Goniec.pl > Wiadomości > 3-latek trafił do szpitala. Matka już usłyszała zarzuty, grozi jej 8 lat więzienia
Ada Rymaszewska
Ada Rymaszewska 14.09.2023 13:19

3-latek trafił do szpitala. Matka już usłyszała zarzuty, grozi jej 8 lat więzienia

24-latka znęcała się nad 3-letnim synem
KPP Legionowo

Szokujący finał wizyty 24-latki i jej malutkiego synka w szpitalu. Kobieta trafiła z dzieckiem do placówki z powodu urazu nogi malucha. Lekarze zaopiekowali się 3-latkiem, po czym pełni niepokojących podejrzeń zawiadomili policję. Ostatecznie matka dziecka trafiła na trzy miesiące do aresztu. Co takiego się wydarzyło?

Lekarze odkryli na ciele 3-latka zatrważające obrażenia

Sytuacja miała miejsce na początku września w Legionowie. Tamtejsi policjanci zostali wezwani do jednego ze szpitali przez lekarzy, którzy zajęli się 3-latkiem z urazem nogi.

Niestety, a może właśnie na całe szczęście, podczas standardowego badania, medycy nabrali niepokojących podejrzeń co do matki malucha. Dziecko miało liczne ślady mogące świadczyć o tym, że jest ono ofiarą przemocy. To, co wyszło później na jaw, jest wyjątkowo bulwersujące. 

Dawid Kwiatkowski publicznie wyznał miłość. Ujawnił też prywatną korespondencję

Matka usłyszała poważne zarzuty

Jak informują legionowscy mundurowi, z ich ustaleń oraz zgromadzonego w toku sprawy materiału dowodowego wynika, że 24-letnia kobieta znęcała się nad własnym synkiem od kilku miesięcy.

Funkcjonariusze nie czekali długo i aresztowali matkę chłopca, a następnie przewieźli ją do Prokuratury Rejonowej w Legionowie, gdzie złożyła zeznania. Te musiały nie przekonać śledczych, bo kobieta usłyszała zarzut znęcania się nad osobą nieporadną z uwagi na jej wiek. Teraz grożą jej poważne konsekwencje.

24-latce grozi 8 lat więzienia

Na wniosek prokuratury i policji sąd zastosował wobec mieszkanki powiatu legionowskiego trzymiesięczny areszt, który jest najsurowszym z możliwych środków zapobiegawczych. Kobieta, jeśli zostanie uznana winną zarzucanego jej czynu, może spędzić w więzieniu nawet 8 lat.

Jej dziecko, dzięki trzeźwości umysłu lekarzy i policjantów, jest już bezpieczne. Śledztwo jest w toku, prowadzi je Prokuratura Rejonowa w Legionowie.

Źródło: Policja