Rzeszów: Tragiczny wypadek na przejściu dla pieszych. Tir rozjechał starszą kobietę
Do ogromnego dramatu doszło dzisiaj na jednym z przejść dla pieszych na ul. Grottgera w Rzeszowie. W usiłującą przejść na drugą stronę ulicy staruszkę wjechał samochód ciężarowy. W wyniku zderzenia kobieta znalazła się pod kołami pojazdu i poniosła śmierć na miejscu. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratury.
Tragiczny wypadek na przejściu dla pieszych w Rzeszowie
To dramatyczne zdarzenie rozegrało się w samo południe na jednym z przejść dla pieszych przy ul. Grottgera w Rzeszowie. W miejscu tym codziennie przewijają się setki osób usiłujących dostać się do innych części miasta.
- Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący samochodem ciężarowym marki Volvo, jadąc ul. Grottgera w kierunku ul. Asnyka, na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił kobietę. W wyniku odniesionych obrażeń, piesza zginęła na miejscu wypadku - przekazała KMP w Rzeszowie.
Według relacji jednego ze świadków zdarzenia, kierowca samochodu ciężarowego najpierw zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, potem zaś miał niespodziewanie ruszyć - Nie mam pojęcia, jak to się stało, że ta pani znalazła się pod kołami - mówił w rozmowie z "Faktem" jeden z obserwatorów.
Tuż po zajściu na ratunek potrąconej kobiecie rzucił się będący nieopodal pracownik budowy. Jednak pomimo podjętej przez niego próby reanimacji, kobiety nie udało się uratować.
Śmierć staruszki na przejściu dla pieszych w Rzeszowie
Kiedy tylko na miejscu zjawili się funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozstawili parawan odgradzający kobietę od obserwatorów zdarzenia. Służby zajęły się również kierowcą pojazdu, który wg relacji świadków był w szoku.
Samochodem ciężarowym kierował 26-letni mieszkaniec woj. małopolskiego. Wykonane na miejscu badania nie wykazały w jego organizmie obecności alkoholu. Według informacji "Faktu" tragicznie zmarła kobieta była w podeszłym wieku, zaś uwagę świadków zwróciły rozległe obrażenia na głowie pieszej.
Obecnie nie są znane dokładne przyczyny tego dramatycznego potrącenia. Policja prowadzi śledztwo pod nadzorem prokuratury.
Artykuły polecane przez Goniec.pl:
Źródło: fakt.pl/se.pl/nowiny24.pl