Jest reakcja Tuska. Odpowiada na słowa Trumpa
Donald Tusk wywołał poruszenie w sieci swoim wpisem na portalu X. Była to reakcja na niedawne krytyczne wypowiedzi Donalda Trumpa dotyczące NATO i udziału sojuszników w misjach zagranicznych. Wpis był osobistym wspomnieniem Tuska z czasów, gdy pełnił funkcję premiera Polski.
- Trump krytykuje NATO i udział sojuszników w Afganistanie
- Donald Tusk przypomina o polskich żołnierzach w Ghazni
- Polscy politycy podkreślają rolę i poświęcenie Wojska Polskiego
Trump krytykuje NATO i udział sojuszników w Afganistanie
W środę podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos prezydent USA Donald Trump skrytykował rolę NATO. Stwierdził, że jego kraj nie czerpie korzyści ze współpracy w ramach sojuszu i wątpił, czy sojusznicy rzeczywiście staną w obronie Stanów Zjednoczonych. W wywiadzie dla FOX News mówił:
– Tak naprawdę, nigdy niczego od nich nie żądaliśmy. Wiecie, powiedzą, że wysłali wojska do Afganistanu albo Sudanu, i tak zrobili. Pozostali trochę z tyłu, trochę poza linią frontu. Ale byliśmy bardzo dobrzy dla Europy i wielu innych krajów.
Jego słowa wywołały reakcje zarówno w Polsce, jak i w Europie. Krytykę pod adresem niektórych państw skomentowali polscy politycy, podkreślając zaangażowanie i profesjonalizm polskich żołnierzy w misjach zagranicznych.

Donald Tusk przypomina o polskich żołnierzach w Ghazni
Donald Tusk w swoim wpisie na portalu X przywołał wspomnienia sprzed ponad dekady:
– 22 grudnia 2011 roku w afgańskim Ghazni uczestniczyłem jako premier Polski w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy. Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi.
Wpis Tuska przypomina o zaangażowaniu Polski w misjach wojskowych w Afganistanie i podkreśla poświęcenie polskich żołnierzy. Wcześniej prezydent Trump bagatelizował pomoc NATO w tym kraju, co wywołało falę komentarzy w polskich kręgach politycznych.
Polscy politycy podkreślają rolę i poświęcenie Wojska Polskiego
Do słów Trumpa odniósł się m.in. szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski:
– Znam Afganistan z młodości. Byłem tam także jako szef MON i MSZ. Prowincja Ghazni, gdzie służył nasz kontyngent, na pusztuńskim południu, była frontowa, 7/10 na afgańskiej skali trudności i niebezpieczeństw. Nikt nie ma prawa drwić ze służby naszych żołnierzy.
W podobnym tonie wypowiedział się Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier i szef MON:
– Polska zawsze była, jest i będzie odpowiedzialnym i wiarygodnym sojusznikiem, który w momencie kiedy zagrożone jest bezpieczeństwo staje w jego obronie. Wojsko Polskie ramię w ramię z sojusznikami brało udział m. in. w misjach w Afganistanie i Iraku. Jest obecne dziś w misjach i operacjach prowadzonych przez NATO.
Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta, podkreślił:
– Krytyka postawy niektórych państw europejskich nie może dotyczyć i nie dotyczy postawy Polski i polskiego żołnierza.
Przez prawie 20 lat w misji w Afganistanie udział wzięło ponad 33 tysiące polskich żołnierzy i pracowników resortu obrony narodowej. W czasie misji zginęło 43 żołnierzy oraz jeden pracownik cywilny – ratownik medyczny. Polska wielokrotnie wspierała działania USA w ramach Art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, a obecność Wojska Polskiego w misjach zagranicznych pozostaje dowodem stałego zaangażowania kraju w bezpieczeństwo sojuszników.