Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Przykra wiadomość na dzień przed finałem. Młodziutki wolontariusz WOŚP walczy o życie
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 24.01.2026 20:12

Przykra wiadomość na dzień przed finałem. Młodziutki wolontariusz WOŚP walczy o życie

Przykra wiadomość na dzień przed finałem. Młodziutki wolontariusz WOŚP walczy o życie
Krzysztof Stanio walczy o życie, fot. Portal informacyjny nowiny24.pl/Facebook, Karol Makurat/REPORTER

Na dzień przed 34. finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Rzeszowie pojawiła się smutna wiadomość. Młodziutki wolontariusz, znany z wyjątkowego zaangażowania, walczy o życie po nagłym wypadku zdrowotnym. Mimo trudnej sytuacji wciąż istnieje sposób, by wspomóc jego WOŚP-ową skarbonkę.

  • Krzysztof Stanio nie weźmie udziału w finale WOŚP
  • Stan zdrowia młodego wolontariusza po pęknięciu naczyniaka
  • Jak wesprzeć Krzysztofa mimo jego nieobecności na kweście?

Krzysztof Stanio nie weźmie udziału w finale WOŚP

Tegoroczna edycja Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbywa się pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci”. Celem zbiórki jest wsparcie placówek medycznych, które zajmują się leczeniem chorób układu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Dzięki zgromadzonym środkom szpitale będą mogły zakupić nowoczesny sprzęt diagnostyczny i terapeutyczny, który pozwoli na szybszą i skuteczniejszą pomoc dzieciom zmagającym się z problemami trawiennymi.

W Rzeszowie tegoroczna edycja odbędzie się bez jednego z najbardziej rozpoznawalnych lokalnych wolontariuszy – Krzysztofa Stanio. W poprzednich latach młody mieszkaniec miasta zbierał rekordowe kwoty do puszek, zdobywając ogromne uznanie wśród mieszkańców. Podczas ubiegłorocznej zbiórki udało mu się zgromadzić łącznie ponad 15 tysięcy złotych – dokładnie 14 487 zł i 28 gr w tradycyjnych, papierowych skarbonkach, a dodatkowo 1 218 zł wpłynęło na jego e-skarbonkę.

Krzysztof, mający 19 lat i poruszający się na wózku inwalidzkim, był znany przede wszystkim ze swojej wytrwałości i determinacji. Jego postawa stała się symbolem zaangażowania i pasji, z jaką młodzi wolontariusze wspierają Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, a jego dotychczasowe osiągnięcia pozostają inspiracją dla kolejnych uczestników akcji.

Przykra wiadomość na dzień przed finałem. Młodziutki wolontariusz WOŚP walczy o życie
WOŚP, fot. Jan Bielecki/East News

Stan zdrowia młodego wolontariusza po pęknięciu naczyniaka

Krzysztof Stanio od najmłodszych lat musiał mierzyć się z poważnymi wyzwaniami zdrowotnymi. Urodził się z przepukliną oponowo-rdzeniową, rozszczepem kręgosłupa oraz wodogłowiem, co w znaczący sposób wpłynęło na jego życie codzienne i rozwój fizyczny. Pomimo tych ograniczeń, Krzysztof nie poddał się trudnościom i konsekwentnie realizował swoje sportowe pasje. Stał się utytułowanym parakajakarzem, paranarciarzem alpejskim oraz wakeboardzistą, wielokrotnie reprezentując Polskę na międzynarodowych zawodach. Jego osiągnięcia sportowe są dowodem determinacji i siły woli, które od lat inspirują wielu ludzi w kraju.

W połowie grudnia podczas obozu narciarskiego Krzysztof przeszedł dramatyczne chwile, które mogły zaważyć na jego życiu. W jego mózgu pękł wcześniej niezauważony naczyniak, który do tej pory nie stwarzał żadnego zagrożenia. Jak podkreśla jego mama w rozmowie z mediami, takie zmiany naczyniowe mogą występować u każdego i pozostawać niewykryte przez długi czas. W przypadku Krzysztofa doszło do udaru móżdżku, który wywołał ucisk na pień mózgu – sytuacja potencjalnie śmiertelna, wymagająca natychmiastowej interwencji medycznej. Dzięki szybkiej reakcji lekarzy udało się opanować stan pacjenta i uratować jego życie.

Obecnie Krzysztof przebywa w szpitalu w Rzeszowie na oddziale intensywnej terapii, gdzie kontynuuje leczenie i rehabilitację. Jego historia przypomina, jak kruche bywa zdrowie, nawet u osób aktywnych fizycznie, i jak wielką rolę odgrywa szybka reakcja medyczna w krytycznych sytuacjach.

Jak wesprzeć Krzysztofa mimo jego nieobecności na kweście?

Choć prawa strona jego ciała jest porażona, 19-latek pozostaje przytomny i reaguje na otoczenie, kiwając głową oraz poruszając lewą ręką i nogą. Młody wolontariusz od lat angażował się w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy, a tegoroczny finał miał być jego piątym udziałem.

– Zapytałam go, czy wie, że niedługo jest WOŚP. Skinął głową. Widziałam w jego oczach smutek, bo on zawsze wtedy był na ulicy, z puszką – wspomina jego mama w rozmowie z portalem Nowiny24.

Dla młodego mężczyzny udział w zbiórkach był czymś więcej niż obowiązkiem – stał się ważną tradycją i sposobem na realne pomaganie innym. Mimo że w tym roku nie będzie go można spotkać na ulicach Rzeszowa, jego działalność wciąż może być wspierana. Dzięki e-skarbonce każdy, kto chce podtrzymać jego rekordową pasję do pomagania, może w prosty sposób dołożyć swoją cegiełkę.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Komisja Europejska, Karol Nawrocki
Bruksela pozywa Polskę do TSUE i wnosi o kary. To pokłosie decyzji Nawrockiego
Karolinka nie przeżyła, fot. Samorządowe Centrum Kultury w Dzikowcu/Facebook, Canva
Karolinka nie przeżyła. "Modliliśmy się wszyscy...", mieszkańcy w żałobie po niewyjaśnionej tragedii
Śmierć Anity przed finałem WOŚP, fot. Facebook, Canva
Zginęła tragicznie przed finałem WOŚP. Nie do wiary, co stanie się w niedzielę. Czegoś takiego jeszcze nie było
None
Zaginął 12-letni Krzysztof Sworzeniowski. Pilny apel policji
Sikorski WOŚP
Oryginalna aukcja Sikorskiego. Tym zaskoczył szef MSZ na 34. finał WOŚP
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić