Tragiczny wypadek w Postolinie. Zginęły 4 osoby, w tym syn i synowa lokalnego samorządowca
Tragiczny wypadek BMW wstrząsnął lokalną społecznością. Zginęły cztery osoby, w tym 12-letnia dziewczynka, a jedyny ocalały kierowca był trzeźwy. Po tragedii pojawiły się poruszające wpisy bliskich i instytucji, które ujawniają, kim były ofiary.
Wypadek pod Sztumem. Powiat pogrążył się w żałobie
Do dramatu doszło w sobotę, 4 lipca, we wczesnych godzinach porannych. Samochód osobowy marki BMW jechał drogą między Sztumem a Postolinem. To lokalna trasa dobrze znana mieszkańcom powiatu sztumskiego, dlatego informacja o tak tragicznym zdarzeniu bardzo szybko poruszyła całą okolicę.
Pierwsze wiadomości o wypadku mówiły o kilku ofiarach i bardzo poważnych skutkach zdarzenia. Z czasem potwierdził się najgorszy scenariusz. Życia czterech osób podróżujących samochodem nie udało się uratować. Wśród ofiar była 12-letnia dziewczynka.

Wypadek odbił się szerokim echem nie tylko ze względu na liczbę ofiar, ale również dlatego, że wszyscy uczestnicy tragedii byli związani z powiatem sztumskim. Mieszkańcy lokalnej społeczności zaczęli przekazywać sobie informacje o tym, kim były osoby podróżujące BMW. Szybko okazało się, że tragedia dotknęła kilka rodzin, a także środowisko samorządowe i szkolne.
Po wypadku głos zabrały lokalne instytucje. Kondolencje pojawiły się między innymi w mediach społecznościowych Starostwa Powiatowego w Sztumie oraz Zespołu Szkół w Czerninie. We wpisach podkreślano ogrom straty, żal po śmierci bliskich i wsparcie dla rodzin, które w jednej chwili straciły najbliższych.
BMW dachowało na łuku drogi. Policja podała wstępne ustalenia
Zgłoszenie o tragicznym wypadku dotarło do służb o świcie. Jak wynika ze wstępnych informacji przekazanych przez policję, do zdarzenia doszło około godz. 4.45. Auto miało wypaść z jezdni na łuku drogi, a następnie dachować. Skutki były tragiczne.
– Zgłoszenie o wypadku otrzymaliśmy o godz. 4.45. Z wstępnych ustaleń wynika, że kierujący BMW na łuku drogi prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, zjechał na pobocze, auto dachowało i niestety zginęły cztery osoby. Wszystkie ofiary to mieszkańcy naszego powiatu. Najmłodszy pasażer miał 12 lat, to dziewczynka – przekazała „Faktowi” asp. szt. Karolina Kosmowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sztumie.
Policjanci ustalają dokładne okoliczności tragedii. Na ten moment wiadomo, że samochodem podróżowało pięć osób. Cztery z nich poniosły śmierć, a przeżył wyłącznie 22-letni kierowca BMW. Funkcjonariusze sprawdzili jego stan trzeźwości. Jak przekazano, mężczyzna był trzeźwy.

Policja potwierdziła także wiek dorosłych ofiar. W wypadku zginęła 32-letnia kobieta, 36-letni mężczyzna oraz 47-letnia kobieta. Czwartą ofiarą była 12-letnia dziewczynka. Wszystkie osoby, które straciły życie, pochodziły z powiatu sztumskiego.
Na miejscu tragedii prowadzone były czynności, które mają pomóc w odtworzeniu przebiegu wypadku. Śledczy będą ustalać między innymi, z jaką prędkością poruszał się samochód, jakie warunki panowały na drodze i co dokładnie wydarzyło się tuż przed tym, jak BMW zjechało na pobocze. Na tym etapie policja mówi o prawdopodobnym niedostosowaniu prędkości do warunków drogowych.
Nie żyją bliscy radnego i pracownica szkoły. Poruszające kondolencje po tragedii
Po potwierdzeniu tożsamości ofiar okazało się, że tragedia szczególnie mocno dotknęła rodzinę jednego z lokalnych samorządowców. Starostwo Powiatowe w Sztumie przekazało, że w wypadku zginęli syn i synowa radnego Rady Powiatu Sztumskiego Józefa Warunka.
– Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci Ś.P. Mateusza i Eweliny, syna i synowej Radnego Rady Powiatu, Pana Józefa Warunka – przekazało Starostwo Powiatowe w Sztumie.
Samorządowcy skierowali do rodziny słowa wsparcia i współczucia. W komunikacie podkreślono, że dramat jest trudny do opisania, a strata najbliższych w tak nagłych okolicznościach pozostawia ogromny ból.
– W imieniu Samorządu Powiatowego oraz wszystkich mieszkańców naszego regionu składamy Panu, Panie Radny, oraz całej Pogrążonej w Żałobie Rodzinie i Najbliższym wyrazy najgłębszego współczucia oraz słowa otuchy w tych niewyobrażalnie trudnych chwilach – napisano we wpisie Starostwa Powiatowego w Sztumie.
W tym samym wpisie pojawiły się również słowa solidarności z rodziną ofiar. Starostwo zaznaczyło, że wobec tak wielkiej tragedii trudno znaleźć słowa, które mogłyby przynieść ukojenie.
– Wobec tak wielkiego dramatu i straty brakuje słów, które mogłyby przynieść ukojenie. Łączymy się z Wami w bólu, modlitwie i żałobie, życząc siły do przetrwania tego bolesnego czasu – czytamy we wpisie Starostwa Powiatowego w Sztumie.

Kolejna bolesna informacja pojawiła się na stronie Zespołu Szkół w Czerninie. Placówka poinformowała o śmierci swojej pracownicy, Doroty. Z opublikowanego komunikatu wynika, że była osobą bardzo ważną dla szkolnej społeczności, szczególnie dla najmłodszych dzieci.
– Z głębokim smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszej Koleżanki Doroty. Odeszła od nas osoba niezwykle ciepła, życzliwa i serdeczna, która każdego dnia obdarzała dzieci uśmiechem, troską i dobrym słowem. Była nieocenionym wsparciem dla najmłodszych oraz całego zespołu pracowników. Pozostanie w naszej pamięci jako człowiek o wielkim sercu, pełen empatii i dobroci – czytamy na stronie Zespołu Szkół w Czerninie.
Tragiczny wypadek w Postolinie pozostawił w żałobie rodziny ofiar, lokalny samorząd i szkolną społeczność. Cztery osoby zginęły w jednym zdarzeniu, a okoliczności tej tragedii będą teraz wyjaśniane przez policję. Dla mieszkańców powiatu sztumskiego to jeden z tych dramatów, które na długo zostają w pamięci lokalnej społeczności.