6-latka zjeżdżała na sankach i uderzyła w samochód. Policja wydała ważny apel
Zimowa zabawa mogła skończyć się tragicznie. 6-letnia dziewczynka zderzyła się sankami z samochodem na osiedlowej drodze w Choczewie. Policja apeluje o ostrożność.
6-latka uderzyła sankami w auto
Do groźnej sytuacji doszło w środę 31 grudnia po godzinie 14.00 w jednej z miejscowości gminy Choczewo w powiecie wejherowskim.
Jak ustalili policjanci z Komisariatu Policji w Gniewinie, kierujący nissanem jechał drogą osiedlową, kiedy zauważył dzieci zjeżdżające z niewielkiego wzniesienia w kierunku jezdni. Widząc zagrożenie, zatrzymał pojazd. W tym samym momencie jedno z dzieci uderzyło sankami w bok samochodu, zahaczając o przednie koło.
Stan dziecka po wypadku
Dziewczynka została zabrana przez mamę do domu, a na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, o czym poinformowała wejherowska policja. Ratownicy medyczni sprawdzili stan zdrowia 6-latki. Poza otarciami naskórka nie stwierdzono u niej innych obrażeń. Dziecko pozostało pod opieką matki.
Pilny apel policji
— Kobieta została pouczona o konieczności właściwego nadzoru nad dziećmi poniżej lat siedmiu, zwłaszcza w rejonie dróg oraz o tym, że zabawa w miejscu niebezpiecznym — przy drodze jest niebezpieczna i nieodpowiednia. Samochód nie został uszkodzony — informuje policja.
Policjanci przypominają, że dzieci do siódmego roku życia nie mogą przebywać w rejonie dróg bez opieki osoby dorosłej.
Zjeżdżanie na sankach z górki, która kończy się bezpośrednio na jezdni albo bardzo blisko niej, jest skrajnie niebezpieczne. To rodzic lub opiekun powinien najpierw sprawdzić miejsce zabawy, upewnić się, że jest ono oddalone od dróg, zbiorników wodnych oraz drzew. Nawet niewielka górka może spowodować, że dziecko nabierze dużej prędkości, a wtedy nie ma już możliwości wyhamowania — przestrzegają policjanci.