Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Rozjechał ludzi na przystanku w Warszawie. Sąd podjął decyzję
Krzysztof Górski
Krzysztof Górski 15.08.2024 13:59

Rozjechał ludzi na przystanku w Warszawie. Sąd podjął decyzję

Rozjechał ludzi na przystanku w Warszawie. Sąd podjął decyzję
Policja Warszawa

Kierowca, który spowodował tragiczny wypadek na ulicy Woronicza w Warszawie trafił do aresztu na trzy miesiące. 45-latek był już wcześniej karany za wykroczenia drogowe, a dopiero niedawno odzyskał swoje prawo jazdy. 

Tragedia na Mokotowie

We wtorek, 13 sierpnia na warszawskim Mokotowie doszło do tragicznego wypadku. Kierowca samochodu osobowego wjechał w przechodzącą przez pasy 48-letnią kobietę, po czym odbił i uderzył w przystanek autobusowy, gdzie czekało 9 osób. 48-latka w wyniku zderzenia zginęła na miejscu. 

W szpitalu zmarła z kolei 65-letnia kobieta, która w momencie wypadku oczekiwała na przystanku na autobus. Ranne i przewiezione do szpitala zostały trzy kolejne kobiety oraz 3,5-letnie dziecko. Kierowca, który spowodował wypadek to 45-letni Polak. W momencie zdarzenia był trzeźwy. 
 

Katastrofa w ruchu lądowym

45-latek nie odpowie za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, a katastrofy w ruchu lądowym.

Zostało wszczęte śledztwo w kierunku spowodowania nieumyślnie katastrofy w ruchu lądowym, w wyniku której śmierć poniosły dwie osoby - powiedział dla tvn24 Piotr Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie. 

Mowa tutaj o artykuł 173, paragraf 2 i 4 Kodeksu karnego, który przewiduje od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Prokurator rejonowy wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutów kierowcy. Trwają czynności ogłoszenia zarzutów i przesłuchania w charakterze podejrzanego tego mężczyzny - przekazał Skiba.

Rzecznik PO w Warszawie dodał, że zarządzono przeprowadzenie sekcji zwłok dwóch zmarłych osób, a także powołano biegłych niezbędnych do zbadania przebiegu tego zdarzenia. Podkreślił, że stan osób przewiezionych do warszawskich szpitali jest stabilny. Przebywają tam jeszcze trzy kobiety- 33-latka, 34-latka i 48-latka.

Kierowca trafił do aresztu

Zobacz: Sześć osób rannych, w tym troje dzieci. W akcji ratunkowej śmigłowiec LPR 

Mężczyzna, który spowodował tragiczny wypadek na Mokotowie już wcześniej był karany za wykroczenia drogowe.

W lutym tego roku odzyskał uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi. Wcześniej był karany za spowodowanie wypadku w ruchu drogowym - poinformował prokurator Skiba.

W czwartek, 15 sierpnia prokuratura poinformowała, że 45-latek trafił do aresztu na 3 miesiące. Taka decyzja zapadła w związku z obawą, że grożąca mu wysoka kara może doprowadzić do ucieczki.

Kierowca podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na Woronicza w Warszawie został aresztowany na trzy miesiące. Sąd uznał, że ryzyko ucieczki mężczyzny w obawie przed grożącą mu wysoką karą, jest dostatecznie duże, by zgodzić się na wniosek prokuratury - przekazała warszawska prokuratura cytowana przez Polskie Radio24.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Wypadek w Swornegaciach: 12-latka pod kołami mercedesa. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Wypadek w Swornegaciach: 12-latka wpadła pod samochód. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR
Dramat na dworcu w Mysłowicach: 16-latka pod kołami pociągu
Dramat na dworcu kolejowym. 16-latka wpadła pod pociąg
Tragiczny wypadek drogowy na Mazurach. Nie żyje funkcjonariuszka Policji
Tragiczny wypadek drogowy na Mazurach. Nie żyje funkcjonariuszka policji
śmierć
Śmierć wolondariuszki WOŚP. Straciła życie pod swoim domem
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić