Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Ogromny pożar pod Wrocławiem. Gęsty dym było widać z wielu kilometrów
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 13.05.2026 21:23

Ogromny pożar pod Wrocławiem. Gęsty dym było widać z wielu kilometrów

Ogromny pożar pod Wrocławiem. Gęsty dym było widać z wielu kilometrów
Pożar, fot. Kąty Wrocławskie na sygnale/Facebook

W środę po południu na składowisku odpadów w Pietrzykowicach pod Wrocławiem wybuchł duży pożar. Ogień objął między innymi makulaturę i plastik, a nad okolicą uniósł się gęsty dym widoczny z daleka. W akcji gaśniczej uczestniczyło 19 zastępów straży pożarnej, a służby przekazały, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców.

Pożar składowiska odpadów w Pietrzykowicach pod Wrocławiem

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w środę 13 maja w Pietrzykowicach w województwie dolnośląskim. Około godziny 14 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze, który pojawił się na składowisku odpadów przy ulicy Fabrycznej. Miejscowość znajduje się niedaleko Wrocławia, dlatego unoszący się nad terenem gęsty dym był dostrzegalny także z dalszych okolic.

Od początku sytuacja wymagała szeroko zakrojonych działań gaśniczych. Ogień objął odpady znajdujące się na składowisku, a charakter pożaru sprawił, że konieczne było skierowanie na miejsce dużej liczby strażaków. Do akcji zadysponowano zarówno jednostki Państwowej Straży Pożarnej, jak i strażaków ochotników. Na miejscu pracowało kilkanaście zastępów, które próbowały ograniczyć rozprzestrzenianie się ognia oraz opanować sytuację na terenie składowiska.

Widoczny z daleka słup dymu wzbudził niepokój mieszkańców regionu. Pożary odpadów należą do szczególnie trudnych akcji gaśniczych, ponieważ ogień często obejmuje różnego rodzaju materiały i może utrzymywać się przez wiele godzin. W tym przypadku dodatkowym utrudnieniem była obecność tworzyw sztucznych i makulatury, które szybko zajmują się ogniem i powodują intensywne zadymienie.

Ogromny pożar pod Wrocławiem. Gęsty dym było widać z wielu kilometrów
Pożar, fot. Kąty Wrocławskie na sygnale/Facebook

19 zastępów straży pożarnej walczyło z ogniem

Służby od początku prowadziły intensywne działania gaśnicze, wykorzystując liczne prądy wody. Strażacy skupili się przede wszystkim na ograniczeniu pożaru i niedopuszczeniu do jego dalszego rozwoju.

– Pali się składowisko odpadów, w tym makulatury i plastiku. Prowadzimy działania gaśnicze. Podaliśmy sześć prądów gaśniczych – mówił Damian Górka, oficer prasowy KM PSP we Wrocławiu.

Skala akcji była bardzo duża. Jak przekazywały służby w godzinach popołudniowych, liczba zastępów pracujących na miejscu stale rosła. Około godziny 16 rzecznik podczas rozmowy z Radiem Wrocław informował już, że z pożarem walczy 19 zastępów straży pożarnej. To pokazuje, jak poważna była sytuacja na terenie składowiska oraz jak dużych sił wymagało opanowanie żywiołu.

Akcje prowadzone na terenach składowisk odpadów często należą do bardzo wymagających. Strażacy muszą działać ostrożnie ze względu na rodzaj materiałów objętych pożarem, a także możliwość ponownego pojawiania się ognia w kolejnych miejscach hałdy odpadów. W Pietrzykowicach działania koncentrowały się na sukcesywnym dogaszaniu płonących fragmentów i kontrolowaniu sytuacji w całym rejonie objętym pożarem.

Straż pożarna uspokaja mieszkańców po pożarze w Pietrzykowicach

Mimo dużego zadymienia i rozmiarów pożaru służby przekazały informacje, które mogą uspokoić okolicznych mieszkańców. Jak poinformował kapitan Damian Górka, urządzenia pomiarowe wykorzystywane przez strażaków nie wykazały zagrożenia dla ludności przebywającej w pobliżu miejsca pożaru.

Równocześnie podkreślono, że nie było konieczności przeprowadzania ewakuacji mieszkańców okolicznych terenów. Według informacji przekazanych przez straż pożarną w wyniku zdarzenia nikt również nie odniósł obrażeń.

– Akcja może potrwać jeszcze kilka godzin – cały czas płonie hałda z odpadami. Na szczęście nie ma zagrożenia dla okolicznych mieszkańców – nasze urządzenia pomiarowe nie wykazały niczego niepokojącego – przekazał kapitan Damian Górka w rozmowie z Radiem Wrocław.

Strażacy zaznaczali jednak, że działania gaśnicze są czasochłonne i mogą potrwać jeszcze wiele godzin. Ogień objął bowiem dużą hałdę odpadów, co znacząco utrudnia całkowite ugaszenie pożaru. Służby przez cały czas monitorowały sytuację i kontrolowały poziom bezpieczeństwa w okolicy składowiska.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji