Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Pożar w gospodarstwie rodziny Roberta Telusa. Ogień zagrażał stajni byłego ministra rolnictwa
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 25.05.2026 12:17

Pożar w gospodarstwie rodziny Roberta Telusa. Ogień zagrażał stajni byłego ministra rolnictwa

Pożar w gospodarstwie rodziny Roberta Telusa. Ogień zagrażał stajni byłego ministra rolnictwa
Fot. @RobertTelus/X, OSP KSRG Białaczów/Facebook

W niedzielę rano w miejscowości Ostrów wybuchł pożar zabudowań gospodarczych należących do rodziny posła Roberta Telusa. Ogień zagroził bezpośrednio jego stajni. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał, a ze wszystkich obiektów zdołano na czas ewakuować zwierzęta.

Poranne godziny w powiecie opoczyńskim

Zgłoszenie o pożarze gospodarstwa rolnego w Ostrowie wpłynęło do dyżurnego stanowiska kierowania w niedzielę, 24 maja 2026 roku, o godzinie 6:25. Na miejsce natychmiast skierowano liczne wozy strażackie. Pierwsze zastępy zastały budynek gospodarczy oraz przylegającą do niego oborę w ogniu.

Istniało wysokie ryzyko, że płomienie przeniosą się na połączoną z tymi obiektami stajnię. Strażacy bez zwłoki przystąpili do podawania prądów wody, atakując źródło ognia i jednocześnie broniąc sąsiednich konstrukcji dachowych przed rozprzestrzeniającym się żywiołem.

Robert Telus zabrał głos

Kluczowym zadaniem w pierwszej fazie akcji było zabezpieczenie znajdujących się w budynkach zwierząt oraz kosztownych maszyn rolniczych. O szczegółach zdarzenia poinformował sam poseł Robert Telus we wpisie opublikowanym na platformie X.

"Dziś rano przeżyliśmy bardzo trudne chwile. Wybuchł pożar budynku gospodarczego i obory należącej do mojej siostry, połączonych również z naszą stajnią. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Udało się wyprowadzić wszystkie zwierzęta oraz uratować sprzęt rolniczy, ale było to możliwe tylko dzięki szybkiej i zdecydowanej akcji strażaków, a także ogromnemu zaangażowaniu ludzi, którzy od pierwszych chwil ruszyli z pomocą" – przekazał polityk.

Sześć zastępów straży przez wiele godzin

Do walki z ogniem skierowano znaczne siły z okolicznych jednostek ochrony przeciwpożarowej. Według oficjalnego raportu OSP w Białaczowie, w trwającej wiele godzin akcji gaśniczej wzięło udział łącznie sześć zastępów. Wśród nich znalazły się wozy bojowe z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Państwowej Straży Pożarnej w Opocznie

Zawodowych strażaków wsparły lokalne jednostki ochotnicze włączone do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. W działaniach uczestniczyli druhowie z OSP KSRG Białaczów, OSP KSRG Dzielna, OSP KSRG Petrykozy oraz OSP KSRG Wąglany. Na miejsce zdarzenia zadysponowano również zastęp z jednostki OSP Kraszków, który wspierał logistycznie dogaszanie pogorzeliska.

Słowa wdzięczności dla strażaków i sąsiadów

W dalszej części oświadczenia Robert Telus podziękował służbom oraz lokalnej społeczności za wsparcie w opanowaniu kryzysowej sytuacji

„Chciałbym z całego serca podziękować wszystkim strażakom Państwowej Straży Pożarnej oraz druhom Ochotniczych Straży Pożarnych z Białaczowa, Dzielnej, Wąglan, Kraszkowa i Petrykóz. Wasza akcja była przykładem wielkiego profesjonalizmu, odwagi i doskonałej organizacji. Serdeczne podziękowania kieruję również do sąsiadów, przyjaciół i wszystkich osób, które jeszcze przed przyjazdem straży pożarnej pomagały ratować zwierzęta, sprzęt i gospodarstwo. Wasza szybka reakcja, solidarność i gotowość do działania były bezcenne” – napisał poseł. 

Wpis podsumował słowami: 

„Dziękuję Wam wszystkim z całego serca. Niech święty Florian ma Was w swojej opiece, wynagradza Wam wszelkie dobro i prowadzi bezpiecznie w każdej służbie. Jesteście wspaniali”.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji