Prokuratorskie śledztwo ws. ataków na Tymoteusza Szydło Żródło: LUKASZ GAGULSKI/East News

Prokuratura prowadzi śledztwo ws. ataków na syna Beaty Szydło. Przesłuchania nawet za granicą

29 Kwiecień 2021 Patryk PrzybyłowskiPatryk Przybyłowski

Prokuratura potwierdziła "Gazecie Wyborczej", że prowadzi postępowanie w sprawie ataków ukierunkowanych na syna Beaty Szydło. Były ksiądz był pomawiany o zostanie ojcem, w momencie, kiedy pełnił posługę kapłańską. Według najnowszych doniesień przesłuchania w sprawie organizowane są nawet za granicą.

Akcja prokuratury jest zakrojona na bardzo szeroką skalę. Jak przyznał pisarz Piotr Surmaczyński przebywający obecnie w Londynie, przed kilkoma dniami dostał wezwanie do konsulatu. Miał się tam stawić na prośbę prokuratury.

- Zgłosiłem się do placówki w przekonaniu, że zachowuję się praworządnie, ale przyznam, że nigdy nie spodziewałem się, iż w polskiej placówce dyplomatycznej będę dyskutował na temat życia seksualnego księży - czytamy w jego rozmowie z dziennikarzami "Gazety Wyborczej".

Surmaczyński podczas spotkania usłyszał dokładnie osiem pytań, które były przesłane z warszawskiej Prokuratury Okręgowej. Pisarz został bezpośrednio poproszony o kwestię wyjaśnienia swojego profilu na Facebooku, na którym miały rzekomo ukazywać się treści godzące w syna byłej premier.

Wicekonsul miał pokazać świadkowi kilka zamazanych kserokopii wpisów facebookowych, z których tak naprawdę nic nie wynikało. W stronę pisarza padło również bezpośrednie pytanie dotyczące tego, skąd miał on mieć wiedzę dotyczącą tego, że były ksiądz rzekomo obcował płciowo z osobą poniżej 15. roku życia.

Katarzyna Dowbor powiedziała, że nie wyremontuje im domu. Zamiast tego zaadaptowano stodołęKatarzyna Dowbor powiedziała, że nie wyremontuje im domu. Zamiast tego zaadaptowano stodołęCzytaj dalej

Surmaczyński nie krył swojego zdziwienia nie tylko szokującymi pytaniami, które padły na spotkaniu, ale także jego charakterem. W rozmowie z "Wyborczą" wyraził swoje ubolewanie, że zarówno konsulat, jak i prokuratura, zajmują się tego typu sprawą.

Zdaniem pisarza cała akcja nie jest jednak przypadkowa i ma charakter polityczny. Takie wezwania dla kolejnych osób mają jego zdaniem na celu zastraszenie ich i wyeliminowanie kolejnych możliwych wpisów na temat Tymoteusza Szydło.

Niejasna kariera kapłańska Tymoteusza Szydło

Tymoteusz Szydło przyjął święcenia kapłańskie w 2017 roku, a cała uroczystość była transmitowana w TVP. Podczas jego pierwszej mszy towarzyszyli mu m.in. Tadeusz Rydzyk, Beata Szydło, Agata Duda i Jarosław Kaczyński.

Pod koniec 2019 roku ksiądz złożył wniosek o zwolnienie z obowiązków kapłańskich. To wówczas pojawiły się liczne plotki dotyczące rzekomych powodów jego rezygnacji z kapłaństwa.

Obecne postępowanie ws. Tymoteusza Szydło toczy się na podstawie artykułów z 267, 286 i 287 KK. Mowa w nich o bezprawnym uzyskaniu informacji dla osoby nieprzeznaczonej, oszustwie i oszustwie komputerowym.

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: NaTemat.pl, Gazeta Wyborcza

Następny artykuł