Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Incydent na polskim lotnisku. "Służby państwowe prowadzą sprawę"
Weronika Cibor
Weronika Cibor 03.02.2026 13:51

Incydent na polskim lotnisku. "Służby państwowe prowadzą sprawę"

Incydent na polskim lotnisku. "Służby państwowe prowadzą sprawę"
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER

We wtorkowy poranek warszawskie Lotnisko Chopina znalazło się w centrum niecodziennego zdarzenia, które natychmiast postawiło w stan gotowości służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo portu. Szczegóły incydentu pozostają wciąż niejasne, a wyjaśnienie całej sytuacji należy do państwowych organów śledczych. 

  • Samozapłon dezodorantu
  • Szybka reakcja służb

Samozapłon dezodorantu na lotnisku Chopina

Wtorek 3 lutego miał być kolejnym rutynowym dniem na największym polskim porcie lotniczym. Jednak około godziny 9:00 ta rutyna została gwałtownie przerwana. Na rampie w okolicy graniczącej z 1 Bazą Lotnictwa Transportowego, strategicznie ważnym obszarem lotniska, doszło do zdarzenia, które natychmiast postawiło w stan alertu służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

W śmieciarce, która zwykle zajmuje się wywozem odpadów z terenu portu, doszło do samozapłonu dezodorantu.

Miejsce zdarzenia jest istotne z uwagi na to, że to obszar w pobliżu 1 Bazy Lotnictwa Transportowego. To newralgiczny punkt infrastruktury, gdzie przechowywane i obsługiwane są wojskowe samoloty transportowe, a procedury bezpieczeństwa są zaostrzone w stosunku do reszty portu.

Kierownik działu komunikacji Lotniska Chopina, Piotr Rudzki, w rozmowie z mediami potwierdził fakt incydentu Faktycznie, podczas wywozu doszło do incydentu, ale teraz wszystkie służby działają tutaj. Służby państwowe prowadzą sprawę – powiedział. Jednocześnie zdecydowanie zaprzeczył, jakoby doszło do paraliżu decyzyjnego lub zaniedbań w reakcji na zdarzenie. 

Incydent na polskim lotnisku. "Służby państwowe prowadzą sprawę"
lotnisko Chopina, fot. GERARD/REPORTER

Szybka reakcja służb

Jak potwierdził rzecznik lotniska, sprawą zajmują się już służby państwowe. Podczas incydentu reakcja służb była błyskawiczna. Ponadto cała sytuacja działa się w strefie oddalonej od części pasażerskiej, dlatego nie było potrzeby ani prób ewakuacji.

Incydent na polskim lotnisku. "Służby państwowe prowadzą sprawę"
lotnisko Chopina, fot. Adam Burakowski/East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji