Niespodziewany zwrot ws. tymczasowego aresztu dla Ziobry. Sąd oficjalnie ogłosił
Warszawski sąd okręgowy wyznaczył na 8 września termin rozpoznania zażalenia na decyzję o tymczasowym areszcie wobec Zbigniewa Ziobry. Decyzja dotyczy postanowienia z lutego wydanego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa. Sprawa jest powiązana z zarzutami prokuratury dotyczącymi Funduszu Sprawiedliwości oraz wnioskiem o Europejski Nakaz Aresztowania.
Sąd wyznacza termin w sprawie aresztu Ziobry
Jak informuje PAP, warszawski sąd okręgowy wyznaczył posiedzenie dotyczące zażalenia na decyzję z lutego o zastosowaniu tymczasowego aresztu wobec Zbigniewa Ziobry na 8 września. Sprawa nie przebiegała jednak w prosty sposób, bo w ostatnich tygodniach pojawiały się wnioski obrońców o wyłączenie części sędziów wyznaczonych do jej rozpoznania.
W efekcie zażalenie trafiło do trzyosobowego składu sędziowskiego, który miał przeanalizować dokumenty i przygotować się do rozstrzygnięcia. W praktyce jednak pojawiła się kolejna przeszkoda – jeden z sędziów przebywał na zwolnieniu lekarskim, co wymusiło losowanie zastępcy. To z kolei wydłużyło etap zapoznawania się z aktami i przesunęło pełną gotowość składu. W sądzie podkreślano, że takie sytuacje techniczno-organizacyjne są elementem postępowania, ale jednocześnie wpływają na tempo rozpoznania sprawy.
Informację o terminie jako pierwsze podało RMF FM, a później potwierdziły ją źródła sądowe cytowane przez PAP.

Decyzja o areszcie i zażalenie obrony
Punktem wyjścia całej sprawy jest decyzja Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa z lutego, który zgodził się na zastosowanie tymczasowego aresztu wobec byłego ministra sprawiedliwości. W konsekwencji wydano za nim list gończy, a następnie skierowano wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania.
Jeszcze w tym samym miesiącu obrońca Zbigniewa Ziobry, mecenas Bartosz Lewandowski, złożył zażalenie na tę decyzję. W swojej argumentacji wskazywał, że materiał dowodowy przedstawiony przez prokuraturę nie spełnia jego zdaniem wymogu wiarygodnego uprawdopodobnienia zarzutów.
– Nie ma możliwości orzeczenia żadnych środków zapobiegawczych – podkreślił mecenas Bartosz Lewandowski, odnosząc się do oceny zgromadzonych dowodów i zasadności zastosowania aresztu.
Obrona od początku kwestionuje także samą konieczność stosowania tak daleko idących środków zapobiegawczych, wskazując na ich nadzwyczajny charakter oraz konsekwencje prawne i polityczne.
ENA i zarzuty prokuratury wobec Ziobry
Równolegle toczy się osobne postępowanie dotyczące Europejskiego Nakazu Aresztowania. W tej części sprawy sąd zajmował się w ostatnich tygodniach wnioskami o wyłączenie sędziów, co również wydłużało procedowanie. Ostatecznie sprawa trafiła do sędzi Joanny Grabowskiej, która nie uwzględniła wniosku obrony o zawieszenie postępowania.
W uzasadnieniu wskazano, że nawet nieprawomocna, ale wykonalna decyzja o tymczasowym aresztowaniu może stanowić podstawę do wydania ENA. Jednocześnie podkreślono, że kwestia ta nadal podlega kontroli instancyjnej, a więc nie jest ostatecznie przesądzona.
W tle pozostają zarzuty formułowane przez prokuraturę w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Zbigniew Ziobro ma odpowiadać m.in. za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, nadużywanie stanowiska oraz działania związane z przyznawaniem środków finansowych.
Łącznie prokuratura wskazuje na 26 czynów zabronionych, w tym ingerowanie w konkursy, wydawanie poleceń podwładnym czy przyznawanie dotacji podmiotom nieuprawnionym. Według ustaleń śledczych, część decyzji miała być podejmowana w sposób niezgodny z procedurami.
Dodatkowo pojawiają się informacje, że na początku stycznia Zbigniew Ziobro miał uzyskać azyl polityczny na Węgrzech, gdzie przebywa do dziś. W kontekście przyszłości sprawy znaczenie mogą mieć także zmiany polityczne w tym kraju – zwycięstwo partii TISZA Petera Magyara i zapowiedzi dotyczące ewentualnego przekazania Ziobry i Marcina Romanowskiego stronie polskiej w przypadku przejęcia władzy.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. POWAŻNE ZAGROŻENIE DLA POLSKI. ZNANY STRATEG BIJE NA ALARM