Poznajesz ją na tym zdjęciu? Stała się jedną z najważniejszych kobiet w Polsce
Zanim stała się uosobieniem klasy i dyplomatycznego protokołu w Pałacu Prezydenckim, jej codzienność opierała się na zupełnie innych fundamentach. Życiorys Jolanty Kwaśniewskiej to historia dziewczyny z gdańskiego blokowiska, która początkowo marzyła o karierze w todze sędziowskiej, a ostatecznie zbudowała własny biznes na raczkującym rynku nieruchomości. Archiwalne fotografie z okresu jej młodości, które stanowią oś tej opowieści, ukazują osobę o sprecyzowanych celach, diametralnie różną od wizerunku, który znamy z oficjalnych wystąpień. Jak wyglądały zawodowe i prywatne początki jednej z najbardziej rozpoznawalnych kobiet w Polsce, zanim w blasku fleszy stanęła u boku głowy państwa?
- Wczesne lata życia spędziła w Gdańsku, gdzie wychowywała się na typowym osiedlu stoczniowym
- Z wykształcenia jest magistrem prawa, a jej pierwotnym celem zawodowym była aplikacja sędziowska
- Karierę budowała od podstaw jako analityk rynkowy, a następnie dyrektor handlowy w firmie produkcyjnej
Dzieciństwo na stoczniowym osiedlu i plany sędziowskie
Jolanta Konty przyszła na świat w czerwcu 1955 roku. Swoje najmłodsze lata spędziła w gdańskim Wrzeszczu, dorastając na osiedlu zamieszkiwanym w głównej mierze przez rodziny pracowników stoczniowych. To właśnie tamtejsze wewnętrzne podwórko z nieodłącznym trzepakiem w dużej mierze kształtowało jej rówieśniczą rzeczywistość. W książce biograficznej autorki Elżbiety Sitek-Wasiak sama zainteresowana wspominała ten czas, kategoryzując się jako część ówczesnej kultury młodzieżowej.
- Jestem z pokolenia trzepakowego. Przewisiałam na trzepaku kawałek dzieciństwa. Robiło się na nim różne akrobacje i wygibasy, wisiało się na zgiętych nogach z głową w dół albo na rękach wspinało na górę
Po ukończeniu liceum zdecydowała się na studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. Wbrew powielanym często mitom, od początku miała ściśle sprecyzowane ambicje zawodowe. Jej absolutnym celem było dostanie się na aplikację sędziowską. Nie widziała siebie początkowo w ogólnopolskiej polityce ani w świecie biznesu, lecz na lokalnej sali rozpraw.
To właśnie w trakcie akademickiej nauki w Trójmieście poznała swojego przyszłego męża, Aleksandra Kwaśniewskiego. W listopadzie 1979 roku, w gdańskim Urzędzie Stanu Cywilnego, sformalizowali swój dwuletni wówczas związek. W tym samym roku przyszła Pierwsza Dama z powodzeniem obroniła pracę dyplomową, finalnie uzyskując tytuł magistra prawa.

Od Instytutu Morskiego po własną agencję nieruchomości
Narodziny córki Aleksandry w 1981 roku wymusiły znaczącą rewizję dotychczasowych planów o karierze w sądownictwie. Pierwsze oficjalne kroki po studiach stawiała w strukturach Instytutu Morskiego. Jej ówczesna praca opierała się na twardej analityce – zajmowała się szczegółowym badaniem perspektyw rozwoju rynków frachtowych na terytorium państw azjatyckich.
Z uwagi na doskonałą organizację czasu oraz biegłą znajomość języka angielskiego i francuskiego, młoda prawniczka podejmowała w tamtym okresie dodatkowe formy zarobkowania. Znaczący zwrot na jej ścieżce nastąpił w 1984 roku, kiedy to ostatecznie weszła na rynek komercyjny. Objęła wówczas posadę dyrektorską w strukturach polsko-szwedzkiej firmy polonijnej PAAT.
Współpraca z kapitałem zagranicznym pozwoliła jej wypracować realne kompetencje menedżerskie, które przełożyły się na odwagę do budowania własnego przedsięwzięcia.
Na początku lat dziewięćdziesiątych, w 1991 roku, wykorzystała zgromadzone doświadczenie i uruchomiła w pełni samodzielną działalność. Założyła agencję obrotu nieruchomościami o nazwie Royal Wilanów. Prowadzenie firmy w trudnym gospodarczo okresie wczesnej transformacji ustrojowej wymagało doskonałego zmysłu negocjacyjnego, a sama agencja stała się jej kluczowym miejscem pracy na kolejne lata.
Niespodziewana pauza zawodowa u boku prezydenta
Rok 1995 przyniósł gwałtowną zmianę w jej ustabilizowanym życiu biznesowym. Zwycięstwo Aleksandra Kwaśniewskiego w wyborach powszechnych i nieunikniona przeprowadzka do Pałacu Prezydenckiego oznaczały konieczność natychmiastowego zawieszenia dotychczasowej, mocno prosperującej aktywności. Jolanta Kwaśniewska, podporządkowując się restrykcyjnym ramom narzucanym przez funkcję pierwszej damy, musiała zrezygnować z dalszego nadzorowania własnej agencji nieruchomości.
Wejście w przestrzeń reprezentacyjną i dyplomatyczną wiązało się z ostatecznym odcięciem od prywatnego źródła dochodów oraz wypadnięciem z systemu ubezpieczeń społecznych na równą dekadę. W polskim prawie nie istniały i wciąż nie istnieją państwowe mechanizmy rekompensujące tę lukę w stażu pracy, co wymuszało na niej samodzielne, we własnym zakresie opłacanie składek emerytalnych.
Mimo przymusowej, komercyjnej pauzy, nie zrezygnowała z codziennej, twardej pracy. Zamiast zarządzać dynamicznym rynkiem deweloperskim, przeniosła swoje zdolności organizacyjne w pełni do sektora pozarządowego. Głównym wektorem jej działań stało się budowanie ogromnej fundacji charytatywnej i strukturalne wspieranie chorych dzieci. Przedsiębiorczyni widoczna na starych młodzieńczych kadrach stała się ostatecznie filarem działalności społecznej, w której z wielkim sukcesem zaimplementowała swoje wcześniejsze kompetencje handlowe i prawnicze.
Źródło: Goniec.pl