Wojskowa ciężarówka uderzyła w drzewo. Rannych 2 żołnierzy, w akcji LPR
Groźny wypadek z udziałem wojskowej ciężarówki postawił służby w stan gotowości. Pojazd, którym jechali żołnierze, nagle wypadł z trasy i uderzył w drzewo. Poszkodowani trafili do szpitali, a okoliczności zdarzenia wyjaśniają wojskowe służby.
Służby interweniowały na trasie Jesionowo-Orzechowo
Do zdarzenia doszło w sobotę 27 czerwca, krótko przed południem, na drodze pomiędzy miejscowościami Jesionowo i Orzechowo w województwie warmińsko-mazurskim. To właśnie tam skierowano służby ratunkowe po zgłoszeniu dotyczącym wypadku z udziałem pojazdu wojskowego.
Jak wynika z informacji przekazanych Polskiej Agencji Prasowej przez rzecznika warmińsko-mazurskiej straży pożarnej mł. bryg. Łukasza Wróblewskiego, w zdarzeniu uczestniczyła wojskowa ciężarówka marki Star. Pojazdem podróżowało dwóch żołnierzy. Na razie nie wiadomo, co dokładnie doprowadziło do wypadku i dlaczego kierujący stracił panowanie nad ciężarówką.

– Wypadek wydarzył się na drodze między Jesionowem a Orzechowem. Ciężarówką podróżowało dwóch żołnierzy, obaj zostali zabrani do szpitala – przekazał PAP podkom. Jacek Wilczewski z olsztyńskiej policji.
Na miejsce przyjechali strażacy oraz zespoły medyczne. Z uwagi na charakter zdarzenia i fakt, że chodziło o pojazd należący do wojska, konieczne było także zabezpieczenie miejsca do czasu przyjazdu odpowiednich służb wojskowych. Droga, na której doszło do wypadku, stała się miejscem działań ratowniczych i późniejszych czynności wyjaśniających.
Wojskowy Star uderzył w drzewo i przewrócił się na bok
Ze wstępnych ustaleń wynika, że wojskowa ciężarówka w pewnym momencie zjechała z prawidłowego toru jazdy i uderzyła w przydrożne drzewo. Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd przewrócił się na bok. W kabinie znajdowało się dwóch żołnierzy, którzy po wypadku wymagali pomocy medycznej.

Przyczyny zdarzenia nie są jeszcze znane. Na tym etapie nie przesądzono, czy do wypadku mogły doprowadzić warunki na drodze, awaria pojazdu, błąd kierowcy czy inna okoliczność. Takie ustalenia będą możliwe dopiero po zakończeniu czynności prowadzonych przez właściwe służby.
Wypadki z udziałem pojazdów wojskowych wymagają szczególnej procedury, ponieważ oprócz standardowych działań ratowniczych konieczne jest także zabezpieczenie sprzętu oraz ustalenie przebiegu zdarzenia przez organy wojskowe. Dlatego po udzieleniu pomocy poszkodowanym strażacy pozostali na miejscu i oczekiwali na przyjazd Żandarmerii Wojskowej.
Dwóch żołnierzy trafiło do szpitali. Sprawę bada Żandarmeria Wojskowa
W wyniku wypadku ranni zostali obaj żołnierze podróżujący ciężarówką. Jak przekazano, odnieśli obrażenia kończyn – rąk i nóg. Ich stan wymagał transportu do placówek medycznych, dlatego do akcji zaangażowano zarówno śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, jak i Zespół Ratownictwa Medycznego.
– Samochodem podróżowało dwóch żołnierzy, którzy z obrażeniami rąk i nóg zostali przetransportowani do szpitali przez Zespół Ratownictwa Medycznego oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – poinformował PAP podkom. Jacek Wilczewski z olsztyńskiej policji.
Poszkodowanych przewieziono do szpitali, gdzie mieli przejść dalszą diagnostykę i otrzymać specjalistyczną pomoc. Na razie nie podano dodatkowych informacji o ich stanie zdrowia ani o tym, jak długo mogą pozostać pod opieką lekarzy.

Po zakończeniu najpilniejszej części akcji ratunkowej miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone. Sprawą zajęła się Żandarmeria Wojskowa, która ma wyjaśnić dokładny przebieg wypadku oraz ustalić, dlaczego wojskowy Star uderzył w drzewo. To od wyników tych czynności będzie zależało, czy w sprawie pojawią się kolejne decyzje lub ustalenia.