Dramat na DK10. 8-latka wybiegła zza auta. Służby w akcji, lądował śmigłowiec LPR
Jak wynika z oficjalnych komunikatów policji w Pile, na drodze krajowej nr 10 doszło do zdarzenia, które postawiło na nogi wszystkie służby ratunkowe w regionie. Sytuacja wymagała natychmiastowego lądowania śmigłowca ratunkowego, by ratować życie dziecka. Śledczy badają teraz, jak doszło do tego groźnego wypadku na prostym odcinku trasy.
Przebieg zdarzenia na drodze krajowej nr 10
Do wypadku doszło w środę, 29 kwietnia, około godziny 16:50 na trasie między Okalińcem a Grabionną. Według ustaleń funkcjonariuszy, 8-letnia dziewczynka nagle wtargnęła na jezdnię, wychodząc bezpośrednio zza zaparkowanej Skody Yeti. Dziecko znalazło się wprost przed jadącym Oplem Astrą, którym kierował 58-letni mężczyzna zmierzający w stronę Okalińca.
Kierowca nie miał szans na uniknięcie zderzenia, mimo że poruszał się prawidłowo. Policjanci na miejscu zdarzenia przebadali mężczyznę alkomatem – wynik potwierdził, że był on całkowicie trzeźwy.
Służby drogowe natychmiast zablokowały odcinek drogi krajowej, aby umożliwić przeprowadzenie akcji ratunkowej oraz zabezpieczenie śladów przez techników kryminalistyki, którzy starają się precyzyjnie odtworzyć ostatnie sekundy przed potrąceniem.
Akcja ratunkowa i transport poszkodowanej do Bydgoszczy
Siła uderzenia spowodowała u ośmiolatki liczne i poważne obrażenia, które wymagały natychmiastowej interwencji medycznej. Ze względu na stan zdrowia małej pacjentki, zespół ratownictwa zdecydował o wezwaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Maszyna wylądowała na asfalcie, a lekarze przez kilkanaście minut stabilizowali funkcje życiowe dziecka przed startem. Ostatecznie dziewczynka została przetransportowana do szpitala w Bydgoszczy, gdzie trafiła pod opiekę chirurgów.

W tym czasie ruch na DK10 był całkowicie sparaliżowany, a kierowcy musieli korzystać z wyznaczonych przez policję objazdów.
Służby podkreślają, że w takich sytuacjach transport lotniczy jest kluczowy, ponieważ pozwala na szybkie dotarcie do placówki o najwyższym stopniu referencyjności, co znacznie zwiększa szanse poszkodowanych na powrót do zdrowia.
Policyjne dochodzenie i poszukiwanie świadków
Obecnie sprawę prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Pile pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Chodzieży. Służby gromadzą materiał dowodowy, który pozwoli na ostateczne zamknięcie postępowania. Policja wystosowała również apel do wszystkich osób, które w środowe popołudnie podróżowały tą trasą.
Pilska policja apeluje do świadków wypadku o pilny kontakt. Śledczy proszą kierowców o przekazanie nagrań z wideorejestratorów, które mogły zarejestrować moment wejścia dziecka na jezdnię lub sposób jazdy kierowcy opla. Informacje można zgłaszać osobiście w Komendzie Powiatowej Policji w Pile lub telefonicznie pod numerem alarmowym 112.
Policja przypomina jednocześnie o konieczności zachowania szczególnej ostrożności w rejonach, gdzie widoczność na drodze ograniczają zaparkowane na poboczu pojazdy.