Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Rozrywka > Partnerka Marcina Hakiela pokazała twarz ich syna. Wykapany tata
Piotr Szczurowski
Piotr Szczurowski 11.01.2025 20:37

Partnerka Marcina Hakiela pokazała twarz ich syna. Wykapany tata

Dominika Serowska i Marcin Hakiel
Fot. KAPIF

Marcin Hakiel i Dominika Serowska niedawno powitali na świecie swojego pierwszego wspólnego syna, co zapoczątkowało nowy etap w ich życiu. Para, która chętnie dzieli się swoją codziennością w mediach społecznościowych, postanowiła podzielić się także swym szczęściem.

Pierwsze chwile z małym Romeo

Marcin Hakiel, po zakończeniu swojego małżeństwa z Katarzyną Cichopek, szybko znalazł miłość u boku Dominiki Serowskiej. Para poznała się przypadkowo w połowie 2023 roku.

Byliśmy w restauracji, z kawy zrobił się wspólny obiad. Wrażenia były takie, że przy bliskim poznaniu zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona - mówiła w wywiadzie dla "Vivy!".

Ich związek rozwijał się dynamicznie, a w grudniu 2024 roku na świat przyszło ich pierwsze dziecko. Chłopiec otrzymał imię Romeo, co obwieścili dumni rodzice w mediach społecznościowych.

Legendarny aktor przeżył śmierć kliniczną. Ujawnił, co widział "po drugiej stronie"

Pierwsze zdjęcia małego Hakiela

Dominika Serowska od początku swojego macierzyństwa jest wyjątkowo aktywna w mediach społecznościowych, dzieląc się z fanami radościami i wyzwaniami związanymi z wychowaniem dziecka. Niedawno zrobiła kolejny krok i pokazała twarz swojego synka na InstaStories. Zdjęcie przedstawia Dominikę przytulającą malucha, co szybko wzbudziło entuzjazm wśród fanów.

Dominka Serowska z dzieckiem
Fot. Instagram: @_de_bonbon_

Co ciekawe, starsze dzieci Marcina Hakiela z jego związku z Katarzyną Cichopek, Adam i Helena, do tej pory nie były pokazywane w mediach społecznościowych w pełni. Byli małżonkowie zdecydowali się na ochronę prywatności swoich pociech, co stanowi spory kontrast wobec otwartości obecnej partnerki Marcina. Sama Dominika podkreśla, że jej relacje z dziećmi tancerza opierają się na szacunku i naturalności.

Stawiam raczej na naturalne relacje, nie lubię przesadzonej słodyczy ani przekupstwa. Chcę, żeby ktoś mnie lubił za to, jaka jestem, a nie za to, co mogę mu dać - powiedziała w rozmowie z "Super Expressem".

Czy Romeo będzie częściej w centrum uwagi?

Wygląda na to, że decyzja o pokazywaniu twarzy małego Romeo w mediach społecznościowych została już podjęta. Zdaniem fanów, podobieństwo do ojca jest uderzające. Ostatnie Boże Narodzenie było dla rodziny wyjątkowe, co Dominika relacjonowała na Instagramie, wspominając także pierwsze spacery z synkiem.

Czy nowa rzeczywistość przyniesie im jeszcze więcej radości? Czas pokaże.

Odgadniesz, na jakim miejscu stoi samochód? Rozwiązanie jest prostsze, niż wam się wydaje

Zagadka z miejscem parkingowym
Fot. Goniec