Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Przyszedł na SOR, nie żyje. Pilna ewakuacja, w akcji wszystkie służby
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 26.05.2026 18:08

Przyszedł na SOR, nie żyje. Pilna ewakuacja, w akcji wszystkie służby

Przyszedł na SOR, nie żyje. Pilna ewakuacja, w akcji wszystkie służby
SOR, fot. Canva

Nie żyje 55-letni mężczyzna, który w poniedziałek po godzinie 19 trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy Centrum Opieki Medycznej w Jarosławiu z objawami zatrucia nieznaną substancją. Personel wyczuł nieprzyjemny zapach i zdecydował o ewakuacji SOR-u oraz wezwaniu straży pożarnej. Na miejsce skierowano również specjalistyczną grupę ratownictwa chemicznego z Leżajska.

Ewakuacja SOR w Jarosławiu po zatruciu nieznaną substancją

Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem, gdy do jarosławskiego SOR trafił 55-letni mężczyzna z podejrzeniem zatrucia nieznaną substancją. Już na miejscu personel medyczny zauważył nietypową sytuację – wyczuwalny był intensywny, nieprzyjemny zapach, którego źródła nie można było od razu ustalić. 

W obliczu niepewności i potencjalnego zagrożenia dla innych pacjentów oraz personelu podjęto decyzję o ewakuacji oddziału jeszcze przed pełnym przybyciem służb.

Przyszedł na SOR, nie żyje. Pilna ewakuacja, w akcji wszystkie służby
SOR, fot. Canva

Jak przekazał st. kapitan Krzysztof Borys z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jarosławiu, zgłoszenie wpłynęło o godzinie 19.43. W rozmowie z Wirtualną Polską podkreślił on przebieg pierwszych działań.

– Została przywieziona na SOR w Jarosławiu osoba zatruta nieznaną substancją. Mężczyzna zmarł. Wyczuwalny był nieprzyjemny zapach i z racji tego, że personel do końca nie wiedział, co to jest, została wezwana straż pożarna – przekazał WP st. kapitan Krzysztof Borys z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jarosławiu.

Straż pożarna i grupa chemiczna z Leżajska w akcji na miejscu zdarzenia

Po zgłoszeniu na miejsce skierowano jednostki straży pożarnej, jednak szybko okazało się, że standardowe wyposażenie nie wystarczy do oceny sytuacji. Z tego powodu zdecydowano o wezwaniu wyspecjalizowanej grupy ratownictwa chemicznego z Leżajska, która dysponuje sprzętem do wykrywania i identyfikacji potencjalnie niebezpiecznych substancji.

– Z racji tego, że straż pożarna w Jarosławiu nie posiada na swoim wyposażeniu odpowiednio specjalistycznego sprzętu do mierzenia tego typu substancji, została wysłana specjalistyczna grupa ratownictwa chemicznego z Leżajska. Ewakuacja była przeprowadzana jeszcze przed naszym przyjazdem przez pracowników szpitala – wyjaśnił st. kapitan Krzysztof Borys w rozmowie z WP.

Strażacy w specjalistycznych zabezpieczeniach weszli do pomieszczeń SOR, gdzie przeprowadzili niezbędne pomiary i zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Równolegle prowadzono działania mające na celu ograniczenie ryzyka dla osób postronnych i personelu medycznego.

Wstępne ustalenia. Możliwe zatrucie środkiem owadobójczym i śmierć 55-latka

Po zabezpieczeniu miejsca i przeprowadzeniu pierwszych czynności służby rozpoczęły analizę substancji oraz okoliczności zdarzenia. Ciało zmarłego mężczyzny zostało zabezpieczone i przewiezione do prosektorium, gdzie będą prowadzone dalsze czynności wyjaśniające.

Przyszedł na SOR, nie żyje. Pilna ewakuacja, w akcji wszystkie służby
Świeczka, fot. Pexels

Jak wynika ze wstępnych informacji przytaczanych przez „Express Jarosławski”, mężczyzna mógł zatruć się środkami owadobójczymi, choć ostateczne potwierdzenie tej hipotezy wymaga dalszych badań. Służby zaznaczają jednocześnie, że żadna z osób, które miały kontakt z 55-latkiem, nie odniosła obrażeń ani nie wymagała hospitalizacji, co ograniczyło skalę potencjalnych konsekwencji zdarzenia.

W działaniach brało udział łącznie około 30 strażaków oraz 7 pojazdów pożarniczych. Na miejscu obecna była także policja, która prowadzi czynności wyjaśniające okoliczności całego zdarzenia oraz jego dokładny przebieg.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji