Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Sport > Kolejne rekordy w NBA. Oklahoma nie do zatrzymania, a Gilgeous-Alexander znów pokazuje, dlaczego jest jednym z najlepszych w NBA
Bartosz Onuczyński
Bartosz Onuczyński 05.11.2025 21:36

Kolejne rekordy w NBA. Oklahoma nie do zatrzymania, a Gilgeous-Alexander znów pokazuje, dlaczego jest jednym z najlepszych w NBA

Kolejne rekordy w NBA. Oklahoma nie do zatrzymania, a Gilgeous-Alexander znów pokazuje, dlaczego jest jednym z najlepszych w NBA
wikimedia commons

Osiem meczów, osiem zwycięstw i forma, która zachwyca całą ligę – Oklahoma City Thunder rozpoczęła sezon NBA w imponującym stylu. W wyjazdowym starciu z Los Angeles Clippers znów błyszczał Shai Gilgeous-Alexander, pokazując, że tytuł MVP z ubiegłego sezonu nie był przypadkiem.

Słaby początek, mocne zakończenie

Początek spotkania w hali Intuit Dome nie zapowiadał kolejnego triumfu Thunder. Gospodarze z Los Angeles Clippers szybko narzucili tempo gry i w pierwszej kwarcie zbudowali nawet 13-punktową przewagę. Oklahoma miała problemy w defensywie, a ich atak długo nie mógł znaleźć odpowiedniego rytmu. Jednak jeszcze przed przerwą podopieczni Marka Daigneaulta zaczęli odrabiać straty, odzyskując kontrolę nad przebiegiem gry.

Po powrocie na parkiet goście z Oklahomy zagrali tak, jak na aktualnych mistrzów NBA przystało. W drugiej połowie zdobyli aż 70 punktów, podczas gdy Clippers odpowiedzieli tylko 50. Wynik 126:107 to nie tylko ósme zwycięstwo Thunder w sezonie, ale też dowód, że drużyna potrafi reagować w trudnych momentach. Zespół Daigneaulta umacnia swoją pozycję jako wczesny faworyt do ponownego tytułu mistrzowskiego.

Gilgeous-Alexander - serce i motor Oklahomy

To był kolejny wieczór, w którym błyszczał Shai Gilgeous-Alexander. Lider Thunder zdobył 30 punktów, do których dołożył cztery zbiórki i aż 12 asyst. Jego wszechstronność i kontrola nad tempem gry znów przesądziły o losach spotkania. Dzięki temu występowi Kanadyjczyk awansował na podium w klasyfikacji zawodników z największą liczbą kolejnych meczów z dorobkiem co najmniej 20 punktów — ma ich już 80, co jest trzecią najdłuższą serią w historii NBA.

ZOBACZ TAKŻE: Od euforii do bezradności. Co wydarzyło się z Igą Świątek w meczu z Rybakiną?

To osiągnięcie stawia go w jednym rzędzie z największymi legendami ligi, a jednocześnie potwierdza, że nie zamierza zwalniać po zdobyciu tytułu MVP w poprzednim sezonie. Gilgeous-Alexander to nie tylko najważniejsza postać Oklahomy, ale też jedno z największych nazwisk współczesnej NBA. Jego regularność i pewność siebie czynią z niego lidera, którego trudno zatrzymać — nawet najbardziej doświadczonym obrońcom.
 

Clippers bez odpowiedzi, Thunder z misją

Po stronie Clippers najlepszy występ zanotował James Harden, który zakończył mecz z dorobkiem 25 punktów oraz po sześć zbiórek i asyst. Doświadczenie weterana nie wystarczyło jednak, by powstrzymać ofensywę Thunder, która w drugiej połowie rozkręciła się na dobre. Los Angeles ma obecnie bilans 3–4 i musi szukać odpowiedzi na pytanie, jak zatrzymać rywali grających tak szybko i skutecznie.

Dla Oklahomy to kolejny krok w stronę potwierdzenia swojej dominacji w lidze. Osiem zwycięstw z rzędu to nie tylko imponujący start, ale także sygnał dla całej NBA — mistrzowie nie zamierzają oddawać tytułu bez walki. Jeśli Gilgeous-Alexander utrzyma obecną formę, a drużyna dalej będzie grała z taką energią, Thunder mogą stać się jednym z najgroźniejszych zespołów dekady.

 

Tabela rozgrywek Laliga

Tabela rozgrywek dostarczony przez Superscore

Reklama

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Tagi: Sport USA Świat
Wybór Redakcji
Komisja Europejska, Karol Nawrocki
Bruksela pozywa Polskę do TSUE i wnosi o kary. To pokłosie decyzji Nawrockiego
Nietypowe sceny w trakcie meczu Świątek, widział to cały świat
Niecodzienne sceny w trakcie meczu Świątek. Ten baner widział cały świat
wypadek na murawie
Chwile grozy na boisku. Piłkarz potrzebował pomocy, cały stadion umilkł
świeczka
Nie żyje ceniony polski sportowiec. Zmarł po długiej walce z chorobą
None
Dramat w polskiej miejscowości. Mundurowi weszli do domu i zamarli, porażające ustalenia
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić