Absurdalny materiał w rosyjskich mediach. Szaman modlił się za powodzenie "operacji specjalnej"

Festiwal absurdu w kremlowskiej telewizji. W paśmie informacyjnym wyemiotowano materiał, w którym podano, że za rosyjskich żołnierzy walczących w Ukrainie modlił się szaman. Mężczyzna złożył także w ofierze głowę byka. Sprawę dosadnie skomentował były ambasador RP w Ukrainie Jan Piekło.
Fakt, że wojna w Ukrainie trwa już ponad trzy miesiące z pewnością jest dużym obciążeniem dla Władimira Putina. Poza urażoną własną ambicją, dyktator mierzy się także z zarzutami pod swoim adresem o niekompetencję i coraz większym nieposłuszeństwem wojska.
Rosja, choć powoli realizuje cel zajęcia Donbasu, daleka jest od osiągnięcia pełnego sukcesu, a przy tym ponosi ogromne koszty związane z surowymi sankcjami, jakie na kraj nałożył Zachód.
Nic więc dziwnego, że Putin robi wszystko co może, aby przyspieszyć zakończenie "operacji specjalnej", próbując m.in. wywrzeć presję na europejskich przywódców. Jak się jednak okazuje, Rosjanie, oprócz konwencjonalnych metod, stawiają także na niesztampowe rozwiązania.
Szaman modlił się za powodzenie rosyjskich żołnierzy
Idealnym przykładem desperacji strony rosyjskiej może być wyemitowany niedawno zupełnie absurdalny materiał, który traktował o szamanie z Chakasji, republiki autonomicznej w południowo-zachodniej Syberii.
Walerij Nikolajewicz twierdzi, że rosyjscy żołnierze walczący w Ukrainie potrzebują pomocy, dlatego też odprawił specjalną ceremonię, mającą na celu poproszenie o wsparcie "duchów ziemi". O wszystkim poinformowano w rosyjskiej telewizji propagandowej.
- O powodzenie specoperacji w Ukrainie wznosili modły chakascy szamani. Prosili duchy ziemi o wsparcie dla naszych żołnierzy. Ceremonii w górach Saksyr towarzyszyli nasi korespondenci - mówiła relacjonująca modły prezenterka.
#Rosja: szamani złożyli w ofierze głowę byka za powodzenie "specoperacji"🎥
— Biełsat (@Bielsat_pl) May 29, 2022
O nocnym rytuale z pełną powagą poinformowała rosyjska telewizja. W marcu media w Rosji podały, że w Moskwie czarownice rzuciły klątwę na ukraińskich żołnierzy👇 pic.twitter.com/JyQ2Npltuf
Rosyjskie media kreują alternatywną rzeczywistość
Jak podano, szaman "rzucił zaklęcie, zwrócił się do sił wyższych i, zgodnie ze wszystkimi zasadami, złożył duchom w ofierze głowę byka". Nie chciał powiedzieć, co jeszcze skrywa ofiara. - To sfera sakralna - zaznaczył.
Do nagrania odniósł się były ambasador RP w Ukrainie Jan Piekło, który w dosadnych słowach skomentował niecodzienne wydarzenie.
- Putin wielokrotnie korzystał z usług szamanów - czytaj czarnej magii. Także podczas procesu leczenia się. Wystraszył się tego szamana z Jakucji, który szedł do Moskwy, by wypędzić go z Kremla tak, że zamknął go w psychuszce. Hitler też był bardzo przesądny - napisał na Twitterze.
Putin wielokrotnie korzystał z uslug szamanów - czytaj czarnej magii. Także podczas procesu leczenia się. Wystraszył się tego szamana z Jakucji, który szedł do Moskwy by wypędzić go z Kremla tak, że zamknął go w psychuszce. Hitler też był bardzo przesądny.
— Jan Pieklo (@JanPieklo) May 29, 2022
Ostatnio coraz częściej w rosyjskich mediach pojawiają się równie kuriozalne informacje. Kremlowska propaganda wykorzystała np. fragment programu znanego brytyjskiego dziennikarza Jeremy'ego Clarksona i poinformowała, że na Wyspach Brytyjskich może dojść do aktów kanibalizmu.
Z kolei na początku wojny w Ukrainie portale donosiły o rzekomej klątwie, jaką na ukraińskich żołnierzy rzuciły czarownice z Moskwy. Założycielka "Imperium" Alyona Polyn zapewniała wówczas, że ceremonię przygotowano przy wsparciu państwa i prezydenta.
Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:
Ambasador Rosji znów oczernia Polskę. "Warszawa oczekuje za to pieniędzy"
ZUS: Mija termin złożenia dokumentów o tzw. "żłobkowe" z wyrównaniem. Można stracić 2000 złotych
Źródło: Radio ZET, Goniec.pl



































