Nie żyje Radosław Pasterczyk. Przez lata pracował dla TVN
W wieku 46 lat zmarł wieloletni operator łódzkiego oddziału TVN, wcześniej związany również z TVP Łódź, Radosław Pasterczyk. Informację o śmierci przekazała w mediach społecznościowych jego żona Magdalena. Współpracownicy wspominają go jako niezwykle zaangażowanego profesjonalistę i człowieka, który budował atmosferę w redakcji. Radosław Pasterczyk od kilku lat zmagał się z ciężką chorobą.
Nie żyje Radosław Pasterczyk
Nie żyje Radosław Pasterczyk, operator obrazu od lat związany z łódzkim środowiskiem medialnym. Miał 46 lat i pochodził z Piotrkowa Trybunalskiego. Przez ponad dwie dekady pracował w łódzkim oddziale TVN, wcześniej był również związany z TVP Łódź. Informacja o jego śmierci pojawiła się w sobotę, 23 maja, a dzień później została potwierdzona przez rodzinę oraz współpracowników.
Jak podawały lokalne media, w ostatnich latach operator zmagał się z ciężką chorobą. Wiadomość o jego odejściu wywołała ogromne poruszenie wśród dziennikarzy i pracowników stacji, którzy publikowali w sieci wspomnienia dotyczące wspólnej pracy oraz prywatnych relacji z Pasterczykiem. Podkreślając jego profesjonalizm i dobroć.
Bardzo dobry człowiek, przyjaciel, wiele wspólnych wakacyjnych wyjazdów mieliśmy razem, bo zawsze się z nim super podróżowało z jego rodziną i to było niesamowite, bo wyznaczaliśmy sobie jakieś miejsca, w które jechaliśmy, zwiedzaliśmy i super wspominam te wszystkie wyjazdy – wspominał reporter TVN24 w Łodzi Piotr Borowski.
Współpracownicy podkreślają, że Radosław Pasterczyk był nie tylko cenionym operatorem, ale również osobą, na której można było polegać w każdej sytuacji. Wspominają jego zaangażowanie, dokładność i umiejętność rozwiązywania problemów technicznych, które wielokrotnie pomagały redakcji podczas realizacji materiałów. Dla wielu osób był jednym z filarów łódzkiego zespołu TVN.
"Był jak saper”. Współpracownicy żegnają operatora TVN
Szczególnie poruszające wspomnienie opublikowała szefowa łódzkiego ośrodka TVN Marzanna Zielińska. W rozmowie z mediami podkreślała, że Radosław Pasterczyk miał wyjątkową umiejętność wyczuwania emocji i rozładowywania napięcia w pracy.
Dla mnie Radek był jak saper, niezwykle wyczuwał nastroje. Wiedział, czy jestem bombą z krótkim lontem, czy bliska morza łez. W ułamku sekundy rozbrajał sytuację gestem, słowem albo ciastkiem – wspominała Marzanna Zielińska.
Dodała również, że operator praktycznie nigdy nie pozostawał bez zajęcia.
Porządkował sprzęt, tworzył własne konstrukcje, blendy i rozwiązania do zdjęć z samochodu. To było niesamowite, że zawsze mu się chciało – podkreśliła.
Reporterka TVN24 Katarzyna Pasikowska-Poczopko nazwała go z kolei redakcyjną "złotą rączką”.
Na każdy problem znajdował tysiąc rozwiązań i bardzo dbał o dobrą atmosferę w pracy – mówiła.
Współpracownicy zgodnie podkreślają, że poza profesjonalizmem wyróżniała go życzliwość i gotowość do pomocy.
Wzruszające słowa żony. Podano datę pogrzebu
O śmierci Radosława Pasterczyka poinformowała w mediach społecznościowych jego żona Magdalena. Opublikowany wpis poruszył internautów i osoby związane z mediami.
Odszedł mój najukochańszy mąż, mój przyjaciel, moja największa miłość i mój dom. Człowiek, przy którym było bezpiecznie, spokojnie i prawdziwie – pisała.
Pod publikacją pojawiły się setki komentarzy od znajomych, współpracowników i widzów, którzy składali rodzinie kondolencje oraz wspominali operatora TVN jako człowieka wyjątkowo serdecznego i oddanego swojej pracy.
Uroczystości pogrzebowe Radosława Pasterczyka zaplanowano na 29 maja. Ceremonia ma rozpocząć się o godzinie 10:30 w kaplicy na cmentarzu przy ul. Kurczaki w Łodzi. Bliscy, przyjaciele oraz współpracownicy zapowiadają, że będzie to okazja do pożegnania człowieka, którego wielu określało mianem serca redakcji.