Wypadek z udziałem radiowozu w Warszawie. Ranne 2 osoby, jest komunikat
Groźny wypadek na warszawskim Targówku. Na skrzyżowaniu ulic Radzymińskiej i gen. Tadeusza Rozwadowskiego zderzyły się radiowóz i samochód osobowy. Dwie osoby trafiły do szpitala, a ruch w kierunku Marek został zablokowany.
Wypadek na Targówku. Służby pracują na Radzymińskiej
Do zdarzenia doszło na jednym z ważniejszych skrzyżowań na Targówku, w rejonie ulic Radzymińskiej i gen. Tadeusza Rozwadowskiego. To miejsce, przez które codziennie przejeżdża wielu kierowców jadących zarówno w stronę centrum Warszawy, jak i w kierunku Marek. Po zderzeniu na miejscu szybko pojawiły się służby, a przejazd jedną z głównych tras w tej części miasta został poważnie utrudniony.

Z informacji przekazanych z miejsca wypadku wynika, że w działaniach uczestniczą dwa zastępy straży pożarnej, nadzór ruchu drogowego oraz policjanci. Obecne są także cztery radiowozy. Funkcjonariusze zabezpieczają teren, ustalają dokładny przebieg zdarzenia i kierują ruchem w rejonie skrzyżowania. Takie czynności są konieczne zwłaszcza wtedy, gdy w zdarzeniu uczestniczy pojazd uprzywilejowany, a na drodze doszło do zablokowania przejazdu.
Sytuacja wpłynęła na kierowców poruszających się ulicą Radzymińską. Reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Mżyk przekazał, że po wypadku ulica Radzymińska w kierunku Marek jest zablokowana. Oznacza to utrudnienia dla osób jadących tą trasą i konieczność liczenia się z opóźnieniami w tej części Warszawy.
Radiowóz wjechał na skrzyżowanie na sygnałach. Policja podaje szczegóły
Pierwsze informacje o zdarzeniu trafiły do służb wczesnym popołudniem. Jak przekazała Komenda Stołeczna Policji, zgłoszenie dotyczące wypadku wpłynęło o godzinie 13.20. Ze wstępnych ustaleń wynika, że radiowóz poruszał się jako pojazd uprzywilejowany, czyli miał włączone sygnały świetlne i dźwiękowe.
Według relacji policji radiowóz wjechał na skrzyżowanie mimo czerwonego światła. Funkcjonariusze wykonywali w tym czasie manewr skrętu w lewo. W takich sytuacjach kierowcy innych pojazdów powinni zachować szczególną ostrożność, jednak dokładne okoliczności tego, co wydarzyło się na skrzyżowaniu, będą jeszcze wyjaśniane przez służby.
– Zgłoszenie wpłynęło do nas o godzinie 13.20. Z otrzymanych informacji wynika, że radiowóz poruszający się na sygnałach, wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle, wykonując manewr lewoskrętu. Wówczas z jego prawej strony zatrzymał się autobus, zza którego wyjechał nagle samochód marki Citroen – mówił TVN24 mł. asp. Jakub Filipiak z Komendy Stołecznej Policji.

Z opisu przekazanego przez policję wynika, że kluczowy moment nastąpił po zatrzymaniu się autobusu po prawej stronie radiowozu. To właśnie zza niego miał nagle wyjechać citroen. Kierująca osobówką nie zdążyła odpowiednio zareagować na sytuację na skrzyżowaniu.
– Kierująca Citroenem nie wyhamowała i doszło do zderzenia – dodał mł. asp. Jakub Filipiak z Komendy Stołecznej Policji.
Dwie osoby trafiły do szpitala. Utrudnienia w kierunku Marek
W wyniku zderzenia poszkodowane zostały dwie osoby. Do szpitala przewieziono kierującą citroenem oraz policjanta jadącego radiowozem. Jak przekazano, ich stan nie zagraża życiu, jednak po takim zdarzeniu konieczna była dalsza diagnostyka i udzielenie pomocy medycznej.
Na miejscu cały czas prowadzone są czynności, które mają pozwolić na dokładne odtworzenie przebiegu wypadku. Służby będą sprawdzać między innymi, jak poruszały się pojazdy, w którym momencie citroen wyjechał zza autobusu i czy wszyscy uczestnicy zdarzenia mieli możliwość uniknięcia zderzenia. Ustalenia te będą ważne dla dalszej oceny całej sytuacji.
Wypadek spowodował też poważne utrudnienia dla kierowców. Zablokowana ulica Radzymińska w kierunku Marek oznacza problemy na trasie wyjazdowej z Warszawy. Kierowcy powinni liczyć się z wolniejszym przejazdem w rejonie Targówka i wybierać alternatywne trasy, dopóki służby nie zakończą pracy na miejscu zdarzenia.