Nie żyje noworodek Żródło: Facebook.com West Midlands Police

Potrącił wózek z noworodkiem i uciekł. Dziecko nie żyje, zrozpaczona rodzina przekazała kilka słów

W Anglii doszło do ogromnej tragedii. Kierowca potrącił samochodem wózek z noworodkiem i uciekł z miejsca zdarzenia. Dziecko nie żyje, a jedno z rodziców zostało ciężko poturbowane.

Do wstrząsających wydarzeń doszło mniej więcej miesiąc temu w mieście Brownhills na północ od Birmingham w Anglii. Rodzice wyszli z nowonarodzonym maleństwem na spacer, gdy nagle w wózek, w którym spokojnie leżało ich 2-tygodniowe dziecko, wjechał samochód.

Samochód wjechał w wózek z dzieckiem

Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, a rodzice natychmiast wezwali pomoc. Jedno z nich zostało również ciężko ranne w wypadku, ale to noworodek został najbardziej poturbowany. Nie było chwili do stracenia.

Gdy na miejscu stawiło się pogotowie, od razu przetransportowali małego Ciarana Leigh Morrisa do szpitala, jednak lekarzom nie udało się uratować życia maluszka. Obrażenia spowodowane przez nieodpowiedzialnego kierowcę były zbyt duże.

Na szczęście policja zrobiła to, co do niej należało, i złapała sprawcę tragedii. Bezmyślnym kierowcą okazał się 34-letni mężczyzna, który wkrótce stanie przed sądem. Grożą mu bardzo surowe konsekwencje i można śmiało założyć, że wyrok nie będzie dla niego łaskawy.

Czwarta fala koronawirusa w Polsce? Ekspertka nie pozostawia wątpliwościCzwarta fala koronawirusa w Polsce? Ekspertka nie pozostawia wątpliwościCzytaj dalej

Na koncie na Facebooku lokalnej policji pojawiło się zdjęcie małego chłopca i ostatnie słowa, które rodzice do niego skierowali. Ciężko powstrzymać łzy.

- Serca mamusi i tatusia będą już zawsze bolały, kochamy Cię ponad wszystko. Nie byliśmy razem długo, ale cieszymy się, że mogliśmy Cię poznać, opiekować się Tobą i nazywać Cię naszym synkiem. Leć wysoko do nieba aniołku- czytamy w oświadczeniu zrozpaczonych rodziców.

Również policja zareagowała na tę straszną sytuację. Poza prośbą, by uszanować rodzinę w tym trudnym czasie i pozwolić im w spokoju przeżywać żałobę, przekazali kilka smutnych słów.

- Śmierć tak młodej osoby jest dla nas trudna. Jednak zdajemy sobie sprawę, że ból ten jest znacznie silniejszy w przypadku rodziny Ciarana – przyznał oficera Mark Crozier z policji West Midlands.

noworodek nie żyje

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

Źródło: Facebook.com West Midlands Police

Następny artykuł