Zderzenie pociągów w Wielkopolsce. Są oficjalne informacje o poszkodowanych
Po zderzeniu pociągów w miejscowości Białośliwie pojawiły się nowe informacje o osobach poszkodowanych. Ruch kolejowy na trasie Piła–Bydgoszcz został wstrzymany. Jest wypowiedź rzecznika prasowego PKP Intercity.
Zderzenie pociągów w Białośliwiu. Służby ruszyły na miejsce
Do groźnego zdarzenia doszło w czwartek po godzinie 18 w miejscowości Białośliwie w powiecie pilskim, w rejonie stacji kolejowej. Jak podał „Głos Wielkopolski”, zderzyły się tam dwa pociągi, w tym skład PKP Intercity. Pierwsze informacje były bardzo ograniczone, ponieważ służby dopiero kierowały się na miejsce i ustalały dokładny przebieg zdarzenia.
Z komunikatów przekazywanych tuż po zderzeniu wynikało, że sytuacja jest dynamiczna, a służby nie miały jeszcze pełnego obrazu tego, co wydarzyło się na torach. Początkowo lokalne media informowały, że w zdarzeniu mogły brać udział pociąg osobowy oraz towarowy. Właśnie taką wersję, jako wstępną, przekazywała policja.
– Na tą chwilę wiemy, że było zderzenie pociągów osobowego i towarowego. To bardzo świeża sprawa. Rzecznik prasowy z Piły będzie zaraz też jechał tam na miejsce. Jak dojedzie to będziemy wiedzieć więcej – przekazało lokalnym mediom biuro prasowe wielkopolskiej policji.
„Głos Wielkopolski” podawał również w pierwszych doniesieniach, że poszkodowanych może być wiele osób. Na miejsce skierowano służby ratunkowe, a sprawą zajęli się policjanci, strażacy oraz służby kolejowe. Ze względu na skalę zdarzenia i liczbę osób podróżujących składami konieczne było szybkie zabezpieczenie terenu oraz sprawdzenie, kto wymaga pomocy medycznej.
Nowe informacje o poszkodowanych. Nie ma ofiar śmiertelnych
Po godzinie 18:47 pojawiły się zaktualizowane informacje od służb. Jak przekazał oficer dyżurny wielkopolskich strażaków, do zderzenia doszło krótko po godzinie 18. Według tych ustaleń w zdarzeniu uczestniczyło około 200 osób, które podróżowały dwoma pociągami osobowymi.
Najważniejsza informacja dotyczy bilansu poszkodowanych. Służby przekazały, że nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych. To istotna aktualizacja wobec pierwszych, bardzo ostrożnych komunikatów, w których wskazywano na możliwość większej liczby osób wymagających pomocy.
– Poszkodowana została 1 osoba, która doznała urazu głowy. Dwie osoby są opatrywane – poinformował Głos Wielkopolski oficer dyżurny wielkopolskich strażaków.

Policja doprecyzowała następnie, że dwie osoby, które zostały objęte pomocą na miejscu, miały przede wszystkim znajdować się w silnym szoku po zdarzeniu. Według tych informacji ich stan nie wskazywał na poważniejsze obrażenia wymagające intensywnych działań medycznych. Mimo to służby musiały zachować ostrożność, ponieważ przy tego typu zdarzeniach część objawów może pojawiać się dopiero po pewnym czasie.
Na miejscu pracuje 14 zastępów straży pożarnej. Ich zadaniem jest nie tylko udzielenie pomocy pasażerom, lecz także zabezpieczenie miejsca zderzenia, sprawdzenie składów i wsparcie działań innych służb. Przy tak dużej liczbie osób biorących udział w zdarzeniu kluczowe jest szybkie ustalenie, czy wszyscy pasażerowie są bezpieczni i czy nikt nie wymaga pilnej interwencji.
Linia Piła–Bydgoszcz wstrzymana. Przyczyny zbada komisja
Nowe informacje przekazały także służby kolejowe. Jak poinformował Bartosz Pietrzykowski z PKP PLK, w zdarzeniu brały udział pociągi dwóch przewoźników. Chodzi o skład Polregio jadący w relacji Piła–Bydgoszcz oraz pociąg PKP Intercity relacji Białogard–Warszawa.
Po zderzeniu na miejscu pojawiły się służby techniczne PKP PLK. Ich praca jest niezbędna, ponieważ przed wznowieniem ruchu kolejowego trzeba sprawdzić, czy uszkodzona została infrastruktura torowa, urządzenia sterowania ruchem lub inne elementy niezbędne do bezpiecznego przejazdu pociągów.
– Na miejscu działają już służby techniczne PKP PLK. Przyczyny zdarzenia wyjaśni komisja. Ruch pociągów na linii Piła-Bydgoszcz jest wstrzymany. Wznowienie ruchu nastąpi po sprawdzeniu, czy doszło do uszkodzenia infrastruktury – dodaje Pietrzykowski.
Wstrzymanie ruchu na trasie Piła–Bydgoszcz oznacza utrudnienia dla pasażerów korzystających z tej linii. Na razie nie podano, kiedy pociągi będą mogły ponownie kursować normalnie. Decyzja w tej sprawie ma zapaść dopiero po zakończeniu oględzin i upewnieniu się, że przejazd jest bezpieczny.
Okoliczności zderzenia będą wyjaśniane przez komisję. To ona ma ustalić, jak doszło do zdarzenia i czy zawiodła infrastruktura, procedury, czy też znaczenie miały inne czynniki.
PKP Intercity potwierdza wykolejenie wagonu. Będzie komunikacja zastępcza
Głos w sprawie zabrał również rzecznik prasowy PKP Intercity Michał Wrzosek. W rozmowie z TVN24 przekazał bardziej szczegółowe informacje o przebiegu zdarzenia oraz jego skutkach. Z jego relacji wynika, że do kolizji doszło około godziny 18:02 i brały w niej udział dwa składy różnych przewoźników.
– Około godz. 18:02 doszło do kolizji dwóch pociągów. Jeden to Polregio, a drugi PKP Intercity. W wyniku kolizji doszło do wykolejenia ostatniego wagonu pociągu PKP Intercity i wykolejenia części elektrycznego zespołu trakcyjnego pociągu Polregio. Jest kilka osób poszkodowanych, ale są to głównie siniaki – przekazał Michał Wrzosek, rzecznik prasowy PKP Intercity, w rozmowie z TVN24.
To oznacza, że skutki zderzenia objęły nie tylko samą organizację ruchu kolejowego, ale również tabor obu przewoźników. Wykolejenie ostatniego wagonu pociągu PKP Intercity oraz części składu Polregio wymaga dokładnego sprawdzenia miejsca zdarzenia przez służby techniczne. Dopiero po takich czynnościach możliwa będzie ocena, kiedy ruch na tej trasie zostanie przywrócony.

Michał Wrzosek poinformował także, że dla pasażerów zorganizowano komunikację zastępczą. Oznacza to, że podróżni nie będą kontynuować przejazdu trasą do czasu zakończenia działań służb i sprawdzenia torów.
– Obecnie są wyjaśniane przyczyny zdarzenia. W tej chwili przejazd tymi dwoma torami jest nieczynny — dodał Michał Wrzosek w rozmowie z TVN24.
W mediach społecznościowych pojawiło się również nagranie z akcji służb. Widać na nim działania prowadzone po kolizji oraz skalę mobilizacji na miejscu. Materiał pokazuje, że teren zdarzenia został zabezpieczony, a służby pracowały przy pociągach, które uczestniczyły w zderzeniu.