Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Z samego rana policja wydała komunikat ws. ataku nożownika w Ustce. Ujawniono informacje o sprawcy
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 27.01.2026 10:11

Z samego rana policja wydała komunikat ws. ataku nożownika w Ustce. Ujawniono informacje o sprawcy

Z samego rana policja wydała komunikat ws. ataku nożownika w Ustce. Ujawniono informacje o sprawcy
FotoDax/Shutterstock, @PomorskaPolicja/X

Służby mundurowe opublikowały oficjalne oświadczenie dotyczące wstrząsających wydarzeń, do których doszło w poniedziałkowy wieczór w jednym z mieszkań w Ustce. Poniższe informacje zostały przygotowane na podstawie porannego komunikatu pomorskiej policji oraz relacji świadków zdarzenia.

  • Krwawy finał domowej awantury
  • Napastnik to funkcjonariusz służb państwowych
  • Tragiczny bilans i stan osób poszkodowanych
  • Intensywne śledztwo pod nadzorem prokuratora

Krwawy finał domowej awantury

Dramat rozpoczął się w poniedziałkowy wieczór w jednym z bloków przy ulicy Bałtyckiej. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie służb, około godziny 21:30 policjanci otrzymali zgłoszenie o awanturze w jednym z mieszkań w Ustce, co wymusiło natychmiastową interwencję. 

Po siłowym wejściu do lokalu funkcjonariusze zastali makabryczny widok i musieli działać błyskawicznie, aby zapobiec dalszemu rozlewowi krwi. Na miejscu obezwładniono 44-letniego mężczyznę, który w przypływie agresji zaatakował swoich najbliższych przy użyciu noża. Cała okolica została odcięta kordonem policji, a na miejscu przez wiele godzin pracowały liczne służby ratunkowe.

Napastnik to funkcjonariusz służb państwowych

Najbardziej wstrząsającym faktem ujawnionym przez śledczych jest status zawodowy zatrzymanego mężczyzny. Policja oficjalnie potwierdziła w porannym raporcie, że sprawca tragedii jest funkcjonariuszem SOP, który przebywał w Ustce na urlopie wypoczynkowym wraz z całą rodziną. Po obezwładnieniu napastnik również wymagał pomocy medycznej ze względu na rany, które zadał samemu sobie w trakcie zdarzenia. 

W komunikacie zaznaczono, że mężczyzna został zatrzymany i w asyście policjantów również został zabrany do szpitala. Formacja, w której służył 44-latek, zapowiedziała już podjęcie radykalnych kroków dyscyplinarnych i pełną współpracę z organami ścigania.

Tragiczny bilans i stan osób poszkodowanych

Komunikat policji przynosi również bardzo smutne wieści dotyczące najmłodszej ofiary tego brutalnego ataku. Służby z wielkim żalem potwierdziły, że życia 4-letniej dziewczynki, pomimo długiej reanimacji nie udało się uratować, co stanowi najczarniejszy punkt tej tragedii. 

Pozostałe ranne osoby zostały przewiezione do szpitali w Słupsku oraz Sławnie, gdzie lekarze walczą o ich powrót do zdrowia po odniesieniu ciężkich obrażeń. Jedynie synowi sprawcy udało się uniknąć najgorszego i uciec z mieszkania, jednak jego stan psychiczny wymaga teraz szczególnej uwagi specjalistów. Rodzina zmarłego dziecka oraz ranni dorośli pozostają pod stałą opieką psychologiczną w tych traumatycznych chwilach.

Intensywne śledztwo pod nadzorem prokuratora

Obecnie wszystkie siły policji i prokuratury są skoncentrowane na dokładnym odtworzeniu przebiegu oraz motywów tego krwawego zdarzenia. W najnowszym oświadczeniu podkreślono, że w tej chwili trwają czynności procesowe pod nadzorem prokuratora, mające na celu zabezpieczenie wszelkich możliwych dowodów winy 44-latka. Śledczy pracują nad sformułowaniem zarzutów zabójstwa oraz wielokrotnego usiłowania zabójstwa, co w polskim prawie jest zagrożone karą dożywotniego pozbawienia wolności. 

Sprawa ta wywołała ogromne poruszenie na szczeblach rządowych, a Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oczekuje na szczegółowy raport dotyczący kondycji psychicznej funkcjonariusza SOP. Kolejne oficjalne komunikaty mają być publikowane sukcesywnie wraz z postępami w przesłuchaniach.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Komisja Europejska, Karol Nawrocki
Bruksela pozywa Polskę do TSUE i wnosi o kary. To pokłosie decyzji Nawrockiego
Tragedia w Ustce: Funkcjonariusz SOP ranił pięć osób, dwoje domowników zdołało uciec z mieszkania
Tragedia w Ustce: Funkcjonariusz SOP ranił pięć osób, dwoje domowników zdołało uciec z mieszkania
Krwawy finał domowej awantury w Ustce: Nie żyje 4-letnie dziecko
Tragedia w Ustce. Ojciec zaatakował nożem swoją rodzinę. Nie żyje 4-letnie dziecko
Wypadek w Płocku, fot. Komenda Miejska Policji w Płocku/Facebook
Dramat w polskiej miejscowości. Bus wbił się w dom. Są ranni, służby przekazały porażające wieści
strażacy
Tragedia w Warszawie. Była 6 rano kiedy wybuchł pożar. Jedna osoba nie żyje
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić