Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Bliscy zamordowanej Mai proszą o pomoc. Rozpaczliwy apel w sieci
Marcin Czekaj
Marcin Czekaj 15.10.2025 20:13

Bliscy zamordowanej Mai proszą o pomoc. Rozpaczliwy apel w sieci

Bliscy zamordowanej Mai proszą o pomoc. Rozpaczliwy apel w sieci
Fot. Wojciech Olkusnik/East News, Facebook

Wkrótce minie pół roku od zabójstwa 16-letniej Mai z Mławy. Mimo że domniemanego sprawce wytypowano bardzo szybko, to sprawa utknęła w miejscu. Bartosz G. przebywa bowiem w greckim areszcie, gdzie czeka na ekstradycję. Rodzina zmarłej nie chce jednak dłużej czekać i z tego powodu założyła kolejną publiczną zbiórkę. Okazuje się, że walka o sprawiedliwość to ogromne pieniądze.

Śmierć Mai z Mławy poruszyła Polaków

Przypomnijmy, że Maja zaginęła pod koniec kwietnia bieżącego roku. Kilka dni później ciało 16-latki odnaleziono w pobliskich zaroślach. Policja szybko ustaliła, że głównym i jedynym podejrzanym w sprawie jest starszy o rok kolega zamordowanej, czyli Bartosz G.

Chłopak jednak zdążył już wyjechać na wymianę szkolną do Grecji, gdzie został zatrzymany. Do tej pory nie zapadła jednak decyzja o jego ekstradycji. Ma się to stać 5 listopada 2025 roku. Bartosz G. utrzymuje, że nie chce wracać do kraju, ponieważ uważa, że nie będzie tu sprawiedliwie traktowany. Jego matka twierdzi, że syn nie pamięta nic z dnia śmierci koleżanki.

Rodzina Mai z Mławy założyła kolejną zbiórkę

Teraz w sieci pojawiła się kolejna zbiórka funduszy w sprawie Mai. Dziennikarzom “Faktu” udało się ustalić u bliskich zmarłej, że jest ona prawdziwa. Dzięki niej każdy, kto chce wspomóc rodzinę zamordowanej nastolatki, może to zrobić.

Nazywam się Michał Rogoziński i po raz drugi przez najbliższych Mai zostałem wyznaczony jako organizator zbiórki. Jest to jedyna oficjalna zbiórka na pomoc prawną w sprawie brutalnie zamordowanej Mai Kowalskiej – czytamy w opisie zbiórki.

ZOBACZ TAKŻE: Tragiczna śmierć Mai i Wiktora. Są wyniki sekcji zwłok, porażające ustalenia

Dodajmy, że podobna zbiórka była już organizowana. Teraz okazało się, że potrzebna jest kolejna. Bliscy Mai nie ukrywają, że nie stać ich na samotną walkę o sprawiedliwość dla zmarłej.

Brak mi słów, żeby opisać, jak wielką pomoc otrzymaliśmy od was, nie rzadko obcych nam osób. Wsparcie finansowe, duchowe, wiele ciepłych słów płynęło do nas z całej Polski, a w niektórych przypadkach spoza jej granic. Drodzy państwo walka trwa. Wspólnie z kancelarią mec. Wojciecha Marka Kasprzyka walczymy o sprawiedliwość dla Mai – napisał założyciel zbiórki.

Walka rodziny o sprawiedliwość trwa na dwóch frontach

Organizator zbiórki dodał, że obecnie walka rodziny o sprawiedliwość trwa na dwóch frontach. Z jednej strony toczy się postępowanie karne, a z drugiej sprawa cywilna z matką podejrzanego.

Chciałbym zwrócić państwa uwagę, że walczymy na dwóch frontach – sprawa karna (cały czas czekamy na ekstradycję podejrzanego o to brutalne morderstwo) oraz sprawa cywilna z matką podejrzanego. Pomimo wielu kłód rzucanych nam pod nogi – nie poddajemy się. To między innymi dzięki wam do tej pory udało się już bardzo dużo osiągnąć na drodze ku sprawiedliwości. Doskonale zdaję sobie sprawę, że nie zawsze od razu będzie widać efekty tej walki, ale nie wszystkim możemy dzielić się z opinią publiczną – dodał.

ZOBACZ TAKŻE: Leżała w jednej sali z latami więzioną 42-latką. Ujawniła szokujące szczegóły

Michał Rogoziński podkreślił także, że jeśli ktokolwiek miałby jakiekolwiek wątpliwości co do wpłaty środków, prosi, aby tego nie robił. Pieniądze są bowiem ważne, ale pomagać można także na innych płaszczyznach.

Dobre słowo, modlitwa wsparcie mentalne też jest dla nas bardzo ważne – zaznaczył.

Dziennikarzom “Faktu” udało się już także ustalić, że do Grecji chce polecieć między innymi tata Mai. Będzie miał on jednak trudne zadanie, ponieważ na rozprawie ekstradycyjnej na sali nie może być nikogo z poszkodowanej rodziny. Wszystko ze względu na obowiązujące w tym kraju przepisy.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News