Sprawa ułaskawienia Adama Borowskiego. Prawnik komentuje stanowisko Karola Nawrockiego
Prezydent Karol Nawrocki przygotowuje się do podjęcia pierwszych decyzji dotyczących prawa łaski, co wywołuje ożywioną dyskusję w środowisku prawniczym. Na biurku głowy państwa znalazł się pakiet spraw, wśród których szczególne emocje budzi przypadek Adama Borowskiego. Choć prezydent kieruje się pobudkami humanitarnymi i potrzebą rzetelnej analizy, eksperci ostrzegają przed precedensem, który może wpłynąć na postrzeganie autorytetu wymiaru sprawiedliwości w Polsce.
- Karol Nawrocki bierze się za ułaskawienia
- Za co został skazany Adam Borowski?
- Prawnik krytykuje plan Nawrockiego
- Co grozi za niewykonanie wyroku?
Karol Nawrocki bierze się za ułaskawienia
Prezydent Karol Nawrocki poinformował, że wkrótce podejmie pierwsze decyzje o ułaskawieniach. Wśród spraw oczekujących na analizę znajduje się wniosek dotyczący 70-letniego Adama Borowskiego. Mężczyzna usłyszał wyrok pół roku więzienia w zawieszeniu na jeden rok. Prezydent przyznał, że sytuacja Adama Borowskiego budzi jego niepokój, dlatego podjął decyzję o przeprowadzeniu wnikliwych analiz prawnych w tym zakresie.
Za co został skazany Adam Borowski?
Adam Borowski został skazany za wypowiedź w Telewizji Republika o Romanie Giertychu. Mężczyzna miał zarzucać Romanowi Giertychowi współpracę z przestępcami. Sąd nakazał Borowskiemu opublikowanie oficjalnych przeprosin. Mężczyzna odmówił jednak wykonania tego orzeczenia. W konsekwencji sąd wymierzył mu karę pół roku pozbawienia wolności w zawieszeniu. Mimo wyroku i ponownego nakazu, Borowski nadal nie przeprosił Giertycha.
Prawnik krytykuje plan Nawrockiego
Prawnik Piotr Milik w rozmowie z „Faktem” krytycznie ocenił plany ułaskawienia Borowskiego. Jego zdaniem takie decyzje nie budują szacunku do wyroków sądowych. Mecenas podkreśla, że wyroki zapadają w imieniu Rzeczypospolitej i każdy obywatel musi się do nich stosować.
Oczywiście głowa państwa ma konstytucyjne prawo łaski. Jednak w mojej ocenie ułaskawienie osoby, która jawnie lekceważy wyroki sądów wydawane w imieniu Rzeczypospolitej, nie wzmacnia autorytetu prawa ani wymiaru sprawiedliwości.
-mówił dla “Fakt” mec. Piotr Milik
Co grozi za niewykonanie wyroku?
Piotr Milik przypomina na łamach „Faktu”, że przepisy kodeksu karnego są wiążące dla wszystkich obywateli bez wyjątku. System prawny przewiduje standardowe reakcje na ignorowanie postanowień sądu. Jest to stały element procedury wymiaru sprawiedliwości.
Jednym z nich jest zamiana łagodniejszej kary na surowszą albo odwieszenie wyroku. To standardowa procedura stosowana przez sądy.
-mówił prawnik