Pożar w ośrodku wypoczynkowym na Kocierzu. Trwa akcja straży pożarnej
Dziś wieczorem w ośrodku wypoczynkowym na Kocierzu wybuchł ogromny pożar, który szybko objął znaczną część budynku. Na miejsce skierowano liczne zastępy straży pożarnej, a z obiektu konieczna była pilna ewakuacja wszystkich przebywających tam osób.
Pożar w ośrodku wypoczynkowym w Targanicach na Kocierzu
Do dramatycznych wydarzeń doszło w Targanicach w województwie małopolskim, w rejonie Kocierza, gdzie znajduje się popularny ośrodek wypoczynkowy z zapleczem gastronomicznym. Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do służb o godzinie 19.40 i dotyczyło budynku o drewnianej konstrukcji, położonego przy ulicy Beskidzkiej.
Ogień pojawił się w lokalu, w którym odbywała się uroczystość weselna, a następnie szybko się rozprzestrzenił. Jak przekazały służby, sytuację dodatkowo utrudniała konstrukcja obiektu oraz warunki nocne. Płomienie objęły kolejne części budynku, a zagrożenie rosło z minuty na minutę, co wymagało natychmiastowej i zdecydowanej reakcji strażaków.
Ewakuowano około 100 osób. W budynku trwało wesele
W chwili wybuchu pożaru wewnątrz budynku przebywało około 100 osób, uczestniczących w przyjęciu weselnym. Jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej konieczna była natychmiastowa ewakuacja gości oraz obsługi lokalu. Na szczęście wszyscy opuścili obiekt na czas.
Ewakuacja przebiegła sprawnie, nikt nie odniósł obrażeń – przekazał rzecznik służb.
Goście weselni w pośpiechu opuszczali budynek, zabierając jedynie najpotrzebniejsze rzeczy, a sytuacja była niezwykle stresująca.
Trwa intensywna akcja gaśnicza. Na miejscu 23 zastępy straży
Akcja gaśnicza wciąż trwa i angażuje ogromne siły ratownicze.
Ogień przeniósł się na poddasze, trwa akcja gaśnicza – przekazał Interii rzecznik prasowy małopolskiego komendanta wojewódzkiego PSP kpt. Hubert Ciepły.
Jak dodał, na miejscu działa aż 23 zastępy straży pożarnej, które walczą z ogniem i zabezpieczają teren. Strażacy skupiają się nie tylko na gaszeniu płomieni, ale również na dogaszaniu zarzewi ognia oraz ochronie sąsiednich obiektów.
Przyczyny pożaru na razie nie są znane. Służby zapowiadają, że będą one ustalane dopiero po zakończeniu akcji i dokładnych oględzinach spalonego budynku.