Malta: eksplozja w fabryce. "Wszystkie drzewa wokół nas zadrżały"
Na Malcie doszło do silnej eksplozji w fabryce fajerwerków, która była słyszana w promieniu wielu kilometrów. W wyniku wybuchu ranne zostały dwie osoby, a mieszkańcy relacjonują, że fala uderzeniowa miała wybijać szyby i powodować drgania budynków. W sieci pojawiły się nagrania dokumentujące moment eksplozji.
Potężna eksplozja na Malcie
Do wybuchu doszło w fabryce fajerwerków Ta’ Lourdes w rejonie Maghtab około godziny 6.30. W momencie eksplozji w zakładzie nie przebywali pracownicy, a służby nie informują o ofiarach śmiertelnych.
Poszkodowanymi są dwaj mężczyźni w wieku 67 i 47 lat, którzy znajdowali się wówczas na pobliskich polach uprawnych. Obaj trafili do szpitala z niegroźnymi obrażeniami.
- Policja, wspierana przez Obronę Cywilną, Siły Zbrojne Malty i personel medyczny, pozostaje na miejscu, aby zapewnić bezpieczeństwo - przekazano.
W sprawie wszczęto śledztwo mające wyjaśnić okoliczności incydentu.
Skutki wybuchu odczuwalne w okolicy
Mieszkańcy relacjonują, że eksplozja była słyszana z bardzo dużej odległości. Jak podaje Malta Today, część osób miała odczuć falę uderzeniową, która powodowała drgania budynków, a miejscami również wybijała szyby w oknach. Turyści jednego z pensjonatów mówili o wyrwanych drzwiach.
- Wybuchy były tak potężne, że poczułem, jak moje włosy poruszają się od fali ciśnienia, a wszystkie drzewa wokół nas zadrżały. Moje psy kompletnie się zdezorientowały. Nigdy w życiu nie byłem tak przerażony - opowiadał jeden z mieszkańców w rozmowie z MT.
Ostrzeżenia i działania służb
W związku z eksplozją służby apelowały o unikanie zbliżania się do rejonu zdarzenia. Brytyjskie Foreign, Commonwealth & Development Office (FCDO) wydało również zalecenie, by czasowo powstrzymać się od podróży w okolice Maghtabu.
Do sytuacji odniósł się premier Malty Robert Abela, który wyraził solidarność z „ludźmi dotkniętymi wybuchem”.
- Natychmiast wysłano funkcjonariuszy i pracowników władz krajowych, by udzielić pomocy - poinformował w oświadczeniu.
Głos zabrał także lider maltańskiej opozycji Alex Borg, który określił zdarzenie jako „wstrząsające dla całego kraju” i podziękował służbom za szybką reakcję.