Prawie cała Polska na żółto, wydano trzy rodzaje alertów. Jest apel do mieszkańców
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał serię ostrzeżeń pierwszego stopnia, które obejmą znaczną część kraju w nadchodzących godzinach. Zmiana aury wpłynie nie tylko na temperaturę, ale także na warunki drogowe w konkretnych regionach. Synoptycy wskazują na trzy zjawiska, które zdominują noc z piątku na sobotę.
- Przymrozki obejmą niemal całą Polskę
- Utrudnienia komunikacyjne na północy i południu
- Ocieplenie widoczne w modelach meteorologicznych
- Intensyfikacja opadów deszczu pod koniec miesiąca
Przymrozki obejmą niemal całą Polskę
Najpoważniejsze ostrzeżenia dotyczą przymrozków, które wystąpią w większości kraju, z wyłączeniem regionów południowo-zachodnich. Według prognoz IMGW, temperatura minimalna na wysokości 2 metrów spadnie do -3°C, natomiast przy samym gruncie termometry mogą wskazać nawet -6°C. Alerty zaczną obowiązywać w piątek o godzinie 22:00 i wygasną w sobotę o 8:00 rano.
Prawdopodobieństwo wystąpienia tego zjawiska synoptycy oceniają wysoko, bo na 80% zagrożenie dotyczy między innymi województw mazowieckiego, łódzkiego oraz pomorskiego. Eksperci apelują do rolników i ogrodników o zabezpieczenie wczesnych upraw, ponieważ marcowe ocieplenie przyspieszyło proces wegetacji roślin, czyniąc je bardziej podatnymi na nagłe spadki temperatury w nocy.

Utrudnienia komunikacyjne na północy i południu
Poza niskimi temperaturami, synoptycy ostrzegają przed gęstą mgłą oraz lokalnymi opadami śniegu. Mgła ma ograniczać widzialność poniżej 200 metrów w pasie nadmorskim województw zachodniopomorskiego i pomorskiego. Ostrzeżenie to obowiązuje od piątkowego wieczoru do soboty rano.

Jednocześnie w powiecie tatrzańskim wydano alert przed opadami śniegu, gdzie pokrywa biała może wzrosnąć o około 5 cm.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ocenia szansę na wystąpienie tych zjawisk na 70 do 80%. Kierowcy planujący nocne przejazdy powinni przygotować się na nagłe pogorszenie warunków i śliską nawierzchnię, szczególnie na lokalnych trasach w Małopolsce oraz na północy kraju.
Ocieplenie widoczne w modelach meteorologicznych
Analiza modelu ECMWF HRES 0.1° sugeruje, że obecne ochłodzenie ma charakter przejściowy. Choć niedziela, 22 marca, przyniesie jeszcze temperatury rzędu -4°C na południu kraju, od poniedziałku prognozowany jest wyraźny trend wzrostowy. Według wizualizacji danych dr. Alana Mandala, nocne przymrozki zaczną całkowicie ustępować w okolicach 26 marca.
Pod koniec przyszłego tygodnia, czyli 28 i 29 marca, temperatury nocne w Polsce będą oscylować w granicach od 4 do 7°C. Takie wartości oznaczają definitywne wycofanie się akcentów zimowych z nizinnych obszarów kraju, co pozwoli na bezpieczne kontynuowanie prac polowych i ogrodniczych bez obaw o przemarznięcie roślin.

Intensyfikacja opadów deszczu pod koniec miesiąca
Koniec marca przyniesie nie tylko wyższe temperatury, ale również wyraźną intensyfikację opadów atmosferycznych. O ile najbliższa sobota będzie wilgotna głównie na południu kraju z opadami do 1.5 mm, o tyle niedziela, 29 marca, zapowiada się wyjątkowo deszczowo. Mapy prognozowane wskazują na sumy opadów sięgające nawet 13 mm w południowo-zachodniej części Polski. W pozostałych regionach, w tym na Mazowszu i w Wielkopolsce, spadnie od 3 do 7 mm wody.

Dynamiczna zmiana aury pod koniec miesiąca wiąże się z napływem cieplejszych mas powietrza, które zastąpią obecny mróz. Tak wysokie sumy opadów przy dodatnich temperaturach przyspieszą procesy przyrodnicze, ale mogą również spowodować lokalne wezbrania mniejszych cieków wodnych, co wymagać będzie dalszej uwagi ze strony służb hydrologicznych.