Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Pożar na poligonie w Nowej Dębie. Płonie las, w akcji śmigłowiec gaśniczy
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 03.05.2026 17:18

Pożar na poligonie w Nowej Dębie. Płonie las, w akcji śmigłowiec gaśniczy

Pożar na poligonie w Nowej Dębie. Płonie las, w akcji śmigłowiec gaśniczy
Pożar lasu (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

W niedzielę, 3 maja, na poligonie wojskowym w Nowej Dębie wybuchł pożar lasu. Ogień objął już około 50 hektarów poszycia leśnego, a akcję gaśniczą prowadzą liczne jednostki straży pożarnej z regionu. W działaniach wykorzystywany jest również śmigłowiec gaśniczy, który zrzuca wodę na trudno dostępne miejsca.

Pożar na poligonie w Nowej Dębie – pierwsze informacje

Zgłoszenie o ogniu na terenie poligonu wojskowego w Nowej Dębie wpłynęło w niedzielę, 3 maja, a pierwsze jednostki straży pożarnej zastały rozwinięty pożar lasu w trudno dostępnym terenie. Już na wstępnym etapie działań było jasne, że sytuacja wymaga zaangażowania znacznie większej liczby sił niż standardowa interwencja.

Jak przekazał Radio Leliwa aspirant sztabowy Łukasz Kuraś, Dyżurny Operacyjny Powiatu Tarnobrzeskiego, skala zniszczeń szybko zaczęła rosnąć. 

– Spaleniu uległo 50 hektarów poszycia leśnego – poinformował Radio Leliwa Łukasz Kuraś, Dyżurny Operacyjny Powiatu Tarnobrzeskiego, podkreślając rozległość ognia oraz tempo jego rozprzestrzeniania się w trudnym, leśnym terenie.

Na szczęście, mimo dynamicznego przebiegu zdarzenia, nie odnotowano osób poszkodowanych. Informacja ta była jedną z kluczowych w pierwszych godzinach akcji, kiedy sytuacja była jeszcze daleka od opanowania i wymagała pełnej koncentracji wszystkich służb na gaszeniu ognia.

Pożar na poligonie w Nowej Dębie. Płonie las, w akcji śmigłowiec gaśniczy
Pożar lasu (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Akcja gaśnicza PSP i OSP na miejscu zdarzenia

W działania gaśnicze od samego początku zaangażowano jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Tarnobrzega i Nowej Dęby, które szybko zostały wsparte przez liczne jednostki ochotnicze. Strażacy ściągają posiłki z całego regionu: do akcji dołączyli strażacy z Gorzyc, Grębowa, Baranowa Sandomierskiego oraz okolicznych gmin, co pozwoliło zwiększyć potencjał operacyjny na miejscu zdarzenia.

Równolegle wprowadzano kolejne elementy wsparcia technicznego i logistycznego. Do działań skierowano specjalistyczną grupę dronową z Przeworska, której zadaniem było monitorowanie rozwoju sytuacji z powietrza oraz wskazywanie najbardziej zagrożonych obszarów. Na miejsce ma również dotrzeć grupa operacyjna Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej z Rzeszowa, co świadczy o skali i powadze całej operacji.

W działaniach uczestniczy także wojskowa straż pożarna, co dodatkowo podkreśla, że pożar objął teren o szczególnym znaczeniu i wymaga skoordynowanej współpracy różnych formacji. Całość akcji od początku ma charakter wielowątkowy i wymaga stałego dopływu sił z różnych części regionu.

Śmigłowiec i trudne warunki utrudniają gaszenie pożaru

Największym wyzwaniem dla ratowników okazał się sam teren poligonu oraz jego leśny charakter. Ukształtowanie powierzchni znacząco utrudnia dojazd do źródeł ognia, co spowalnia bezpośrednie działania gaśnicze i wymusza korzystanie z alternatywnych metod dostarczania wody.

W związku z problemami logistycznymi na miejsce skierowano pododdziały Kompanii Zaopatrzenia Wodnego, czyli wyspecjalizowanej jednostki odpowiedzialnej za budowę magistrali wodnych na duże odległości. Dzięki temu możliwe jest dostarczanie wody tam, gdzie standardowe rozwiązania okazują się niewystarczające.

W akcji wykorzystuje się również śmigłowiec gaśniczy wyposażony w podwieszany zbiornik na wodę. Maszyna wykonuje regularne zrzuty wody bezpośrednio na płonące obszary lasu, co pozwala ograniczać rozprzestrzenianie się ognia w miejscach trudno dostępnych dla strażaków działających z ziemi.

Według informacji służb, mimo ogromnego zaangażowania sił i środków, sytuacja nadal wymaga intensywnych działań. Połączenie trudnych warunków terenowych, rozległego obszaru pożaru oraz konieczności ciągłego dostarczania wody sprawia, że akcja gaśnicza w Nowej Dębie pozostaje jednym z bardziej wymagających działań prowadzonych w regionie w ostatnim czasie.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. POWAŻNE ZAGROŻENIE DLA POLSKI. ZNANY STRATEG BIJE NA ALARM

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji