Ograniczenia w płaceniu gotówką. W tych krajach będziesz mieć problem
W 2026 roku bitwa o zawartość naszych portfeli wchodzi w decydującą fazę. Podczas gdy Bruksela forsuje cyfrowe euro i drastyczne limity, niektóre kraje wpisują prawo do gotówki do swoich konstytucji. Sprawdziliśmy, gdzie wciąż zapłacisz banknotem bez pytania o dowód, a gdzie plastikowa karta staje się jedyną przepustką do zakupów.
- Od 1 stycznia 2026 r. w Holandii obowiązuje limit 3000 euro na płatności gotówkowe w transakcjach handlowych
- Unia Europejska wprowadza od połowy 2027 r. jednolity limit 10 000 euro na płatności gotówkowe do firm (kraje mogą utrzymać niższe limity)
- Kraje skandynawskie (Szwecja, Norwegia) – dawni liderzy cashless – wprowadzają przepisy gwarantujące akceptację gotówki i zalecają jej posiadanie na wypadek kryzysów
Kraje mocno ograniczające gotówkę
Od stycznia 2026 roku Holandia stała się jednym z najostrzejszych krajów w Europie pod względem limitów gotówkowych. Obowiązuje zakaz płatności gotówką powyżej 3000 euro w transakcjach handlowych – dotyczy to m.in. zakupu złota, samochodów czy elektroniki.
Podobnie restrykcyjne przepisy obowiązują od lat w krajach południowej Europy:
- Francja – limit 1000 euro dla rezydentów (15 000 euro dla nierezydentów)
- Grecja – jeden z najniższych limitów w UE: zaledwie 500 euro (z wyjątkiem np. zakupu samochodu)
- Włochy – limit ok. 1000–5000 euro (w zależności od aktualnych regulacji budżetowych)
Celem tych ograniczeń jest przede wszystkim walka z szarą strefą i praniem pieniędzy.

Unijny limit 10 000 euro – rewolucja od 2027 roku
Parlament Europejski i Rada UE przyjęły w 2024 r. przepisy wprowadzające jednolity limit 10 000 euro na płatności gotówkowe w transakcjach z przedsiębiorcami. Pełne stosowanie ma ruszyć w lipcu 2027 roku, ale państwa mają czas na dostosowanie się już od 2026 r.
Dodatkowe obowiązki:
- weryfikacja tożsamości klienta już od 3000 euro,
- zachowanie obecnych, niższych limitów w krajach, które je mają (Francja, Hiszpania, Grecja),
- limit dotyczy tylko transakcji handlowych – prywatne przekazywanie pieniędzy między osobami fizycznymi pozostaje bez ograniczeń.
To największa zmiana od lat dla państw dotychczas bez limitów, m.in. Niemiec i Austrii.
Skandynawia zmienia kurs – powrót do gotówki jako zabezpieczenia
Jeszcze kilka lat temu Szwecja i Norwegia uchodziły za pionierów społeczeństwa bezgotówkowego. W 2025–2026 roku nastąpił wyraźny zwrot:
- władze obu krajów zalecają obywatelom posiadanie zapasu gotówki na wypadek awarii systemów płatniczych oraz kryzysów,
- w Norwegii wprowadzono przepisy nakazujące sklepom akceptację gotówki pod groźbą kar,
- w Szwecji toczy się dyskusja o potrzebie ustawowej ochrony statusu gotówki (Riksbank domaga się odpowiednich regulacji).
Powód? Rosnąca świadomość ryzyka braku dostępu do pieniędzy w sytuacjach awaryjnych.
Węgry i Niemcy – bastiony obrony gotówki w Europie
Węgry poszły najdalej – w 2025 roku do konstytucji wpisano wyraźną ochronę prawa do posługiwania się gotówką. To obecnie jedyny taki przypadek w Unii Europejskiej.
Niemcy i Austria pozostają najbardziej liberalne spośród dużych krajów UE – do czasu wejścia unijnego limitu 10 000 euro (2027) nie ma sztywnego pułapu płatności gotówkowych. Przy większych kwotach wymagana jest jedynie weryfikacja tożsamości.
Podobnie wygląda sytuacja w Szwajcarii (poza UE) – gotówka cieszy się tam bardzo silną pozycją kulturową i prawną.
W 2026 roku mapa Europy pod względem gotówki jest coraz bardziej podzielona. Część państw widzi w niej głównie narzędzie szarej strefy i prania pieniędzy, inne – ważny element bezpieczeństwa i wolności finansowej. Najbliższe lata pokażą, czy unijny kompromis (10 000 euro) uspokoi emocje, czy raczej jeszcze bardziej zaostrzy spór.
Źródło: Goniec