Warszawa. Kłęby czarnego dymu nad dzielnicą, na miejscu służby
Piątkowy poranek przyniósł niepokojące zdarzenie na warszawskiej Pradze-Południe. Mieszkańcy jednej z okolicznych ulic zauważyli intensywne zadymienie, które szybko zwróciło uwagę służb ratunkowych. Na miejscu konieczna była interwencja straży pożarnej.
- jak przebiegała akcja gaśnicza przy ul. Fieldorfa,
- jakie były skutki pożaru pojazdu,
- co działo się na miejscu zdarzenia i jak reagowali mieszkańcy.
Pożar samochodu dostawczego przy ul. Fieldorfa. Szybka akcja straży pożarnej
Do zdarzenia doszło w piątek, 3 stycznia 2026 roku, około godziny 9:20 na parkingu w rejonie ulicy Fieldorfa na Pradze-Południe. Zaparkowany samochód dostawczy nagle stanął w płomieniach. Ogień bardzo szybko objął cały pojazd, a nad okolicą zaczął unosić się gęsty, czarny dym.
Ze względu na bliskość bloków mieszkalnych i ryzyko rozprzestrzenienia się pożaru, na miejsce skierowano cztery zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Po przyjeździe strażacy zastali pojazd w pełni objęty ogniem. Natychmiast rozpoczęto działania gaśnicze, podając prądy wody bezpośrednio na palący się samochód.
Około godziny 10:00 sytuacja została opanowana, a pożar skutecznie zlokalizowany. Jak przekazały służby, w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń.

Auto spłonęło całkowicie. Duże straty materialne
Mimo sprawnie przeprowadzonej akcji ratowniczo-gaśniczej, samochodu nie udało się uratować. Pojazd dostawczy uległ całkowitemu spaleniu. Ogień zniszczył zarówno nadwozie, jak i wnętrze auta, pozostawiając jedynie wypaloną konstrukcję.
Na miejscu pracowały również służby porządkowe, które zabezpieczały teren i usuwały pozostałości po pożarze. Przyczyny zdarzenia nie zostały jeszcze oficjalnie podane – będą one ustalane w toku dalszych czynności, w tym przez biegłych z zakresu pożarnictwa.
Gęsty dym nad Pragą-Południe. Zdarzenie widoczne z daleka
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów porannego pożaru były ogromne kłęby czarnego dymu unoszące się nad okolicą. W zimowej scenerii, na tle śniegu i jasnego nieba, dym był widoczny z dużej odległości, co wzbudziło niepokój wśród mieszkańców Pragi-Południe.
Zdjęcia i nagrania z miejsca zdarzenia szybko zaczęły krążyć w mediach społecznościowych. Materiały nadesłane przez czytelników portalu Miejski Reporter pokazują skalę pożaru oraz zniszczenia, do jakich doszło w ciągu zaledwie kilkunastu minut.
Straż pożarna przypomina, że pożary pojazdów – zwłaszcza w okresie zimowym – mogą rozwijać się bardzo dynamicznie, m.in. na skutek usterek instalacji elektrycznej lub paliwowej. W takich sytuacjach kluczowe znaczenie ma szybkie powiadomienie służb i zachowanie bezpiecznej odległości od miejsca zdarzenia.
