Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Finanse > Pukają do drzwi w całej Polsce i sprawdzają jeden dokument. Kontrole w całym kraju, tyle trzeba zapłacić
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 09.04.2026 06:00

Pukają do drzwi w całej Polsce i sprawdzają jeden dokument. Kontrole w całym kraju, tyle trzeba zapłacić

Pukają do drzwi w całej Polsce i sprawdzają jeden dokument. Kontrole w całym kraju, tyle trzeba zapłacić
Fot. Show_low/Shutterstock

Właściciele domów w całym kraju muszą przygotować się na obowiązkowe wizyty służb technicznych. Nowe stawki i rygorystyczne przepisy na 2026 rok, o których informują eksperci branżowi, mogą zaskoczyć niejednego mieszkańca. Koszt zaniedbania jest jednak znacznie wyższy niż opłata za samą usługę.

  • Nowe stawki za wizytę kominiarza w 2026 roku
  • Ile razy w roku musisz wezwać fachowca?
  • Brak dokumentu to ryzyko utraty majątku
  • Jak sprawdzić uprawnienia i co z e-protokołem?

Nowe stawki za wizytę kominiarza w 2026 roku

Jeszcze niedawno za wizytę mistrza kominiarskiego płaciliśmy nieco ponad sto złotych. Dane rynkowe na rok 2026 pokazują jednak, że te czasy bezpowrotnie minęły. Obecnie za kompleksowy przegląd wraz z czyszczeniem przewodów w domu jednorodzinnym trzeba zapłacić od 250 do nawet 450 złotych

Cena zależy od lokalizacji, wysokości budynku oraz stopnia zabrudzenia komina. W największych miastach, takich jak Warszawa, same podstawowe czynności kontrolne startują z poziomu 250 złotych

Warto pamiętać, że pełen pakiet usług obejmujący także sprawdzenie szczelności instalacji gazowej to wydatek rzędu górnej granicy cennika. Choć kwoty te rosną, są one niezbędnym kosztem utrzymania bezpiecznego domu, do którego zobowiązuje właścicieli prawo budowlane.

Ile razy w roku musisz wezwać fachowca?

Przepisy jasno określają, że jeden przegląd techniczny w roku to za mało dla większości gospodarstw domowych. Zgodnie z ustawą, częstotliwość czyszczenia zależy od rodzaju paliwa, którym ogrzewamy budynek. 

Osoby używające węgla lub drewna mają obowiązek wezwać fachowca aż cztery razy w roku. Przy instalacjach gazowych lub olejowych wystarczą dwie wizyty, natomiast przewody wentylacyjne muszą być sprawdzane co najmniej raz na 12 miesięcy

Właściciele największych obiektów, przekraczających 2000 metrów kwadratowych, podlegają jeszcze ostrzejszym rygorom czasowym. 

Jak podkreślają kominiarze, te terminy nie są jedynie formalnością. Regularne usuwanie sadzy to jedyny sposób, aby uniknąć pożaru lub śmiertelnie niebezpiecznego zatrucia podczas sezonu grzewczego.

Pukają do drzwi w całej Polsce i sprawdzają jeden dokument. Kontrole w całym kraju, tyle trzeba zapłacić
Komin | Desintegrator/Shutterstock

Brak dokumentu to ryzyko utraty majątku

Unikanie kontroli to prosta droga do finansowej katastrofy. Nadzór budowlany może nałożyć na właściciela nieruchomości mandat w wysokości 500 złotych, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. 

Największym zagrożeniem jest stanowisko firm ubezpieczeniowych. W razie pożaru żaden ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania, jeśli właściciel nie przedstawi ważnego protokołu z kontroli. Jak wynika z praktyki rynkowej, brak tego dokumentu jest najczęstszym powodem odmowy wypłaty pieniędzy, co przy utracie domu oznacza stratę dorobku całego życia. 

Eksperci ostrzegają, że oszczędność kilkuset złotych na rocznym przeglądzie jest całkowicie nieopłacalna w obliczu ewentualnej tragedii. Protokół kominiarski staje się więc najważniejszą polisą bezpieczeństwa dla każdego domowego budżetu.

Jak sprawdzić uprawnienia i co z e-protokołem?

Od września 2023 roku papierowe zaświadczenia odeszły w niepamięć. Każdy legalnie działający fachowiec musi wystawić tak zwany e-protokół w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Dokument ten pojawia się w systemie niemal natychmiast po kontroli, a właściciel może go sprawdzić na rządowej stronie ZONE. 

Zanim jednak wpuścimy kogoś na dach, warto zweryfikować jego uprawnienia. Kontrole może przeprowadzać wyłącznie osoba z tytułem mistrza kominiarskiego. Podczas wizyty specjalista zapyta o rok budowy domu, grubość ocieplenia czy roczne zużycie opału, co jest niezbędne do uzupełnienia państwowej bazy danych. 

Weryfikacja fachowca w internecie pozwala uniknąć naciągaczy, którzy oferują tanie usługi bez wpisu do ewidencji, co w świetle prawa jest bezwartościowe.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji