Goniec.pl
Pixabay/_Alicja_

Pixabay/_Alicja_

Nie żyje Jan Ścigocki. Kajakarz zginął w wypadku na pasach

27 Października 2021

Autor tekstu:

Maria Glinka

Udostępnij:

Nie żyje Jan Ścigocki. Kajakarz został potrącony na przejściu dla pieszych. Stowarzyszenie “Nad Bzurą” opublikowało wzruszający wpis, w którym wspomina zmarłego sportowca.

Jako pierwsze informację o tragicznej śmierci kajakarza przekazało Radio Opole. Później oficjalne oświadczenie, zatytułowane “Żegnaj Kapitanie”, wydało stowarzyszenie.

Ewakuacja

Wrocław: Pożar wieżowca mieszkalnego. 100 osób ewakuowanych

CZYTAJ DALEJ

Jan Ścigocki potrącony na przejściu dla pieszych

Jan Ścigocki zginął śmiercią tragiczną. Z ustaleń Radia Opole wynika, że do zdarzenia doszło w sobotę 23 października.

Jan Ścigocki został potrącony na przejściu dla pieszych przez samochód osobowy. Nie udało się go uratować i zmarł tego samego dnia. Miał 70 lat.

Pozostała część artykułu pod materiałem wideo

Do tragicznego zdarzenia odniosło się Stowarzyszenie “Nad Bzurą”. “Ciężko nam przyjąć odejście Jana Ścigockiego”, czytamy we wpisie na Facebooku. Członkowie stowarzyszenia wspominają sportowca jako osobę niezwykłą i duszę towarzystwa. 

“Sportowiec, nauczyciel, miłośnik spędzania czasu na wodzie i popularyzator kajakarstwa”, czytamy w oficjalnym oświadczeniu. Członkowie stowarzyszenia zaznaczają, że zwracali się do sportowca "Kapitan Jan".

Kim był Jan Ścigocki?

Jan Ścigocki zyskał rozgłos za sprawą organizacji spływów kajakiem własnej konstrukcji. Na koncie ma koncie kilka spektakularnych wyczynów sportowych.

W 2011 r. sportowiec popłynął od źródeł Odry do Szczecina. Pokonanie 742 km zajęło mu 90 godzin. - Jestem zmęczony, ale szczęśliwy - mówił wówczas Jan Ścigocki.

Kajakarz wspierał aktywności Stowarzyszenia “Nad Bzurą” i od początku pełnił funkcję komandora Ogólnopolskiego Spływu Kajakowego Bzura. To dzięki niemu wydarzenie miało wyjątkowy klimat.

Zawodowo był związany z Opolszczyzną. Mimo tego chętnie wracał w rodzinne strony - nad Bzurę.

Zobacz też

Niewiarygodne sceny w "Tańcu z gwiazdami". Widzowie oniemieli, polały się łzy

Slajd 1 z 5

Wpadka jurora w "Tańcu z Gwiazdami"

Finał "Tańca z Gwiazdami": wpadki w tanecznym show

Michał Malitowski zasiadający z jury "Tańca z Gwiazdami" w 11. edycji show użył słowa "ku*wa". Usłyszały je miliony widzów śledzących występy gwiazd na tanecznym parkiecie. Wulgaryzm miał być emocjonalnym uznaniem dla walczącego o Kryształową Kulę Sebastiana Wilka. fot. Polsat

Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:

Jeżeli chcesz się podzielić informacjami ze swojego regionu, koniecznie napisz do nas na adres redakcja@goniec.pl

źródło: Radio Opole, Onet, Dziennik Zachodni, Facebook

Maria GlinkaAutor

Absolwentka stosunków międzynarodowych i studentka dziennikarstwa na UW. Pierwsze doświadczenie zdobywała w redakcjach TVN24 i Euractiv. Interesuje się polityką polską i zagraniczną, problemami społecznymi w ujęciu lokalnym i globalnym, literaturą i filmem.

Chcesz się ze mną skontaktować?

Napisz adresowaną do mnie wiadomość na mail: maria.glinka@goniec.pl

Podobne artykuły

Jarosław Kaczyński

Wiadomości

Jarosław Kaczyński o Niemczech: "Chcą budowy IV Rzeszy"

Czytaj więcej >
policja

Wiadomości

Wejherowo: Nie żyje 6-latka potrącona na przejściu dla pieszych

Czytaj więcej >
wichury

Wiadomości

Niż "Daniel" przechodzi nad Polską. Uwaga na silny wiatr i połamane drzewa

Czytaj więcej >
(screen) Onet

Wiadomości

Rafał Trzaskowski przemawia w Kongresie Stanów Zjednoczonych

Czytaj więcej >
Awantura w Sejmie

Wiadomości

Obywatelski projekt "Stop Aborcji" odrzucony przez Sejm

Czytaj więcej >
Pawel Wodzynski/East News

Wiadomości

Była posłanka PO zatrzymana przez CBA. Składała fałszywe oświadczenia mająkowe

Czytaj więcej >