Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Łukasz Litewka nie żyje. Kierowca, który go potrącił jest pod ochroną policji, prokuratura zabrała głos
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 28.04.2026 20:42

Łukasz Litewka nie żyje. Kierowca, który go potrącił jest pod ochroną policji, prokuratura zabrała głos

Łukasz Litewka nie żyje. Kierowca, który go potrącił jest pod ochroną policji, prokuratura zabrała głos
Fot. KAPiF

Łukasz Litewka nie żyje. Tragiczna śmierć 36-letniego posła Lewicy wstrząsnęła opinią publiczną. Nowe informacje w sprawie budzą ogromne emocje – kierowca, który go potrącił, opuścił areszt i został objęty policyjną ochroną. Głos zabrała również prokuratura.

Okoliczności śmierci Łukasza Litewki

Do tragicznego wypadku doszło 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. Łukasz Litewka, 36-letni poseł Lewicy z Sosnowca, jechał rowerem, gdy został potrącony przez samochód osobowy. Według ustaleń śledczych kierujący autem 57-letni mężczyzna zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie doszło do zderzenia z jadącym z naprzeciwka politykiem.

Mimo natychmiastowej pomocy i podjętej reanimacji życia posła nie udało się uratować. Jak ustalono, odniósł on bardzo poważne obrażenia – sekcja zwłok wykazała m.in. rozległe urazy nóg, które doprowadziły do śmierci. Śledczy od początku traktują sprawę jako wypadek komunikacyjny ze skutkiem śmiertelnym. Kierowca został zatrzymany tuż po zdarzeniu i usłyszał zarzuty. Grozi mu kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia.

Tragedia wywołała ogromne poruszenie – zarówno w świecie polityki, jak i wśród mieszkańców regionu. Litewka był znany nie tylko jako parlamentarzysta, ale również jako aktywista społeczny i osoba zaangażowana w działalność charytatywną. Jego nagła śmierć pozostawiła wiele pytań, na które odpowiedzi ma przynieść prowadzone śledztwo.

Kierowca wyszedł z aresztu. Jest pod ochroną policji

Sprawa nabrała nowego wymiaru, gdy okazało się, że podejrzany o spowodowanie wypadku opuścił areszt. 57-letni mężczyzna odzyskał wolność po wpłaceniu poręczenia majątkowego – taka była decyzja sądu. To jednak nie wszystko. Jak poinformowała prokuratura, mężczyzna został objęty specjalną ochroną policji. Powód jest nietypowy i pokazuje skalę emocji wokół sprawy. 

Powodem tej decyzji są niepokojące wpisy w mediach społecznościowych – przekazał prok. Bartosz Kilian.

Chodzi m.in. o próby ustalenia danych osobowych i miejsca pobytu kierowcy. W sieci pojawiały się wpisy, które mogły stanowić zagrożenie dla jego bezpieczeństwa. Dlatego służby zdecydowały się na objęcie go ochroną, aby zapobiec ewentualnym incydentom.

Decyzja ta wywołała mieszane reakcje opinii publicznej. Z jednej strony podkreśla się konieczność zapewnienia bezpieczeństwa każdej osobie, nawet podejrzanej o poważne przestępstwo. Z drugiej – wiele osób nie kryje oburzenia, że człowiek związany ze śmiertelnym wypadkiem nie przebywa w areszcie.

Stanowisko prokuratury

Prokuratura od początku podkreśla, że postępowanie w sprawie jest w toku i wymaga szczegółowego wyjaśnienia wszystkich okoliczności tragedii. Śledczy zabezpieczyli m.in. telefony zarówno kierowcy, jak i Łukasza Litewki. Jak poinformował rzecznik prokuratury, „oba urządzenia są analizowane. Jest to proces czasochłonny”.

Jednocześnie prokuratura nie zgadza się z decyzją o zwolnieniu podejrzanego z aresztu. Śledczy złożyli zażalenie i domagają się ponownego zastosowania tego środka zapobiegawczego. Sprawą ma zająć się sąd wyższej instancji. W oficjalnych komunikatach pojawia się także apel o zachowanie spokoju i poszanowanie praw procesowych podejrzanego

Proszę o poszanowanie jego praw procesowych, w szczególności jego prywatności – zaznaczył prok. Bartosz Kilian.

Śledczy analizują również możliwe przyczyny wypadku, w tym stan zdrowia kierowcy oraz ewentualne czynniki, które mogły wpłynąć na jego zachowanie na drodze. Na ostateczne ustalenia trzeba jednak jeszcze poczekać – prokuratura zapowiada dalsze czynności i nie wyklucza kolejnych decyzji procesowych w najbliższym czasie.

KONIECZNIE OBEJRZYJ. BYŁY ZNANY SIATKARZ O UPADKACH, DEPRESJI I DEMONACH PRZESZŁOŚCI

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji