Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Tragiczny wypadek w Białce Tatrzańskiej. Samochód uderzył w ogrodzenie, nie żyje dziecko
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 22.07.2026 09:24

Tragiczny wypadek w Białce Tatrzańskiej. Samochód uderzył w ogrodzenie, nie żyje dziecko

Tragiczny wypadek w Białce Tatrzańskiej. Samochód uderzył w ogrodzenie, nie żyje dziecko
fot. Policja Zakopane/facebook

Tragiczny wypadek w Białce Tatrzańskiej zakończył się śmiercią 10-letniego dziecka. Chłopiec został ciężko ranny po tym, jak samochód osobowy zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie posesji. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej i transportu śmigłowcem do szpitala lekarzom nie udało się uratować jego życia. Policja i prokuratura wyjaśniają obecnie, co doprowadziło do tego dramatycznego zdarzenia.

 

Tragiczny wypadek w Białce Tatrzańskiej. 10-letnie dziecko nie przeżyło

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w poniedziałek, 20 lipca, około godziny 16:45 na drodze krajowej nr 49, na ulicy Kaniówka w Białce Tatrzańskiej. Jak wynika z ustaleń policji, 46-letnia kobieta kierująca samochodem marki Toyota Verso z nieznanych dotąd przyczyn nagle zjechała z jezdni do przydrożnego rowu, po czym z dużą siłą uderzyła w ogrodzenie jednej z posesji. W wyniku zderzenia elementy drewnianego płotu przebiły się do wnętrza pojazdu, powodując bardzo poważne obrażenia u 10-letniego pasażera.

Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe. Strażacy wydobyli ciężko ranne dziecko z rozbitego samochodu przy użyciu specjalistycznego sprzętu. Następnie na miejsce przyleciał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którym poszkodowany został przetransportowany do szpitala w Krakowie. Pomimo podjętych działań ratowniczych lekarzom nie udało się uratować jego życia. Tragiczny finał wypadku potwierdziła Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem w oficjalnym komunikacie.

W wyniku zdarzenia podróżujące w samochodzie 10-letnie dziecko pomimo podjętych działań ratowniczych zmarło w szpitalu – przekazała policja.

Tragiczny wypadek w Białce Tatrzańskiej. Samochód uderzył w ogrodzenie, nie żyje dziecko
fot. Policja Zakopane/facebook

W samochodzie podróżowały jeszcze trzy dzieci. Na miejsce skierowano psychologa

W chwili wypadku Toyotą podróżowało łącznie czworo dzieci. Oprócz 10-latka, który odniósł śmiertelne obrażenia, w aucie znajdowało się jeszcze troje dzieci w wieku od 9 do 10 lat. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, po zderzeniu bez poważniejszych obrażeń opuściły pojazd. Mimo że nie wymagały hospitalizacji z powodu obrażeń fizycznych, dla ich wsparcia na miejsce wezwano psychologa.

Na miejscu pracowali strażacy, zespoły ratownictwa medycznego, policjanci oraz załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Droga krajowa nr 49 została całkowicie zablokowana, a kierowców kierowano na wyznaczone objazdy.

Dzięki szybkiej reakcji służb możliwe było natychmiastowe udzielenie pomocy wszystkim uczestnikom zdarzenia oraz zabezpieczenie miejsca wypadku.

Zobacz także: Burze w Polsce. IMGW wydał ostrzeżenia przed silnym deszczem i wiatrem

Śledczy wyjaśniają przyczyny tragedii. Kierująca była trzeźwa

Na obecnym etapie postępowania nie poinformowano jeszcze, dlaczego samochód nagle zjechał z drogi. Policjanci podkreślają, że przyczyny wypadku pozostają niewyjaśnione. Wiadomo natomiast, że 46-letnia kierująca, mieszkanka powiatu tatrzańskiego, w chwili zdarzenia była trzeźwa. Zgodnie z obowiązującą procedurą pobrano od niej również krew do dalszych badań, których wyniki mają pomóc w ustaleniu wszystkich okoliczności tragedii.

Jeszcze w dniu wypadku na miejscu przez wiele godzin prowadzono szczegółowe czynności procesowe. Uczestniczyli w nich prokurator, technik kryminalistyki oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych. Funkcjonariusze wykonali oględziny miejsca zdarzenia, zabezpieczyli ślady oraz odholowali uszkodzony pojazd do dalszych badań technicznych. Zebrany materiał dowodowy ma pozwolić odpowiedzieć na pytanie, co doprowadziło do utraty panowania nad samochodem.

Policja podkreśla, że postępowanie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury i obejmuje wszystkie okoliczności tragicznego zdarzenia.

Wyjaśnienie wszelkich okoliczności tego tragicznego wypadku będzie przedmiotem dalszych czynności prowadzonych przez zakopiańską prokuraturę oraz policjantów – czytamy w komunikacie.

Na razie śledczy nie przekazali informacji, które pozwalałyby jednoznacznie wskazać przyczynę wypadku. Dopiero wyniki prowadzonych analiz i opinii biegłych mają umożliwić odtworzenie przebiegu tragicznych wydarzeń.

Tragiczny wypadek w Białce Tatrzańskiej. Samochód uderzył w ogrodzenie, nie żyje dziecko
fot. Policja Zakopane/facebook
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji