Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Była 19:15, kiedy szef MON wydał ważny komunikat. Wojsko reaguje na cyberatak
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 11.03.2026 21:44

Była 19:15, kiedy szef MON wydał ważny komunikat. Wojsko reaguje na cyberatak

Była 19:15, kiedy szef MON wydał ważny komunikat. Wojsko reaguje na cyberatak
fot. Anita Walczewska/East News

Cyberatak sparaliżował jeden z największych szpitali w regionie. W placówce w Szczecinie trwa walka o przywrócenie systemów informatycznych. Sprawa jest na tyle poważna, że specjalnie działania w tej sprawie zadeklarował Minister Obrony Narodowej, Władysław Kosiniak Kamysz. 

  • Paraliż systemów w szczecińskim szpitalu. Hakerzy zablokowali dostęp do danych
  • Lekarze pracują bez systemu komputerowego. Szpital wdrożył procedury awaryjne
  • Kosiniak-Kamysz reaguje na cyberatak. "Kierujemy tam zespół"

Paraliż systemów w szczecińskim szpitalu. Hakerzy zablokowali dostęp do danych

Do poważnego cyberataku na Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie doszło w nocy z 7 na 8 marca. Cyberprzestępcy zainfekowali system informatyczny placówki i zaszyfrowali część danych, przez co personel stracił dostęp do wielu narzędzi cyfrowych niezbędnych w codziennej pracy. W efekcie placówka została zmuszona do natychmiastowego przejścia na tryb papierowy, co znacząco spowolniło procedury medyczne i administracyjne.

Atak objął obie części szpitala – przy ul. Arkońskiej oraz w Zdunowie – a jego skutki odczuwa zarówno personel medyczny, jak i pacjenci. Mimo poważnych utrudnień dyrekcja zapewnia, że placówka nadal przyjmuje chorych, choć wiele procedur trwa znacznie dłużej niż zwykle. Wdrożono także procedury awaryjne, aby zapewnić ciągłość opieki medycznej.

Według informacji przekazywanych przez szpital, część danych została zablokowana przez hakerów. Tego typu działania polegają na zaszyfrowaniu plików i żądaniu okupu w zamian za ich odblokowanie. Z ustaleń śledczych wynika, że w tym przypadku cyberprzestępcy również mogli domagać się wysokiej kwoty pieniędzy.

Rzecznik placówki Tomasz Owsik-Kozłowski zapewniał jednak, że najważniejsze jest bezpieczeństwo pacjentów, a priorytetem pozostaje przywrócenie pełnej funkcjonalności systemów informatycznych i powrót do standardowego trybu pracy.

Lekarze pracują bez systemu komputerowego. Szpital wdrożył procedury awaryjne

Skutki cyberataku bardzo szybko odczuli pracownicy i pacjenci szpitala. Po zainfekowaniu systemu informatycznego placówka została zmuszona do wprowadzenia procedur awaryjnych. Jednym z najważniejszych kroków było przejście na papierowy tryb pracy, który umożliwia dalsze funkcjonowanie szpitala mimo problemów z infrastrukturą informatyczną.

Jak wyjaśniał rzecznik szpitala Tomasz Owsik-Kozłowski, w pierwszej kolejności wdrożono działania mające ograniczyć skutki ataku oraz zabezpieczyć systemy.

Szpital pilnie wdrożył procedury awaryjne i powiadomił odpowiednie służby. Jesteśmy z nimi w stałym kontakcie

-mówił rzecznik cytowany przez Fakt

Mimo poważnych problemów technicznych placówka nie wstrzymała przyjęć pacjentów. Zabiegi i leczenie nadal się odbywają, jednak zarówno procedury medyczne, jak i administracyjne trwają dłużej niż zwykle. Brak dostępu do systemów komputerowych oznacza bowiem konieczność ręcznego prowadzenia dokumentacji i obiegu informacji.

Kosiniak-Kamysz reaguje na cyberatak. "Kierujemy tam zespół"

Cyberatak na szczeciński szpital wywołał również reakcję rządu. W środę 11 marca wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował na platformie x.com o skierowaniu do placówki specjalnego zespołu cyber z Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej.

Żołnierze mają pomóc w przywróceniu działania systemów oraz w zabezpieczeniu infrastruktury teleinformatycznej szpitala. Informację o tej decyzji szef MON przekazał publicznie, podkreślając, że wsparcie wojska ma na celu ochronę bezpieczeństwa obywateli.

W związku z cyberatakiem na infrastrukturę teleinformatyczną Szpitala Zespolonego w Szczecinie kierujemy tam zespół działań cyber z Dowództwa Wojsk Obrony Terytorialnej.

Żołnierze wesprą szpital w przywróceniu i zabezpieczeniu systemów teleinformatycznych. Wojsko Polskie pomaga wszędzie tam, gdzie zagrożone jest bezpieczeństwo obywateli

-przekazał szef MON na platformie x

Decyzja o skierowaniu wojskowych specjalistów pokazuje, że sprawa traktowana jest bardzo poważnie. Ataki na infrastrukturę krytyczną, do której zaliczają się również placówki medyczne, mogą mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo zdrowotne obywateli.

Na razie nie wiadomo, kto stoi za cyberatakiem ani jak długo potrwa przywracanie systemów informatycznych w szczecińskim szpitalu. Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura. Jak poinformowana za taki czyn grozi od 5 do 25 lat więzienia

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji