Mężczyzna dzwonił na 112. Zablokował numer alarmowy. Chodzi o sprawę Zbigniewa Ziobry
Mieszkaniec województwa łódzkiego trafił w miniony weekend do policyjnej statystyki po nietypowym incydencie, wielokrotnie dzwonił na numer alarmowy 112, blokując linię, a tematem jego zgłoszeń była sprawa poszukiwanego Zbigniewa Ziobry. Policjanci zostali zmuszeni do interwencji i ukarania 33-latka.
- List gończy za Zbigniewem Ziobro
- Uporczywe dzwonienie i blokowanie linii alarmowej 112
- Mandat oraz dalsze konsekwencje prawne
List gończy za Zbigniewem Ziobro
W piątek prokuratura wydała list gończy za Zbigniewem Ziobrą w związku z zarzutami m.in. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą oraz nieprawidłowościami w funkcjonowaniu Funduszu Sprawiedliwości.
Jeszcze przed wydaniem listu gończego za Zbigniewem Ziobrą, który obecnie przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny w czwartek sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
Prokuratura zarzuca byłemu ministrowi sprawiedliwości m.in. kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie zajmowanego stanowiska do działań o charakterze przestępczym. Według śledczych Zbigniew Ziobro miał dopuścić się łącznie 26 czynów zabronionych.

Uporczywe dzwonienie i blokowanie linii alarmowej 112
Do interwencji doszło w sobotę po zgłoszeniu dotyczącym mężczyzny, który uporczywie blokował numer alarmowy 112. Policjanci z Łodzi ustalili, że 33-latek wielokrotnie nawiązywał połączenia, podczas których zgłaszał pilną potrzebę podjęcia działań wobec Zbigniewa Ziobry, a po przedstawieniu swojej sprawy odmawiał rozłączenia się, mimo wyraźnych poleceń operatora.
Pracownicy centrali alarmowej informowali rozmówcę, że numer 112 przeznaczony jest wyłącznie do zgłaszania nagłych zagrożeń i prosili o zakończenie połączenia. Mężczyzna jednak ignorował komunikaty i nadal zajmował linię.
Mandat oraz dalsze konsekwencje prawne
W związku z uporczywym blokowaniem numeru 112, policjanci udali się do miejsca pobytu mężczyzny i zdecydowali o nałożeniu na 33-latka mandatu karnego. Funkcjonariusze poinformowali go o konsekwencjach jego działań i o tym, że powinien zaprzestać dzwonienia na numer alarmowy.
Ponieważ w rozmowie z policjantami oświadczył, że nie zaprzestanie swoich działań i dalej będzie dzwonił na numer 112, funkcjonariusze podjęli decyzję o nałożeniu na niego mandatu karnego
-przekazali policjanci
Mężczyzna jednak odmówił przyjęcia mandatu, co oznacza, że sprawa trafi teraz do sądu.