Łatwogang właśnie zebrał 3,5 mln zł dla Adasia. Ruszyła trzecia zbiórka
Łatwogang w trakcie rowerowej wyprawy z Zakopanego do Gdańska zebrał 12 mln zł na leczenie 8-letniego Maksa chorego na dystrofię mięśniową. Następnie uruchomił kolejną zbiórkę na 3,5 mln zł dla 4-letniego Adasia Orlika i również ją zakończył sukcesem. Influencer zapowiedział już następny cel – pomoc dla 2-letniego Wojtusia, który również zmaga się z ciężką chorobą.
Łatwogang jedzie z Zakopanego do Gdańska w akcji charytatywnej
Cała akcja rozpoczęła się w piątek po godzinie 16, kiedy Łatwogang wyruszył z Zakopanego w kierunku Gdańska. Od początku zapowiadał, że nie będzie to zwykła trasa sportowa, ale przede wszystkim przedsięwzięcie połączone z pomocą dla ciężko chorych dzieci. W planach miał przejechanie całej trasy w jedną stronę, a nawet powrót do punktu startowego, jednak później zrezygnował z tego zamiaru, tłumacząc to stanem zdrowia.
W trakcie przejazdu relacja na żywo przyciągnęła dużą uwagę widzów, a sama wyprawa zaczęła nabierać coraz większego tempa medialnego. Influencer nie tylko pokonywał kolejne odcinki drogi, ale równocześnie angażował odbiorców w zbiórki, które zmieniały się dynamicznie w zależności od osiągniętych celów.

12 mln zł dla Maksa i 3,5 mln zł dla Adasia w trakcie zbiórek
Największe emocje pojawiły się w momencie, gdy w niedzielę rano udało się zebrać pierwsze 12 mln zł na leczenie 8-letniego Maksa chorego na dystrofię mięśniową. To jednak nie był koniec działań, ponieważ bardzo szybko uruchomiona została kolejna zbiórka, tym razem na rzecz 4-letniego Adasia Orlika. Jej celem było 3,5 mln zł i ta kwota również została osiągnięta w krótkim czasie.
Łatwogang podczas transmisji nie ukrywał emocji i na bieżąco komentował sytuację.
– Mamy 3,5 mln, kolejny cel, trzeba się cieszyć. Wielkie brawa dla wszystkich, tak się to robi – powiedział Łatwogang.
Cała wyprawa trwa już ponad 50 godzin, a influencer ma za sobą ponad 620 kilometrów jazdy. Do Gdańska pozostało mu już około 50 kilometrów, co sprawia, że finał tej części trasy jest coraz bliżej.
Kolejne cele zbiórek i kontynuacja wyprawy mimo zmęczenia
Po zakończeniu drugiej zbiórki Łatwogang ogłosił następny cel finansowy, tym razem jeszcze bardziej wymagający. Pieniądze mają zostać przeznaczone dla 2-letniego Wojtusia, u którego chorobę wykryto 7 miesięcy temu. W tym przypadku potrzebna kwota wynosi aż 15,4 mln zł, co pokazuje skalę kolejnego wyzwania.
Jak podkreślał w trakcie transmisji, cały projekt ma dla niego duże znaczenie emocjonalne i motywacyjne.
– Te transmisje są dla mnie bardzo wyjątkowe. Jestem najszczęśliwszy na świecie, że udało się zebrać te 12 mln dla Maksa. Widzę co się dzieję, więc ogłaszam kolejny cel. Potrzebujemy 3,5 mln dla chorego Adasia – mówił w Toruniu Łatwogang.
Choć pierwotnie plan zakładał powrót do Zakopanego po dotarciu do Gdańska, ostatecznie został on porzucony ze względu na zmęczenie i stan zdrowia. Mimo tego wyprawa nadal trwa, a kolejne zbiórki pokazują, że akcja Łatwoganga przerodziła się w znacznie większy projekt niż tylko rowerowa podróż przez Polskę.