwóch pasażerów – zostały ranne i trafiły do szpitala. Kierowca busa był trzeźwy – informowała w rozmowie z „Super Expressem” podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Policjantka zwróciła uwagę na trudne warunki panujące o poranku. Według wstępnych ustaleń przyczyną zdarzenia mogło być niedostosowanie prędkości do stanu jezdni. Podkom. Jakubowska wyjaśniła:
– Rano na drogach było bardzo ślisko, kierowca nie dostosował prędkości do warunków.
Wszystko wskazuje na to, że to właśnie połączenie śliskiej nawierzchni i zbyt szybkiej jazdy doprowadziło do utraty panowania nad pojazdem.
Dom zagrożony zawaleniem. Mieszkańcy musieli opuścić budynek
Skala zniszczeń sprawiła, że do akcji wkroczył nadzór budowlany. Po oględzinach zapadła decyzja, że budynek nie może być dalej użytkowany. Mieszkańcy zostali ewakuowani i tymczasowo stracili dach nad głową. Choć nie odnieśli obrażeń, ich dom został poważnie uszkodzony i obecnie stanowi zagrożenie.
O działaniach podjętych na miejscu mówił młodszy kapitan Wojciech Pietrzak, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Płocku.
– Nadzór budowlany stwierdził, że budynek stanowi zagrożenie. Wykonaliśmy stemple, żeby ochronić dom przed dalszym zawaleniem – poinformował “Super Express” mł. kpt. Wojciech Pietrzak, Oficer Prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Płocku.
Na razie nie wiadomo, czy dom po naprawach będzie nadawał się do zamieszkania, ale już teraz wiadomo, że dla jego mieszkańców najbliższy czas będzie wyjątkowo trudny.