Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Skandal przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Haniebne, jak potraktowano Polaków
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 31.03.2026 21:05

Skandal przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Haniebne, jak potraktowano Polaków

Skandal przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Haniebne, jak potraktowano Polaków
Mecz Polska-Szwecja, fot. TVP

Mecz Polska–Szwecja od pierwszych minut budzi ogromne emocje, ale to, co wydarzyło się jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, trudno nazwać sportową rywalizacją. Stawka spotkania jest ogromna, a napięcie wyczuwalne było już podczas prezentacji składów. Niestety, zamiast czysto piłkarskich emocji, pojawiły się również zachowania, które wywołały duże kontrowersje.

  • Polska – Szwecja: kluczowy mecz barażowy o awans na mundial 2026
  • Składy Polska – Szwecja i osłabienia rywala przed barażem
  • Skandaliczne zachowanie kibiców Szwecji podczas meczu Polska – Szwecja

Polska – Szwecja: kluczowy mecz barażowy o awans na mundial 2026

Reprezentacja Polski przystępuje do starcia ze Szwecją w wyjątkowo ważnym momencie. Selekcjoner Jan Urban zdecydował się na konkretny zestaw zawodników, którzy mają powalczyć o przepustkę na mistrzostwa świata rozgrywane w Ameryce Północnej. Spotkanie w Sztokholmie to ostatni krok, jaki dzieli Biało-Czerwonych od udziału w turnieju organizowanym wspólnie przez USA, Kanadę i Meksyk.

Pierwszy gwizdek zaplanowano na godzinę 20:45, a napięcie wokół tego pojedynku narastało od wielu dni. Nie chodzi wyłącznie o sam awans, ale również o przełamanie wyjątkowo niekorzystnej serii. Polska reprezentacja nie potrafiła wygrać na terenie Szwecji od 1930 roku, co sprawia, że dzisiejsze spotkanie ma również wymiar historyczny.

Na murawie pojawią się zawodnicy, którzy mają doświadczenie w najważniejszych meczach, ale też tacy, którzy dopiero budują swoją pozycję w kadrze. Oczekiwania wobec drużyny są bardzo wysokie, a każdy detal – od ustawienia po decyzje personalne – może mieć znaczenie dla końcowego wyniku.

Składy Polska – Szwecja i osłabienia rywala przed barażem

Jan Urban postawił na skład, który łączy doświadczenie z dynamiką i świeżością. W wyjściowej jedenastce znaleźli się Grabara, Cash, Wiśniewski, Bednarek, Świderski, Lewandowski, Zieliński, Kamiński, Kiwior, Szymański oraz Zalewski. To zestawienie ma zapewnić zarówno stabilność w defensywie, jak i skuteczność w ataku.

Z kolei reprezentacja Szwecji musi radzić sobie z poważnymi brakami kadrowymi. Selekcjoner Graham Potter nie może skorzystać z kilku kluczowych piłkarzy. Wśród nieobecnych znajdują się między innymi Alexander Isak, Dejan Kulusevski oraz Isak Hien, który doznał kontuzji w poprzednim spotkaniu. Mimo to gospodarze wystawiają skład, w którym nie brakuje jakości: Nordfeld, Svensson, Lagerbielke, Starfelt, Lindeloef, Gudmundsson, Elanga, Ayari, Karlstroem, Nygren i Gyokeres.

Arbitrem meczu jest Slavko Vincić ze Słowenii, co również nie pozostaje bez znaczenia, biorąc pod uwagę rangę spotkania. Historia bezpośrednich pojedynków pokazuje, że rywalizacja tych drużyn jest bardzo wymagająca – w 28 dotychczasowych meczach Polacy wygrywali dziewięć razy, cztery spotkania kończyły się remisem, natomiast aż 15 razy triumfowali Szwedzi.

Zwycięzca dzisiejszego starcia trafi do grupy F mistrzostw świata, gdzie czekają już Holandia, Japonia i Tunezja. Sam turniej zapowiada się wyjątkowo – po raz pierwszy wystąpi w nim aż 48 zespołów, a rozgrywki potrwają od 11 czerwca do 19 lipca 2026 roku.

Skandaliczne zachowanie kibiców Szwecji podczas meczu Polska – Szwecja

Jeszcze zanim piłkarze na dobre rozpoczęli rywalizację, doszło do sytuacji, które wywołały spore oburzenie. Podczas prezentacji składu reprezentacji Polski z trybun wyraźnie było słychać gwizdy, szczególnie w momencie, gdy spiker wyczytywał nazwisko polskiego bramkarza. To jednak nie był koniec nieprzyjemnych scen.

Najwięcej emocji wzbudziło zachowanie kibiców w trakcie odgrywania polskiego hymnu. W momencie, gdy zawodnicy Biało-Czerwonych śpiewali „Mazurka Dąbrowskiego”, z trybun ponownie dało się usłyszeć głośne gwizdy i buczenie. Tego typu reakcje znacząco odbiegają od standardów fair play i szacunku, które powinny towarzyszyć międzynarodowym spotkaniom.

Cała sytuacja rzuciła cień na wydarzenie o ogromnej randze sportowej. Zamiast skupić się wyłącznie na walce o awans i emocjach związanych z grą, uwaga części kibiców i obserwatorów przeniosła się na zachowanie trybun, które trudno uznać za godne takiego meczu.

Skandal przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Haniebne, jak potraktowano Polaków
Mecz Polska-Szwecja, fot. TVP
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji