Pan Stanisław sprzedaje mieszkanie, by ratować restaurację Żródło: Zrzutka.pl/Mirosław Gładecki

Stanisław Pruszyński sprzedaje mieszkanie, by ratować restaurację. Potrzebna pomoc

27 Kwiecień 2021 Irmina JachIrmina Jach

Pan Stanisław Pruszyński jest 85-letnim dziennikarzem, który niemal od trzech dekad prowadzi w Warszawie restaurację Radio Café. Przed pandemią goście przychodzili do lokalu, by skosztować znakomitego jedzenia i posłuchać opowieści właściciela. Dziś senior jest zmuszony do sprzedania mieszkania. Tylko w ten sposób może spłacić zadłużenie.

Pan Stanisław Pruszyński, właściciel restauracji Radio Café, jest jedną z nielicznych osób, które uciekły za żelazną kurtynę w pociągu pełnym studentów wracających z Polski w 1955 roku. Był także świadkiem zabójstwa Roberta F. Kennedy'ego, a jego taśmy FBI do wysnucia sensacyjnych wniosków.

Pan Stanisław sprzedaje mieszkanie, by ratować restaurację

Stanisław Pruszyński przyszedł na świat 25 października 1935 roku w Warszawie. Jest synem pisarza Ksawerego Pruszyńskiego. Podczas emigracji pracował w „Głosie Ameryki” oraz - równolegle - w Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa w Monachium, gdzie zajmował się oceną programową audycji radiowych z punktu widzenia młodzieży mieszkającej w Polsce.

W latach 1969-1980 prowadził trzy restauracje w Montrealu. Pierwszą z nich - Stasia Restauracja Polska - Stash's Cafe-Bazaar - sprzedał w 1978 roku bliskim znajomym. Po zakończeniu kariery w branży gastronomicznej, aż do lat 90. był właścicielem firmy przewodników w Paryżu.

Do Polski powrócił w 1992 roku. Podjął wówczas decyzję o stworzeniu lokalu gastronomicznego w Warszawie. W restauracji zawisły zdjęcia prezydentów i twórców Radia Wolna Europa. Pan Stanisław wita gości Radio Café w trzech językach. Każdy może liczyć na chwilę rozmowy z tym inspirującym człowiekiem.

Młoda para miała ślub jak z bajki. 3 dni później mąż już nie żyłMłoda para miała ślub jak z bajki. 3 dni później mąż już nie żyłCzytaj dalej

- Jeśli chcielibyście jeszcze spotkać na swojej drodze niezwykle skromnego człowieka, dla którego ta restauracja jest wszystkim, co ma i jest w niej prawie codziennie, a przy okazji chcielibyście napić się kawy w towarzystwie dżentelmena, który niechcący był świadkiem najważniejszych wydarzeń XX wieku i chętnie Wam o tym opowie - to pomóżcie nam uratować Radio Café - czytamy na stronie Zrzutka.pl.

85-latek wciąż ma nadzieję, że po zakończeniu pandemii goście będą mogli wracać do jego restauracji na fantastyczne racuchy z jabłkami albo zupę rybną z południa Francji. Stali klienci zgodnie twierdzą, że Radio Café to lokal, który posiada nie tylko menu, ale także duszę.

Pan Stanisław Pruszyński, któremu pandemia dała się we znaki wyjątkowo mocno, jest obecnie w trakcie procesu sprzedaży jedynej rzeczy, która ma jakąś wartość materialną - swojego mieszkania. W ten sposób chce spłacić długi, który narosły przez ostatnie miesiące.

Na reakcję internautów o wielkich sercach nie trzeba było długo czekać. W sieci pojawiła się zbiórka, którą można zobaczyć KLIKAJĄC TUTAJ. Dotychczas wspierającym udało się zebrać blisko 29,5 tysięcy złotych. Ostateczny cel to 50 tysięcy złotych.

Wszystkie fundusze wpłacone przez internautów zostaną przeznaczone na spłatę zadłużenia wobec Urzędu Miasta, który jest właścicielem lokalu, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Urzędu Skarbowego i pracowników, którzy są związani z Radio Café od wielu lat.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Onet/Zrzutka

Następny artykuł