Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > I jest bardzo głośno o ułaskawieniach. To pierwsze takie Nawrockiego. Znamy szczegóły
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 04.02.2026 21:42

I jest bardzo głośno o ułaskawieniach. To pierwsze takie Nawrockiego. Znamy szczegóły

I jest bardzo głośno o ułaskawieniach. To pierwsze takie Nawrockiego. Znamy szczegóły
Karol Nawrocki, fot. Anita Walczewska/East News

Decyzja prezydenta zapadła po cichu, a przez dwa dni nie było jasne, kogo dokładnie objęło zastosowane prawo łaski. Dopiero teraz ujawniono szczegóły, które rzucają nowe światło na motywy stojące za tym ruchem. Z opisu wynika, że w każdym przypadku w tle są dramatyczne historie osobiste i zdrowotne.

  • Prezydent zastosował prawo łaski. Przez dwa dni nie było wiadomo wobec kogo
  • Ujawniono, kogo ułaskawił Karol Nawrocki. W tle choroby i dramaty rodzinne
  • Paweł Szefernaker wyjaśnia decyzję prezydenta. „To zwykli Polacy w dramatycznych sytuacjach”

Prezydent zastosował prawo łaski. Przez dwa dni nie było wiadomo wobec kogo

W poniedziałek Kancelaria Prezydenta poinformowała jedynie, że prezydent Karol Nawrocki skorzystał z konstytucyjnego prawa łaski wobec trzech osób. Komunikat był lakoniczny i nie zawierał żadnych informacji o tożsamości ułaskawionych ani o powodach podjęcia decyzji. Taki sposób przekazania informacji wywołał zainteresowanie, bo w przestrzeni publicznej szybko pojawiły się pytania o charakter spraw i okoliczności, które skłoniły głowę państwa do tego kroku.

Dopiero w środę sprawa została doprecyzowana. Szef gabinetu prezydenta, Paweł Szefernaker, opublikował nagranie w serwisie X, w którym przedstawił sylwetki wszystkich trzech osób. Jak zaznaczył, każda z tych decyzji była poprzedzona oceną sądów i miała także poparcie prokuratora generalnego. Z jego wypowiedzi wynikało, że w tych sprawach kluczowe znaczenie miały względy humanitarne oraz wyjątkowo trudna sytuacja życiowa ułaskawionych.

I jest bardzo głośno o ułaskawieniach. To pierwsze takie Nawrockiego. Znamy szczegóły
Karol Nawrocki, fot. KAPiF

Ujawniono, kogo ułaskawił Karol Nawrocki. W tle choroby i dramaty rodzinne

Pierwsza z osób objętych decyzją prezydenta to starsza kobieta w bardzo złym stanie zdrowia. Paweł Szefernaker, opisując jej historię w nagraniu opublikowanym w poniedziałek, mówił dosłownie: 

– Pierwsza osoba to ponad 85-letnia schorowana wdowa, sprzedała mieszkanie, by spłacić zobowiązania i zadośćuczynić za winę. Ze względu na bardzo zły stan zdrowia, podeszły wiek, skruchę i dobre opinie, (została) ułaskawiona z powodów humanitarnych.

Z przekazanych informacji wynika, że kobieta wcześniej próbowała naprawić skutki swojego czynu, a jej sytuacja zdrowotna uniemożliwiała dalsze ponoszenie konsekwencji karnych.

Druga osoba, o której mówił szef gabinetu prezydenta, to mężczyzna ciężko doświadczony przez los. Jak relacjonował Paweł Szefernaker, jest to „człowiek po wypadku komunikacyjnym z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu i poważnymi problemami onkologicznymi od lat poza konfliktem z prawem”.

– Dziś nie jest w stanie odbyć kary, ułaskawienie również z przyczyn humanitarnych – dodał Paweł Szefernaker w nagraniu.

W tym przypadku decydujące okazały się zarówno trwałe skutki wypadku, jak i choroba nowotworowa, które realnie uniemożliwiają odbycie kary.

Trzeci ułaskawiony to osoba, której sytuacja rodzinna była kluczowym elementem rozpatrywania sprawy. Szefernaker wskazał, że chodzi o „męża i ojca, opiekującego się żoną w leczeniu onkologicznym z wyjątkowo złośliwym nowotworem”. Wprost zaznaczył też konsekwencje ewentualnego osadzenia, mówiąc: 

– Osadzenie zrujnowałoby rodzinę.

W tym przypadku decyzja prezydenta miała chronić nie tylko samego skazanego, ale również jego najbliższych, którzy znajdują się w skrajnie trudnej sytuacji zdrowotnej i życiowej.

Paweł Szefernaker wyjaśnia decyzję prezydenta. „To zwykli Polacy w dramatycznych sytuacjach”

Paweł Szefernaker w swoim wystąpieniu podkreślał, że nie są to osoby publiczne ani sprawy o charakterze politycznym. Jak mówił w nagraniu, „to zwykli Polacy w dramatycznych sytuacjach”. Zwracał uwagę, że we wszystkich trzech przypadkach istniały pozytywne opinie sądów oraz szczególne okoliczności rodzinne lub zdrowotne, które miały zasadniczy wpływ na decyzję prezydenta. Dodatkowo każdą z tych decyzji, jak zaznaczył, poparł prokurator generalny, co miało potwierdzać ich zasadność od strony prawnej.

Szef gabinetu prezydenta odniósł się również do szerszego znaczenia tych ułaskawień. Podkreślił, że „państwo nie może być słabe dla silnych i silne wobec słabych, ma być sprawiedliwe”. W tym kontekście decyzje Karola Nawrockiego zostały przedstawione jako wyraz podejścia, w którym prawo łaski służy reagowaniu na wyjątkowe, dramatyczne sytuacje ludzi, dla których dalsze odbywanie kary byłoby nieproporcjonalnym obciążeniem.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji