Kołobrzeg: w porcie spłonęła ogromna hala. 11 zastępów straży pożarnej walczyło z ogniem, który pojawił się chwilkę przed godziną 17:00. Hala "była cała w ogniu". Wjazd do portu został całkowicie zablokowany, a dym widać z daleka.
Hala w Kołobrzegu stanęła w ogniu. - Pożar objął cały budynek. Na miejscu pracowało 11 zastępów straży pożarnej - przekazał st. kpt. Tomasz Kubiak, rzecznik KW PSP w Szczecinie.
Jest akt oskarżenia ws. śmierci Marcina K. Policjant miał go skopać i zostawić w lesie
CZYTAJ DALEJPierwsze wiadomości na temat pożaru w kołobrzeskim porcie dotarły do straży pożarnej kilka minut przed godziną 17:00. Strażacy natychmiast ruszyli na miejsce, ale prowadzenie akcji w porcie była trudna. Nie ułatwiały jej również nieludzkie upały.
Kołobrzeg: spłonęła hala produkcyjna w porcie
Ogień pojawił się w blaszanej hali. W sieci pojawiły się nagrania z miejsca zdarzenia. Ciężki i czarny dym widać już z daleka. Lokalne media podają, że wewnątrz hali magazynowej trawionej przez pożar znajdowały się środki chemiczne.
Cała hala stanęła w ogniu. - Na miejscu pracuje 11 zastępów straży pożarnej. Brak osób poszkodowanych - dodał st. kpt. Tomasz Kubiak.
Do akcji gaśniczej wezwano nie tylko najbliższe jednostki, ale również strażaków z całego powiatu kołobrzeskiego. Nie są jeszcze znane przyczyny pojawienia się ognia, ale sprawa będzie wyjaśniana przez specjalny zespół.
Pożar w Kołobrzegu. Fot.: OSP w Gościnie
Deklaracja CEEB: zbliża się termin końcowy. Kto nie dostarczy dokumentów, ten zapłaci grzywnę
CZYTAJ DALEJZ hali nie zostało praktycznie nic
Wjazd do portu został całkowicie zablokowany przez służby. Lokalne media relacjonują, że akcja gaśnicza już się zakończyła. Skala zniszczeń jest jednak ogromna. Dookoła płonącej hali stały łodzie.
Na nagraniu widać, że blacha, z której zbudowana była hala, została doszczętnie zniszczona. Co więcej, część budynku, gdzie składowane były materiały chemiczne, zapadła się.
Polak pracuje w Niemczech, pokazał swój paragon z Lidla. Szybko zamknął usta krytykom
Elektryk mieszkający w Niemczech pokazał paragon z Lidla. - Gdzie tutaj widzisz 2 razy drożej - napisał mężczyzna na Twitterze. Powodem był zarzut dotyczący kłamstwa na temat tego, że za zachodnią granicą jest taniej. Rozpętała się prawdziwa burza, a dowodów nie zabrakło.
Artykuły polecane przez Goniec.pl:
Źródło: pap, goniec.pl, ok Kołobrzeg